Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

siostrawiatru, Nie wiem,jakieś życie towarzyskie wypadałoby mieć,nie zachowywać się jak zramolały chuj...

Nie,życie towarzyskie nie równa się chlanie na umór,wszystko dla ludzi...

Edytowane przez Gość

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, podejrzewam, że jakbyś wjechała na swoim zabłoconym 'enduraku' to sam Owsiak pozdrowiłby z głównej sceny. :D

Wolę niezauważona po lasach hasać :mrgreen:

:yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

najlepsze imprezy, to z gitarą i przy ognisku :mrgreen:

Zawsze sobie marzyłam jak byłam młodsza, że "wyrwę " właśnie takiego melancholijnego chłopca z gitarą... ;)

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 dni na Woodstocku równa się wiele zawartych znajomości, które trzymają się do dzisiaj w większości, wspaniała zabawa przy wspaniałej muzyce ze wspaniałymi ludźmi :) Wszyscy są otwarci, chętnie pomogą. No coś niesamowitego :)

To nic! To nic! To nic!

Dopóki sil,

Jednak iść! Przecież iść!

Będę iść!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, jesteś jednym z najbardziej racjonalnie myślących facetów jakich znam. Ale to nie znaczy, że jesteś jakiś zramolały!! Ja bardzo szanuję ludzi a przede wszystkim mężczyzn ,którzy coś sobą reprezentują i nie chodzi mi o pozycję czy coś. A Ciebie nie da się zaszufladkować jako nudnego. A bycie nudnym dla mnie to najgorsze co może być... No nie umiem inaczej.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja byłam na Woodstocku trzy razy :D Przeżycie niezapomniane :mrgreen:

 

nie lubię takich dużych imprez, wolę wybrać się do jakiegoś klubu muzycznego i tam posłuchać koncertu

Edytowane przez Gość

"nerwice upaństwowić moderacje wypierdolić"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saska, czyli kontaktowa z Ciebie kobieta :mrgreen: No to tak źle z Tobą chyba nie jest. ;)

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru: ostatni raz na Woodstocku byłam w zeszłym roku :) nerwica powaliła mnie w tym roku, więc nie wiem jak to będzie :) ale mam nadzieję, że na jakiś festiwal w wakacje i tak trafię :D

To nic! To nic! To nic!

Dopóki sil,

Jednak iść! Przecież iść!

Będę iść!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez okno wylukałam, że ktoś pod lidlem truskawki sprzedaje :shock: lecę zakupić bo luuubię bardzo. Zara bede. :mrgreen:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo viiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiirrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrgo się pojawiłaś :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saska, no ale możesz podać przykład tej atmosfery, o co konkretnie chodzi, że ludzie się tam uśmiechają, częstują się trawką? bo z tego co wiem różnie bywa i pełno jest też złodziejstwa itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zmienny: ludzie się uśmiechają, bawią, wspólnie śpiewają. Kiedy się rozbijesz na polu za chwilę znasz wszystkich sąsiadów do około bo przychodzą z zapoznawczą butelką cytrynówki ;] Poznajesz historie różnych osób. Chodzisz wśród ludzi każdy zadowolony. Każdy się bawi. Wolność :) Nie ma takich słów, które opisałyby w pełni atmosferę Woodstocku :P Nie spotkałam się, że częstowali trawką, ale po prostu tego nie szukałam. Jeżeli ktoś chce to znajdzie trawę wszędzie. Czy to na Woodstocku czy w swojej szkole :) Co do złodziejstwa tak samo jak z trawką jest wszędzie. Mnie osobiście nikt nic nie ukradł, ale wystarczy zachować ostrożność (cenne rzeczy bierzesz ze sobą) i nic złego się nie dzieje :)

To nic! To nic! To nic!

Dopóki sil,

Jednak iść! Przecież iść!

Będę iść!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, Hej :D

Kestrel, , nie doceniasz siebie człowieku.

Saraid, zmienny choćta :mrgreen: Już mam. Zapraszam do mnie na chatę :mrgreen:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saska, z tą trawką to właśnie miałem tą cytrynówkę na myśli, to już bez znaczenia jaki konkretny specyfik.

 

hehe to wiem o co chodzi już. dzięki, no jest to coś pozytywnego, o ile oczywiście ktoś jest towarzyski.

 

siostrawiatru, no nie będę robił kłopotu, rozdziawię tylko paszczę a Ty przez okno mi rzuć, ale wceluj bo się zmarnuje. :D

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×