Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

omeeena, McDon to jeszcze lepszy obiad :P

Saiga, panie grammar nazi ale ja tak specjalnie :twisted:

w przyszłym tygodniu :D

 

-- 22 lut 2013, 14:44 --

 

, jak blisko to "przyszłam" a jak daleko to "przyszedłam". Bałtroczyka nie ogladasz?

:D a ja słyszałam, ze "przyszedłem" to jak się idzie normalną drogą, a "przyszłem" to na skróty :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omeeena, McDon to jeszcze lepszy obiad :P

Saiga, panie grammar nazi ale ja tak specjalnie :twisted:

w przyszłym tygodniu :D

 

-- 22 lut 2013, 14:44 --

 

, jak blisko to "przyszłam" a jak daleko to "przyszedłam". Bałtroczyka nie ogladasz?

:D a ja słyszałam, ze "przyszedłem" to jak się idzie normalną drogą, a "przyszłem" to na skróty :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omeeena, ja często niosę do kuchni dwie rzeczy np. kubek po herbacie i papierki do wyrzucenia. A potem muszę w ostatniej chwili łapać kubek jak leci do kosza na śmieci :roll::D

fozzie, no i bardzo Ci się to chwali, żona ma po pracy czas dla siebie i nie musi się rzucać w wir zajęć domowych.

 

-- 22 lut 2013, 14:47 --

 

Saiga, no następny purysta :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omeeena, ja często niosę do kuchni dwie rzeczy np. kubek po herbacie i papierki do wyrzucenia. A potem muszę w ostatniej chwili łapać kubek jak leci do kosza na śmieci :roll::D

fozzie, no i bardzo Ci się to chwali, żona ma po pracy czas dla siebie i nie musi się rzucać w wir zajęć domowych.

 

-- 22 lut 2013, 14:47 --

 

Saiga, no następny purysta :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, no widzę właśnie :P zaraz brata ponudzę to tu też się brat zmęczy :P wyprowadził brat dziś lwa na spacer? :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, no widzę właśnie :P zaraz brata ponudzę to tu też się brat zmęczy :P wyprowadził brat dziś lwa na spacer? :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omeeena, do lodówki to mój dzieć pomagając w rozpakowywaniu zakupów uparcie pakuje rolki papieru toaletowego. A stare i zaschnięte kabanosy znajduję wetknięte przez nią nawet pomiędzy książki na półkach :roll::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

omeeena, do lodówki to mój dzieć pomagając w rozpakowywaniu zakupów uparcie pakuje rolki papieru toaletowego. A stare i zaschnięte kabanosy znajduję wetknięte przez nią nawet pomiędzy książki na półkach :roll::mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie znalazłam swoją kartę rowerową :shock:

cieszę się, że już tak nie wyglądam, teraz ją schowałam tak głęboko, że nikt jej nie znajdzie :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie znalazłam swoją kartę rowerową :shock:

cieszę się, że już tak nie wyglądam, teraz ją schowałam tak głęboko, że nikt jej nie znajdzie :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, :lol: cieżko dobrze wypaść na zdjęciach do dokumentów :D co jadlaś dobrego? :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×