Skocz do zawartości
Nerwica.com

Książki, książki..i książeczki.


meskalina

Rekomendowane odpowiedzi

Przeczytałam -Miłosz Brzeziński; Głaskologia. Faktyczne reguły motywowania i rozumienia motywacji.

Wypożyczyłam: Przemysław Piotrowski; Smolarz (nie zauważyłam, że to jest tom 6 serii) oraz Frieda McFadden  Pomoc domowa. Sekret (nie zauważyłam, że to jest tom 2 serii)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@bei Pomoc domową chyba da się przeczytać bez znajomości pierwszego tomu. Co najwyżej nie będziesz wiedziała skąd i dlaczego takie a nie inne "usługi" owej pomocy domowej, bo do tego na pewno będą nawiązania z pierwszej części, ale sama historia jest raczej odrębna (raczej bo ja 2 części akurat nie czytałam jeszcze, tylko pierwszą i tam główny wątek został zakończony i tylko delikatny wstęp do drugiej części się pojawił).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no nie jest dobrze -czytuję ostatnio albo artykuły o weterynarii albo podręczniki dla opiekunów medycznych...
tak nie można...
sięgam więc dziś po starocia już czyli "Święty Graal Święta Krew" - książkę prahistoryczną o tym że żyją do dziś potomkowie Jezusa

kiedyś mi się podobała nawet...
hmm a może kiedyś znów dorosnę do tego by przeczytać coś czego jeszcze nie czytałem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Przemek_Leniak napisał(a):

sięgam więc dziś po starocia już czyli "Święty Graal Święta Krew" - książkę prahistoryczną o tym że żyją do dziś potomkowie Jezusa

kiedyś mi się podobała nawet...
hmm a może kiedyś znów dorosnę do tego by przeczytać coś czego jeszcze nie czytałem...

Na mnie tez swego czasu zrobiła wrażenie, podobnie jak 'Templariusze (tajemni straznicy tożsamości Chrystusa", w czasie moich intensywnych, ze tak powiem, poszukiwań duchowych i okresu buntu przeciw wszystkim i wszystkiemu;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, którędy_do_lasu napisał(a):

Na mnie tez swego czasu zrobiła wrażenie, podobnie jak 'Templariusze (tajemni straznicy tożsamości Chrystusa", w czasie moich intensywnych, ze tak powiem, poszukiwań duchowych i okresu buntu przeciw wszystkim i wszystkiemu;)

Hmm po latach jest zdecydowanie jednak słabsza...
ale czytałem do 3 w nocy
Miałem jak Ty zupełnie...

Ta w ogóle z tą żoną Jezusa to fajny pomysł - jakiś taki bardziej ludzki się by stał wtedy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak zwykle czytam kilka książek równocześnie:
Zielony Mars - cegiełka (ponad 1000 stron), którą czytam tylko w domu, bo do noszenia ze sobą się nie nadaje :P 
Praca głęboka - do czytania wieczorami przed snem na czytniku
i
Ciszej proszę....Siła introwersji w świecie, który nie może przestać gadać - ta w drodze do/z pracy a czasem i w pracy ;) 
 

@Happyandsad jak Ci idzie czytanie Meekhanu? Do mnie dzisiaj przyszła nowiutka Dusza pokryta bliznami nawet z autografem autora :D będzie następna w kolejce jak skończę Zielonego Marsa 

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Catriona napisał(a):

@Happyandsad jak Ci idzie czytanie Meekhanu? Do mnie dzisiaj przyszła nowiutka Dusza pokryta bliznami nawet z autografem autora :D będzie następna w kolejce jak skończę Zielonego Marsa 

 

Yyy... powoli, bardzo powoli😅 Zatrzymałem się w pewnym momencie i przestałem czytać cokolwiek. Teraz niedawno wróciła mi ochota, ale na coś innego. Chociaż... może spróbuję czytać dwie jednocześnie. 

"nowiutka Dusza pokryta bliznami " - aż poczułem ten zapach książki :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.11.2025 o 14:56, Verinia napisał(a):

IMG_20251118_145339.jpg

 

Arthur Schopenhauer 

 

Erystyka

O wolności ludzkiej woli

Bardzo ładne wydanie. 🙂

 

Ostatnio przeczytane:

 

"Miasto kości" Cassandra Clare

"Miasto popiołów" Cassandra Clare

"Miasto szkła" Cassanda Clare

"Noc, kiedy umarła" - Jenny Blackhurts 

"Toksyna" Sławomir Jastrzębowski

"Gdy powrócą kanarki" Laura Barrow

"Wszystko, czego szukasz, znajdziesz w bibliotece" Michiko Aoyama

"Tam, gdzie jest miejsce przy stole" Magda Knedler

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Verinia napisał(a):

@Catriona naprawdę dużo czytasz

 Jestem pod wrażeniem. Ja ostatnio nic. Tyle nowych książek a ja mam jakąś mgłę w głowie i nie daje rady czytać. W na razie się nie zmuszam.

Czy ja wiem czy dużo? Standardowo jak na mnie. Znam osoby, które czytają dużo więcej ode mnie. Od kilku lat rocznie wychodzi mi mniej więcej tyle samo książek. W tym roku chyba czytałam więcej grubych książek (700+ stron, co najmniej 2 lub 3 takie po ponad 1000 stron), ale nie czytam na wyścigi. A na podsumowanie roczne ilości przeczytanych książek jeszcze przyjdzie czas. Czytam jak mam czas i ochotę np. jadąc do pracy, wieczorem przed snem no i niedziele często są dla mnie dniem na czytanie. Jak nie mam ochoty to nie czytam w ogóle, a przeważnie wakacje są u mnie okresem przestoju czytelniczego.
Wychodzę z założenia, że każdy czyta tyle na ile ma czas i przestrzeń. To nie są wyścigi czy zawody i nie ma się co porównywać z innymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 24.11.2025 o 12:27, Happyandsad napisał(a):

Ostatnio przeczytałem "Światłoczułość" Jakuba Jarno. Zrobiła na mnie spore wrażenie ta książka. Zwłaszcza sposób bycia, przemyśleń i wypowiadania się jednej z głównych postaci. Polecam bardzo. 

Zgadza sie, - ja mam audiobooka, co do ktorych nie jestem przekonana.., ale tu miłe zaskoczenie, b przyjemny głos lektora.

Zabrałam sie wreszcie za 'Człowiek w poszukiwaniu sensu', ale przedświatecznie jakos nie mam nastroju na czytanie

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@brum.brum nie przepadam za tego typu książkami. W większości to pseudopsychologiczny bełkot jednak parę książek mi się spodobało. Polecam.

 

"Dzień dobry potworku. Historie z terapii, które inspirują do walki o samego siebie" - Catherine Gildiner 

"Jak myśleć o sobie dobrze? O sztuce akceptacji i życiu bez lęku" - Stefanie Stahl

 

W kolejce, ponoć też dobre:

"Mężczyzna o pięknym głosie. Opowieść o terapii, która łamie reguły" - Dr Lillian B. Rubin

 

Poza tym książki Elaine N. Aron polecają ("Wysokowrażliwi. Jak funkcjonować w świecie, który nas przytłacza" i "Wysokowrażliwi i miłość"  

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, brum.brum napisał(a):

Ta książka akurat jest napisana pod patronatem naszego polskiego „życie warte jest rozmowy” z polskim komentarzem psychologów, którzy u nas w kraju, zajmują się tematem samobojstw. Pierwsze wrażenie bardzo dobre zrobiła na mnie 🙂

Ważne, że Ci się podoba. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siostra mi kupiła książke "Dzień,w którym umilkły głosy. Moja walka ze schizofrenia"

Niestety autor książki przeżywał gehennę bo w latach 70-80 tych nie było takich leków jak teraz.

Zastanawia mnie jedno. Podawali mu haldol czyli haloperidol który mi lekarka chce wcisnąć a wcale dobrze nie pisze o tym leku.

Głosy identiko jak u mnie

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×