Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

mangiferaindica, Hmm,zasady nie ma,różnie bywa, najprościej szukać znajomości we własnym otoczeniu (uczelnia,szkoła,praca) ale jak mniemam,nie pisałabyś tutaj gdyby jednak udało się załapać jakieś kontakty.

Co do innych miejsc

 

post1655217.html#p1655217

Może w wątku Warszawskim spytaj? Ewentualnie na forach może związanych z własnym hobby,nie wiem gdzie jeszcze.

 

Wyjść z domu owszem można,iść do tej knajpy czy pubu,tylko to czasem o kant doope rozbić,bo co,do obcych ludzi ot tak "podbijać" czy zagadywać? Ja bym przynajmniej czegoś takiego się nie podjął,ale to ja D: .

Może nie masz takowego problemu tego nie wiem.

 

Gwoździem do trumny są wszelakie fobie społeczne itd,wtedy pewnie ciężko się przełamać.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, Hmm,zasady nie ma,różnie bywa, najprościej szukać znajomości we własnym otoczeniu (uczelnia,szkoła,praca) ale jak mniemam,nie pisałabyś tutaj gdyby jednak udało się załapać jakieś kontakty.

Co do innych miejsc

 

post1655217.html#p1655217

Może w wątku Warszawskim spytaj? Ewentualnie na forach może związanych z własnym hobby,nie wiem gdzie jeszcze.

 

Wyjść z domu owszem można,iść do tej knajpy czy pubu,tylko to czasem o kant doope rozbić,bo co,do obcych ludzi ot tak "podbijać" czy zagadywać? Ja bym przynajmniej czegoś takiego się nie podjął,ale to ja D: .

Może nie masz takowego problemu tego nie wiem.

 

Gwoździem do trumny są wszelakie fobie społeczne itd,wtedy pewnie ciężko się przełamać.

 

4 lata prób co do uczelni/nazwijmy to pracy nie wypaliły niczym długotrwałym, a tylko okazyjnym. Więc ta opcja odpada ;-)

 

No właśnie, wejście samodzielnie do knajpy to coś wręcz śmiesznego dla mnie, co u diabła miałabym tam robić sama, choć na fobię społeczną to ja nie cierpię teoretycznie :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, Dlatego też mówię,że wyjście z domu/do ludzi nie jest złą radą,ale ot tak bez planu/kogoś wcześniej poznanego jest bez sensu.

Co do knajpy,zwykle takie wypady kończą się zeżarciem czegoś i zebraniem dupy w troki do domu :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mangiferaindica, A może jednak w Wawie są gdzieś Barmani - dobre dusze,że można cały wieczór z nimi przegadać :mrgreen::lol: ?

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wyjść z domu owszem można,iść do tej knajpy czy pubu,

Czytelni, centrum handlowego, kawiarni, parku, biblioteki, na spacer, zlot forumowy choćby, na ławkę przed blok. Podejrzewam, że w większych miastach jest jeszcze łatwiej bo jest więcej miejsc, ja mieszkam w dziurze. O, koncerty są na przykład i to jest nawet całkiem fajne miejsce na poznanie ludzi, i to takich którzy lubią tą muzykę co ty. No ale jak ktoś siedzi tylko przed kompem i wymyśla kolejne wymówki :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to już nie o mnie,rzadko bo rzadko,ale czasem z ludźmi z foro się spotkam,ewentualnie sam gdzieś wyjdę D: .

Mówiłem tylko ogólnie,że nie każdy wypad może zaowocować znajomościami ; ).

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, oczywiście, że nie każdy. No tak dobrze to nie ma, że wychodzisz raz i masz nagle paczkę znajomych. Ale gdzie masz większe szanse kogoś poznać: w miejscach które wymieniłam czy w domu? Także tego.

Czasem i w internetach można załapać ciekawą znajomość,różnie bywa ;).

 

-- 15 kwi 2014, 22:58 --

 

mangiferaindica, Biadolisz :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem i w internetach można załapać ciekawą znajomość,różnie bywa ;).
Tak, tak. Wmawiaj sobie :mrgreen:

Wszystkie moje względnie dobre znajomości zaczęły się tutaj,na foro,później przeniesione do reala. Te z szkoły średniej itd - wszystko padło,także nie tak że sobie wmawiam .

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem i w internetach można załapać ciekawą znajomość,różnie bywa ;).

 

 

Potwierdzam :D

 

-- 16 kwi 2014, 00:06 --

 

Nie wydaje mi się, czy spieranie się o źródło znajomości ma sens, bo wkóncu ważny jest ich wynik podobno, a nie sam początek.

 

Racja :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecie co, w internetach da rade spotkać kogoś fajnego, wartościowego. Któryć z forumowiczów napisał by poszukać ludzi na fanpeżach ulubionych filmów, zespołów, seriali itp. I ja tak zrobiłam. Jestem z kimś kto podziela moją pasję i jest niesamowity :105: Nie pamiętam któremu użytkownikowi podziękować za tę poradę.

Dawniej Luktar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×