Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

ProstaNazwa, ja najpierw muszę znaleźć stałą pracę, a dopiero potem zapisać się na terapię, póki co byłam u psychiatry i biorę leki, które też średnio tanie są i nie są refundowane :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fozzie cześć :D

 

GUUL ja też nie lubię narzekać, ale czasami troszkę trzeba :roll:

 

Calineczka1990 ja nie byłam u psychiatry, nie mam szkoły, pracy... ahh szkoda słów. Wszystko do bani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fozzie cześć :D

 

GUUL ja też nie lubię narzekać, ale czasami troszkę trzeba :roll:

 

Calineczka1990 ja nie byłam u psychiatry, nie mam szkoły, pracy... ahh szkoda słów. Wszystko do bani.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się zbierałam na wizytę ponad rok, teraz żałuję że nie poszłam od razu gdy się pojawiły problemy :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się zbierałam na wizytę ponad rok, teraz żałuję że nie poszłam od razu gdy się pojawiły problemy :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale przez pół roku chodziłam regularnie do lekarza wmawiając mu, że mam chorą tarczycę i muszę się leczyć :lol:

 

-- 18 lut 2013, 09:40 --

 

luk_dig, cześć ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale przez pół roku chodziłam regularnie do lekarza wmawiając mu, że mam chorą tarczycę i muszę się leczyć :lol:

 

-- 18 lut 2013, 09:40 --

 

luk_dig, cześć ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, ProstaNazwa, ja zbierałem się 8 miechów do psychologa,i koniec końców nic to nie dało,najgorzej wydana 100 w życiu : D

Ale przy nerwicach może to inaczej wygląda

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, ProstaNazwa, ja zbierałem się 8 miechów do psychologa,i koniec końców nic to nie dało,najgorzej wydana 100 w życiu : D

Ale przy nerwicach może to inaczej wygląda

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, ja mam nerwicę lękowo-depresyjną z natręctwami :shock:

podobno terapia ma mi najbardziej pomóc, leki to tylko dodatek, żeby jakoś to przetrwać

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga, ja mam nerwicę lękowo-depresyjną z natręctwami :shock:

podobno terapia ma mi najbardziej pomóc, leki to tylko dodatek, żeby jakoś to przetrwać

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, to chyba Stephan King, ale mogę się mylić

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, to chyba Stephan King, ale mogę się mylić

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga teraz mam ferie, ale i tak już nie nadrobię materiału... za dużo opuściłam lekcji.

 

Calineczka1990 dalej jak bym czytała o sobie :shock: też chodziłam do lekarza i wmawiałam sobie, że mam niedoczynność tarczycy, jeździłam po przychodniach, badań milion... ahh.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saiga teraz mam ferie, ale i tak już nie nadrobię materiału... za dużo opuściłam lekcji.

 

Calineczka1990 dalej jak bym czytała o sobie :shock: też chodziłam do lekarza i wmawiałam sobie, że mam niedoczynność tarczycy, jeździłam po przychodniach, badań milion... ahh.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, u mnie jeszcze były podejrzenia o zespół jelita drażliwego, rotawirusy i powikłania po operacji wyrostka, hmm... coś jeszcze by się znalazło :lol:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ProstaNazwa, u mnie jeszcze były podejrzenia o zespół jelita drażliwego, rotawirusy i powikłania po operacji wyrostka, hmm... coś jeszcze by się znalazło :lol:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×