Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

właśnie sobie uświadomiłam że dziś po raz pierwszy od wielu miesięcy, od ponad roku albo i dwóch... po otwarciu rano oczu nie pomyślałam że chcę umrzeć, nie żałowałam że nadal żyję, nie czułam tego przerażenia przed kolejnym pustym dniem i niechęci do istnienia... dziś pomyślałam coś całkiem innego... hmmm dobrze mi z tym... może to będzie fajny dzień...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmusiłam sie zajęcia sie akwariami....udaje ze sprawia mi to przyjemność...jak dawniej....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, niestety mój pięknie rozpoczęty dzień schrzaniła kłótnia z matką... ona jest perfekcyjna w odwracaniu kota ogonem i robieniu z siebie ofiary... okazuje się że jestem zła... zła córka, zła kobieta, zły człowiek... i wszystko co potrafię to obarczać winą i sobą innych biednych ludzi :cry:

a poszło o to że ja robię obiad dla niej bo ja nie mam ochoty a ona chciała jechać na solarium i ubzdurała sobie że jedzie ze mną albo wcale...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Neu(e)rotyk, tak moja mama musi być brązowa 12 miesięcy w roku...

Ludzie to mają problemy.

Albo to ja jestem porąbany bo wali mnie czy jestem biały, czarny, brązowy czy zielony w różowe kropki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprzątnęłam 2 akwaria, jestem wyczerpana .... zamknełam sie w sypialni piję szóstą kawę słucham halo i płaczę :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eve, jeśli solarium stosuje się z umiarem to nie jest aż tak szkodliwe

 

Neu(e)rotyk, ja też lubię się lekko przybrązowić ale kurde nie za wszelką cenę :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natusia, idziemy ze znajomymi....zeby mnie rozerwać...nie mam siły rozmawiać...byc z ludzmi...znowu wyjde na dzikusa i niewdzięczną histeryczkę :( nie, nie cieszę sie :( juz mnie brzuch boli....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natusia, bede musiała udawać, wiem, juz czuję tą presję... :( nie moge inaczej, staram sie ... :( a potem usłysze, widzisz jak fajnie było a ty nie chciałaś....przeciez to wszytsko nie ma sensu :bezradny:

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×