Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

na_leśnik, to witam naleśniczka z tym dżem w klubie; w mojej lodówce mógłbyś też sobie przenocować, bo ja jestem pod tym względem identyczna; poczucie odstawania absolutnie wszędzie poza swoim łóżkiem. ja już kiedyś chyba mówiłam, że zdrowy egoizm jest zdrowy, a dbanie o siebie i troska WOBEC siebie czymś wskazanym, a nie grzechem. Ja się tego ciągle uczę, ale widzę już postępy pewne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, u mnie niby postępy też są, ale czasem ich zbawienne efekty się gdzieś ulatniają i efekty są jak na załączonym obrazku :D .

 

Paradoksalnie najmniej samotny i wyizolowany czuje się jak wyjadę na kilka dni w góry z namiotem. Zero ludzi, zero wyizolowania. Chyba właśnie dlatego tak to lubię :)

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Makabra, samotność nie ma nic wspólnego z ilością człowieków dookoła ;) .

 

Wiem, ale dzięki spotkaniom z tymi człowiekami można ją trochę zagłuszyć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, zawsze mozesz do mnie zadzwonic to Cie rozwesele ;)

A Ty gdzie sie starasz o szpital? Katowice?

 

mangiferaindica, ale ja tam lubie zmywac :yeah:

 

pająk, cze pajonk :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, też bym pojechała na kilka dni w ten sposób; dobry sposób na czystkę w głowie, niemniej demonom naszym trzeba powolutku kroczkami stawiać czoło (chyba?). Ja mam momenty, że jest wszystko jest zasadniczo ok, ale czuję się jak tak "ciepłe lody" - zewnętrznie jest pięknie, polewa pokrywa i dumnie pręży wdzięki, ale malutkie pęknięcie i całość kruszy się lawino.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Makabra, no to prawda. Czasem można na prawdę spoko ludzi poznać. Był taki okres, że w góry za każdym razem jechałem z kimś nowopoznanym w internetach.

 

Aranjani, tak to działa. można umrzeć z tęsknoty za blaskiem mojej czaszki 8) .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×