Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

slow motion, no właśnie za dużo :-| ostatnio mi się śnią jakieś pocałunki na plaży, picie gorącej herbaty w górskim domku zamiast snów erotycznych, ja nigdy taka nie byłam :shock::cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, tak są takie słowa klucze: empatia, kompromis i szacunek. Przynajmniej tak to widziałem. Do pewnego etapu się sprawdzało. Bo później doszła jakaś średnio uzasadniona rywalizacja i partnerstwo poszło w odstawkę. Jak się wszystko miesza to już nie ma odwrotu. A empatia ma to do siebie, że nie wszyscy w związku muszą ją posiadać... I jest zonk...

Na terapię chodzę od lutego. A u Ciebie jak na terapii? Pomaga?

 

-- 05 mar 2012, 19:15 --

 

Vett, idle, rozważne i romantyczne :D

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem mi przechodzą podobne, "romantyczne" myśli przez łeb.... ale tacy faceci są na wyginięciu....

Ok,bycie reliktem, wpisuje się w bycie samotnikiem.

Mało pocieszające.

who cares : D?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SadSlav, a długo byłeś w związku? jeśli można zapytać?

 

Jeśli chodzi o mnie to nie uczestniczę jeszcze w żadnej terapii: dopiero jestem na etapie diagnozy. Chociaż na pierwszej wizycie Pani Psycholog zapytała czy byłabym chętna na terapię grupową. Oczywiście zgodziłam się.

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laima, Kasiu każdy ma inne podejście. Ja lubię powolne spacery, wieczorne, refleksyjne, piękne krajobrazy, delikatność, ale i również spontaniczność, dzikość i namiętność. Dla mnie mężczyzna musi mieć trochę tego i trochę tego.

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, nie.ja nikogo nie wolę,o to mi chodzi,a na myśl,że miałabym z kimś spacerować trzymając się za ręce to mi się cofa,za przeproszeniem.

Mniejsza z tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SadSlav, a długo byłeś w związku? jeśli można zapytać?

 

Jeśli chodzi o mnie to nie uczestniczę jeszcze w żadnej terapii: dopiero jestem na etapie diagnozy. Chociaż na pierwszej wizycie Pani Psycholog zapytała czy byłabym chętna na terapię grupową. Oczywiście zgodziłam się.

 

Ponad 6 lat...

Grupowa? A jak wygląda taka terapia?

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, hehe, no właśnie to słyszałem i chyba mi się będzie tak kojarzyć terapia grupowa :P

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale chyba nigdy nie wyleczymy się tak całkowicie? Chyba zostanie część chora w nas?

powinni akceptować i w dole, i w stanie euforii...

chociaż... sama nie wiem, co gadam, za młoda na to jestem i za głupia :bezradny:

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To forum to niby tylko wirtualny świat ale jednak jest to kontakt. Powoli rozróżniam ludzi, widzę stałych bywalców, z niektórymi mogę pogadać na forum, gg, czy na privie a inne osoby być może spotkam w realu... Nie liczę tutaj na wielkie przyjaźnie (chociaż nie obraziłbym się) ale na odrobinę zrozumienia i pogadania z miłymi ludźmi. Nie ukrywam też, że zżywam się z niektórymi osobami i ich problemami. Dobrze, że jest takie miejsce.

 

A z innej beczki: jeszcze na żadnym forum nie natłukłem tylu postów :P

I akurat jubileuszowy mi się stworzył :mrgreen:

I'm diggin' my way to somethin' better,

I'm pushin' to stay with something better,

I'm sowing the seeds I take for granted,

This thorn in my side is from the tree I've planted,

It tears me and I bleed...

 

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×