Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Niestety nic ciekawego mi się nie przydarzyło. Po prostu zrobiłem, co miałem do zrobienia i jestem zadowolony z tego powodu.

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

/cenzura/ spać nie mogę targa mnie stan mieszany i obrazy jak zasypiam z czasów kiedy jeszcze byłem zdrowy niby nic szczególnego ale wszystko był tak pięknie,mogłem wszystko nie było rzeczy niemożliwych... Z reemisji nic nie pamiętam fajnego znaczy nie było na lekach już wcale tak dobrze jak przedtem./cenzura/ dlaczego ja zachorowałem na psychiczną chorobę! i dlaczego /cenzura/ jak zachorowałem to od razu na ten jebany Chad!!!! i jak w takich chwilach nie myśleć żeby się położyć i poczekać na ten piękny pociąg aż mi rozkwasi mózg na kwaśne jabłko.Nigdy w życiu nie było żadnych przesłanek żeby podejrzewać chorobę psychiczną objawów psychotycznych do dzisiaj nie miałem./cenzura/ z chorobą się ciężko pogodzić z lekami tak samo.Gdybyś Chad był człowiekiem to bym ci tak łeb ukręcił i sponiewierał żebyś nie miał nie podniósł i nie miał siły już żadnej osoby zaatakować kutasie.

F31.6 Zaburzenie afektywne dwubiegunowe, obecnie – epizod mieszany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć!

 

Silny94, przetrwałeś jakoś noc? Przespałeś się chociaż trochę?

 

Tak zasnąłem o 4.30 i o 6.23 mnie dziecko obudziło.Za to potem jak się jebnąłem w kimacza to do 13 spałem.Wyspałem się ale to nie rozwiązuję żadnych problemów bo ostatnio całe dnie przesypiam.Na szczęście nie pracuję i się nie uczę to sb śpie kiedy mi się za chcę :P

F31.6 Zaburzenie afektywne dwubiegunowe, obecnie – epizod mieszany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak zasnąłem o 4.30 i o 6.23 mnie dziecko obudziło.Za to potem jak się jebnąłem w kimacza to do 13 spałem.Wyspałem się ale to nie rozwiązuję żadnych problemów bo ostatnio całe dnie przesypiam.Na szczęście nie pracuję i się nie uczę to sb śpie kiedy mi się za chcę

Też mogę teraz spać kiedy mam ochotę. Na pierwszy rzut oka bardzo mnie to cieszy. Dopiero jak się chwilę zastanowię, dostrzegam tragizm sytuacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co ómarło...to żyje,ale prowadzi półegzystencje,gdzie dusza,konstrukt osobowy i reszta to tylko przeszłość.

Dobry bakłażan jest dobry.

wut.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×