Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

kestrel czy twoja twarz juz na stale sie tak wykrzywila czy to tylko z przyzwyczajenia D:

 

ej magnolka nam sie chyba zakochala :D

Edytowane przez Gość

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może tu mi ktoś podpowie co mam zrobić (żaden inny temat się nie nadawał :P ). A dużo Was jest, może ktoś odpowie :P

 

Chodzi o oferty pracy. Na razie dostałem zaproszenia na dwie rozmowy. Jedna jutro o 8:30, druga dopiero w środę o 15. Obie to telemarketing (chyba w sumie nie moja działka, ale z racji braku innych ofert, można zaryzykować).

 

I tak, mimo że oferta z jutra jest chyba lepiej płatna (1500-2000, choć z drugiej strony w telemarketingu pewnie wszystko jest uzależnione od tego ile komu wciśniesz), a druga ma stawkę godzinową (w ogłoszeniu podano tylko, że 'atrakcyjną stawkę'), to jednak ta środowa oferta wydaje mi się ciut łatwiejsza na sam początek, bo nie wciskam jakiejś umowy ludziom na siłę. To pierwsze to jakaś branża energetyczna. Ta druga to zapraszanie na imprezy. Muszę potwierdzić obecność na jutro, ale nie wiem co robić... czy odpuścić sobie to wciskanie umów i spróbować najpierw tam, gdzie byłoby chyba teoretycznie łatwiej, żeby najpierw ewentualnie nabrać doświadczenia? :roll:

 

Bo trochę się martwię, że jak jutro pójdę na tą rozmowę, to się w ciemno zgodzę, zacznę już pracować, a koniec końców sobie nie poradzę a tamta druga oferta tym samym mi przepadnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyrr, hell-o

barikello, jeśli masz dar wodolejstwa i wciskania ciemnoty naiwnym frajerom bierz 1 robotę ,jeśli nie,to może warto próbować tam gdzie godzinowo

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, nie trzeba być zakochanym, żeby mieć dobry nastrój :D Uwierz mi - da się! :mrgreen: Poza tym nieraz pisałam tu, że czuję się zajebiście, po czym szybko zaliczałam doły i kratery

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magnolia84, a to teraz będziesz srać optymizmem i fijołkami,niech sprzyja D:

 

-- 27 sty 2014, 17:14 --

 

Aurora92, Calineczka1990, hello

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza
Zresztą zauważyłam, że na tym forum czuć się dobrze to wielkie faux pa

Według mnie - że się tak wtrącę - to złe samopoczucie jest niemile widziane...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

magnolia84, ależ dziełcho czuj się dobrze :mrgreen: te moje kąśliwe i pseudośmieszne dogryzki nie traktuj poważnie :P

Looz.

Poważnie gadam,niech ci służy .

A co do huśtaw - tak jest,nic nie poradzisz:<

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×