Skocz do zawartości
Nerwica.com

FREAKZLOT 2012 - POGAWĘDKA


Gość Sabaidee

Rekomendowane odpowiedzi

*Monika*, ah, powiem szczerze, że nie wiem sama :bezradny:

 

myslę, ze nad morzem nie znajdziemy nic jeśli mam byc szczera na +/-20 osob w rozsadnych cenach.

 

W gory chetniej bym chciala, ale ten dojazd... Ale wiem,ze Wy ostatnio mieliscie kawal drogi, wiec teraz polnoc musi sie dostosowac do Was :)

poza tym mnie nie bierzcie pod uwagę, niech zadecyduja te osoby,co moga byc na 100%

ja narazie na 75% jestem zdecydowana

 

Monia w ogole jak u Ciebie? :*

burning down the house!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Monika*, aj wierze, że jestes zmeczona. Po tylu mscach ciężkiej pracy, należy Ci się odpoczynek. :) A jak ta olimpiada dziecieca wyszla? Czy jeszcze sie nie odbyla? :)

Planujesz jakis odpoczynek procz zlotu? :)

 

U mnie, ah. Dziwnie. Radek dal mi ksiazke o samooakceptacji, uswiadamiam sobie, jak wiele mi brakuje. Ta ciocia, o ktorej pisalam, stwierdziła, że się mną zajmie. Dziś byłam na wizycie u przecudownej psycholog, jutro mam znów wizytę u psychiatry, wszystko to poza kosztami.

 

Lepiej się czuje od razu, wiedząc, ze chce mi pomoc. Tak to bez zmian :)

Za chwilę siadam na 3h do mgr ;)

 

Bardzo chcę Was zobaczyć w niezmienionym skladzie (bądz wiekszym) znow w tym roku, troche z boku bylam,bo potrzebuje czasu w stosunku do ludzi, ale ciesze się, ze Was poznalam :)

 

sciskam Moniu mocno mocno :):):*

burning down the house!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pinda, Asiu, tak odbyła się, ale na hali w szkole specjalnej z uwagi na złe warunki pogodowe.

Oprócz zlotu niczego nie planuję, adaptuję poddasze pod mieszkanie, więc wiesz......

Właściwie to kochana nie wiem z czym Ty się borykasz, chyba muszę sobie poczytać Twoje starsze posty, po prostu nie pamiętam.

Fajnie, że robisz coś dla siebie, zobaczysz, efekty będą!

 

Ja też chciałabym spotkać się z Wszystkimi, którzy byli na ostatnim zlocie. Wszystkich uwielbiam! :D

Myślę, że nie odstawałaś od grupy. Każdy jest inny, nie przejmuj się słonko.

 

Idź, popisz trochę, a na jaki temat ta magisterka Twoja?

 

I ja Cię mocno ściskam :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pindzia, też myślałam o Mazurach. Przykładowo Stare Jabłonki, ale chętnie przejadę się do Ełku. Do Starych Jabłonek jest bardzo dobry dojazd pociągiem.

Ponieważ mamy tendencje do rozrabiania wstępnie zakładałam Stegnę, ale tam rzeczywiście spory ruch. W Krynicy trzeba wybrać jakieś zaciszne miejsce. :P:pirate:

 

-- 15 cze 2012, 17:31 --

 

Też dawno nie byłam w górach. :D

My mother said to get things done.

You'd better not mess with Major Tom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Monika*, ooo, czyli parapetówa w planach u Ciebie:D

 

U mnie nic specjalnego, depresja, ale dla mnie to miażdząca sytuacja.

 

Mgr to prawne i gospodarcze aspekty odnawialnych zrodel energii w UE, temat przyjemny i ciekawy, a mimo to- tak mnei przygniata.

Ok, spadam do pisania, do uslyszenia pozniej :* :*

burning down the house!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli Mazury to jadę na 100 % , jeśli góry jadę na 50% , a jeśli morze to nie jade ;):P

 

U mnie to wygląda tak: Pieniny 95%, Bieszczady 90%, Tatry 85%, Sudety 80%, Mazury 40%, Morze 10%, Inne 05% 8)

"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."

Stanisław Jerzy Lec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×