Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

szydełko szydełko szydełko

trochę sprzątania

szydełko szydełko szydełko

"Rozumiesz. Jest taka cierpienia granica,
Za którą się uśmiech pogodny zaczyna,
I mija tak człowiek, i już zapomina,
O co miał walczyć i po co."

Walc, Czesław Miłosz

 

Как страшно жизнь.

Ой, пропадет он говорил, твоя буйна голова.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 20.09.2026 o 07:00, Raul silva napisał(a):

Gratuluję umowy i fajne że zbierasz grzyby 

 

Dziękuję. Sama byłam zaskoczona,  że dostałam nieniecka umowę.  

W dniu 15.09.2026 o 15:16, Raul silva napisał(a):

 

Ciekawą masz pracę,  dużo objedziesz po niemczech

Nie jest lekko, ale to fakt dużo się zwiedzi. Później wysyłają nas na Holandię. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokończyłam swojego kebaba z wczoraj. Kot siedzi mi na kołdrze i śpi od kilku godzin bardzo głęboko. Miałam gdzieś iść, ale nie idę, bo muszę z kimś porozmawiać.

Ugotowane ziemniaki, umyłam naczynia i narobiłam kilka dzbanków herbat różnych. W domu jest czysto, wolne i mogłabym zrobić coś, by poćwiczyć swój mózg.

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwiedzaliśmy dalszą część we Frankfurcie. Jest bardzo ładnie,  ale są dzielnice gdzie trzeba uważać- handlują narkotykami,  jest pełno narkomanów. Dzisiaj było mega dużo policji. Jakiś mężczyzna wyleciał z nożem. Takie miejsca omijać z daleka, a mowa tutaj o dworcu. Ćpanie na potęgę,  chodzą jak zombie. W życiu na oczy czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Współczuję tym co wpadli w ten nałog. Mam nadzieję,  że już więcej czegoś takiego nie zobaczę. 

Edytowane przez Zniszczona38

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Zniszczona38 napisał(a):

Zwiedzaliśmy dalszą część we Frankfurcie. Jest bardzo ładnie,  ale są dzielnice gdzie trzeba uważać- handlują narkotykami,  jest pełno narkomanów. Dzisiaj było mega dużo policji. Jakiś mężczyzna wyleciał z nożem. Takie miejsca omijać z daleka, a mowa tutaj o dworcu. Ćpanie na potęgę,  chodzą jak zombie. W życiu na oczy czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Współczuję tym co wpadli w ten nałog. Mam nadzieję,  że już więcej czegoś takiego nie zobaczę. 

W Manchesterze jest niestety tak samo przy dworcu i w centrum. Dużo narkomanów, siedzą w centrum, bo tam łatwiej coś wyżebrać. Przykro się na to patrzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obudziłam się koło 01:00 i bolał mnie brzuch, piekący ale nie jednostajny ból. Poszłam do WC, i była woda, że tak powiem z tej strony drugiej. Nie przejęłam się tym, ale ból brzucha mnie zastanowił. Wzięłam nifurokaazyd. Tylko no, tabletka przepadla, bo przed chwilę puściłam Pawia 3 razy pod rząd przed tym najpierw kaszląc z odruchem wymiotnym. Mogłam jakoś zejść do wc, ale nie zdążyłam. I przed chwilą było mycie podłogi 😂😂😂 takze chyba już zaczął się dzień.

A tak serio... W domu coś jest u każdego, ale nie aż tak jak dzisiaj u mnie. I podejrzewam.kebaba z pewnych powodów, bo to u nich nie pierwszy raz z tego co siyszalam

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od 6 do 14 arbajt.

Zakupy.

Drzemka z kotem po uprzednim zjedzeniu nieco przestygniętego obiadu.

Dwa telefony wybudzajace mnie z drzemki ( "o, chyba cię obudziłem?").

Manna na słodko ( lubię zupy mleczne!).

W tej chwili kot mruczy przy mnie, tłumacze mu że trzeba zupę na jutro ugotować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wzięłam ibum, wypiłam dwie kawy. Kaszel i ból głowy przeszedł. Chyba zapomniałam o magicznym działaniu ibum na wirusy, i ogólne zapalenie w organizmie. Tzn. on dość silnie działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo oczywiście, więc pomógł, przynajmniej na razie, ale noc była niemiła. No i dzisiaj zamierzam jeść bardzo lekkie rzeczy. Wczoraj niepotrzebnie te pierogi, zjadłam chyba 6 i barszcz, który był strasznie słony. Będzie mus z jabłek od babci, mam tego dużo i to mogę jeść. Zero nabiału i nnych tego typu. Dużo płynów, w tym rumianek, który i tak często piję. Fajnie gdybym dzisiaj się przegłodziła trochę. Dzisiaj czwartek, więc i tak będę miała do środy, tylko jak wykorzystać tyle czasu jakoś sensownie, bo siły na aktywności nie mam jeszcze. Ewentualnie jakieś "mentalne" i tutaj nie wiem. Wgl. to miałam kursy, a mój laptop się "zresetował". Mogę wejść tylko jako gość. Czy to jakaś oznaka hakerstwa? To już się stało kilka msc. Mogłam zapytać brata. Czy wiecie coś na temat tego, że po prostu nie loguję się normalnie jak dawniej hasłem z liczb, tylko wszystko od nowa muszę robić. Dziwne. No ale siedzę na gościu na swoim kompie...

 

Jakaś gadka ostatnio w domu, że może się przeniosę do brata do miasta, a ja teki xDDDDD i co ja tam mam robić. Ale to tylko takie, że no teraz się nie przperowadzisz, bo drogo i jakby no. Ale pomysł sam w  sobie zły nie jest, tylko ja nie wiem, co mogłabym tak robić, ale byłaby szansa, by tak w firmie w której on, bo jest to możliwe. Tylko czy ja chcę. jakaś stara sie robię. Kiedyś to tylko bym chciała zmieniać otoczenie,a teraz jak taka dupa wołowa...

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×