Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, Sigrid napisał(a):

Oo, dużo, dużo zdrówka dla babci. No i oczywiście dla Ciebie. 🙂

Dziękuję ❤️ 

 

4 minuty temu, Prince of darkness napisał(a):

Piękny wiek tacy ludzie to skarbnica wspaniałych opowieści 🙂

Tak. Babcia co chwilę opowiada historię z życia przeróżne. Bardzo dużo dobrych i złych rzeczy miesza się w jednym garnku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Bycia prawikiem po 30. 

Ja wiem, że zmarnowałem już życie, bo nawet jak bym teraz zapłodnił ukochaną i w przyszłym roku ojcostwo, to jak dorosną, to ja już będę stary :/. 

Ale ja niczego nie żałuję xD to znaczy coś tam było, ale nie do końca... 

cholera, no nieważne. Bo wyjdę na desperatkę. Ja sobie nie współczuję bo nie mam czego. 

Już nie gadaj, że za stary. Nadal jesteś w wieku rozrodczym i masz szansę na założenie rodziny. Mnie moja mama urodziła jak miała prawie 40 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja niestety bardzo źle znoszę "celibat", w tygodniu miałem wizytę u seksuologa i zaproponował mi wprowadzenie połowy tabletki Androcuru dziennie (Androcur to silny lęk hormonalny na obniżenie poziomu testosteronu, który może dawać wyraźne efekty uboczne), pierwszą wizytę u jakiegokolwiek seksuologa miałem w 2016 roku.

 

Mam "fioła" na punkcie kobiet :( Nawet na siebie nie potrafię zarobić. Nie chciałbym mieć niepełnosprawnego potomstwa. Bycie prawiczkiem do śmierci w późnej starości to nie wstyd, choć może to być ciężkie przeżycie, popełnienie cudzołóstwa czy nierządu to nie jest coś, czego kiedykolwiek chciałbym się dopuścić! 

Edytowane przez take

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mnie męczy samotność po 30, i że nigdy nie byłem szczęśliwie zakochany.

Uciekam od tych myśli do gier online, tam chociaż dziewczyny też grają i mogę sobie z jakąś popisać, chociaż pewnie też poznają gacha w realu i je zapłodni, a ja dalej samotny dziwak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie wykańcza psychicznie, jak sobie myślę, że miałem kiedyś tyle szans na piękną dziewczynę, to ja wszystko spieprzyłem, aż pojawił się inny i zegnaj.

A ostatnią realną szansę na dziewczynę miałem pod koniec gimbazy. oczywiście też zrypałem.

 

A potem to już same porażki, do tej pory. Szkoda gadać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Mnie wykańcza psychicznie, jak sobie myślę, że miałem kiedyś tyle szans na piękną dziewczynę, to ja wszystko spieprzyłem, aż pojawił się inny i zegnaj.

A ostatnią realną szansę na dziewczynę miałem pod koniec gimbazy. oczywiście też zrypałem.

 

A potem to już same porażki, do tej pory. Szkoda gadać. 

Zawsze można jeszcze wszystko naprawić. Tak myślę sobie, że może warto próbować się spotykać z osobami które mają podobny problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce mi się już nic naprawiać. Zmarnuje kolejne lata życia na naprawianie.

 

Tyle miałem fajnych kolegów kiedyś, koleżanki, pełno płyt cd z muzyką, ubrania, a zostałem sam bez niczego. Jedyna osoba, jaka mnie kocha to babcia, ktora tez umrze w koncu.

To fajnie, ja wczoraj i przedwczoraj bylem nad jeziorkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

38 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Nie chce mi się już nic naprawiać. Zmarnuje kolejne lata życia na naprawianie.

 

Tyle miałem fajnych kolegów kiedyś, koleżanki, pełno płyt cd z muzyką, ubrania, a zostałem sam bez niczego. Jedyna osoba, jaka mnie kocha to babcia, ktora tez umrze w koncu.

To fajnie, ja wczoraj i przedwczoraj bylem nad jeziorkiem.

To popisz z cynthią może się zakochacie. Jeden wiek i nawet diagnoza wspólna:D ale nie wiem jak z twoim sercem martwisz mnie jeśli inni mówią że wyzywasz ludzi. Ja tego ma oczy nie widziałam no ale tak ma być...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zależy od tego czy Cynthia ma fajne stópki Xd 

A tak na serio, to sorki, że się tak wyżalam. Nie mam nic ciekawego do napisania. W końcu mi się znudzi i będe grał w gierkę radosny i cieszył się, że marnuje kolejne lata swego życia... ;) 

 

Dobranoc.

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

To zależy od tego czy Cynthia ma fajne stópki Xd 

A tak na serio, to sorki, że się tak wyżalam. Nie mam nic ciekawego do napisania. W końcu mi się znudzi i będe grał w gierkę radosny i cieszył się, że marnuje kolejne lata swego życia... ;) 

 

Dobranoc.

No i się wydygał. Myślę że tak pewnie ma fajne stopki mało jest kobiet z dużymi rozmiarami do tego trzeba i wzrost miec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

No i się wydygał. Myślę że tak pewnie ma fajne stopki mało jest kobiet z dużymi rozmiarami do tego trzeba i wzrost miec

Szkoda tej Cynthi na mnie, serio. Szkoda kolejnej dziewczyny, zeby marnowała na mnie swój czas, a ja jej zdrowie niszczył, psychikę i życie. W końcu ucieknie do innego, jak zawsze. Life is brutal.

 

Ale dzięki za dobre chęci. Nie mam nawet pieniedzy, żeby jezdzic do dziewczyn z neta. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

No i się wydygał. Myślę że tak pewnie ma fajne stopki mało jest kobiet z dużymi rozmiarami do tego trzeba i wzrost miec

Tak bycie karakanem to faktycznie więcej problemów niż zalet. Za wysokim być też, bo ciężko do samochodu się wejść. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Szkoda tej Cynthi na mnie, serio. Szkoda kolejnej dziewczyny, zeby marnowała na mnie swój czas, a ja jej zdrowie niszczył, psychikę i życie. W końcu ucieknie do innego, jak zawsze. Life is brutal.

 

Ale dzięki za dobre chęci. Nie mam nawet pieniedzy, żeby jezdzic do dziewczyn z neta. 

Docelowo to się z tą dziewczyną mieszka:D Skorzystaj że jesteś w kraju moze na odlocie się spotkacie xd nie no żartuje ona pewnie nie gra w gry woli książki 

Ale ten kto nie próbuje już się poddal

11 minut temu, Prince of darkness napisał(a):

Tak bycie karakanem to faktycznie więcej problemów niż zalet. Za wysokim być też, bo ciężko do samochodu się wejść. 

A co ty tygrysek z taka myślą wbijasz. Mu tu o gruszce a Ty o pietruszce :D ale zgadzam się ja jestem niewysoka a też się wale głowa w drzwi od samochodu!

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Docelowo to się z tą dziewczyną mieszka:D

Nie stać mnie na rachunki, a do roboty nie pojde, a po co kobicie pasożyt na garbie i utrzymaniu. 

Ja książki też lubie, jak wyłącze internet, ale przez samotność nie daje rady, a babcia mnie torturuje jakąś książką o historii izraela, a tam metody tortur i jak się zabijają, a mi się już odechciało czytać ;/.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Nie stać mnie na rachunki, a do roboty nie pojde, a po co kobicie pasożyt na garbie i utrzymaniu. 

Ja książki też lubie, jak wyłącze internet, ale przez samotność nie daje rady, a babcia mnie torturuje jakąś książką o historii izraela, a tam metody tortur i jak się zabijają, a mi się już odechciało czytać ;/.

Mogę zapytać dlaczego do pracy nie chcesz pójść? Mi np. robota daje systematyczność działania, powtarzalne nawyki, trzyma w ramach dnia i odpędza czarne mysli, chociaz w jakimś stopniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pracuje, bo mam fobię, a w podstawówce uzależniłem się od gier i ja już z tego nigdy nie wyjdę.

 

Dobrze, że w gierce, którą gram to w klanie poznałem fajnych ludzi, nawet kilka dziewczyn, a w realu nie mam w ogóle koleżanek. Za to w gierce dwie fajne holenderki poznałem, max levele i mi pomagają, jak je poproszę o coś, haha.

 

A moja koleżanka w gierce Czelsi z Holandii, to jak mam depreche albo zły humor, to do niej napiszę, to zaraz mi lepiej i mam banana na mordzie. :). 

Edytowane przez KochamBabkęBożą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×