Skocz do zawartości
Nerwica.com

Napiszcie mi co o mnie myślicie,ale naprawdę.


depresyjny86

Rekomendowane odpowiedzi

Eeee no musisz jakieś swoje zalety opisać...dajmy na to, że rzyć masz jędrną jak Jagienka z Krzyżaków - orzechy nią zgniatasz :D albo coś równie radosnego :D

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(Co do Twojej leniwości i bycia niekonsekwentnym to przypominam chociażby o tym, że zapowiadałeś pierdyliard razy, że zadzwonisz do mnie i się jakoś zgadamy na mieście, teraz już mi się nawet przypominać nie chce. Jeżeli taką postawę też masz w stosunku do kobiet to nie mam nic do dodania. W życiu trzeba podejmować pierwszy krok samemu a nie czekać na sygnał znikąd. Sygnał się nie pojawi.)

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Shad za opinię;)

 

Teraz muszę jakoś to co napisaliście przełożyć na "real life",mam nadzieję,że uda mi się.

 

 

Btw,nie sądziłem,że pisanie w wiadomym celu,w dziale "Poznajmy się",jest takie trudne....Nie wiem kompletnie co napisać....Tak jak miałem pomysł żeby sobie dołożyć,tak teraz nie mam pomysłu jak napisać odpowiednio założony temat,z odpowiednim opisem siebie i zachęceniem do kontaktu..

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, nom, z pewnością. Tylko, żeby później nie był taką ciapą jak ja teraz, jak już się przyzwyczaiłem do forów i częstego 'nie przejmuj się, rozumiem, że masz schizy'.

To wcale nie je takie dobre jak się wydaje.

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i tu mam mały dylemat,bo z logicznego punktu widzenia,taki związek nie ma szans.Z drugiej strony jakoś "takie" kontakty z osobami płci przeciwnej muszę jakoś rozpocząć...A wiem,że na realu było by zdecydowanie trudniej...

Mam nadzieję,że piszę teraz z sensem,bo jestem pod wpływem lorafenu i pernazyny :mrgreen:

:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowiek nerwica, wiem, że na chorobę bliskiej osoby nie da się przygotować, nie da się na nią uodpornić..., ale... da się ją przeżyć. Daje nam taka sytuacja spojrzenie z dystansu na nas samych i nasze problemy, daje nam możliwość spojrzenia z innej perspektywy na życie..., daje możliwość przewartościowania wszystkiego.

Ja to przeszłam Darku, mając te swoje z.o. Da się, jakoś, jest to straszne Darku, ale patrz, ja tu jestem. Kopnęło mnie to w głowę, ale też zmieniło spojrzenie na wiele spraw.... Trzymam mocno kciuki. Jestem z Tobą.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowiek nerwica, chciałeś żeby Ci pisać szczerze, więc napiszę teraz, mam nadzieję że się nie obrazisz, ale też mi będzie lżej jak Ci to powiem, a to chyba dobre miejsce, skoro założyłeś taki temat..ostatnio zauważyłam w Tobie duże zmiany. jedna na pewno na lepsze. wyrażasz swoje zdanie i bronisz je, zamiast tylko przytakiwać i popierać innych. to super, wielki plus :)

ale druga zmiana mi się kompletnie nie podoba i dziwnie mi się to czyta, bo na czacie jesteś zupełnie inną osobą, a zupełnie inną tu, na forum. nie wiem z czego to wynika, czy rzeczywiście taki jesteś, czy starasz się taki być. ja to odbieram tak, że starasz się być na siłę fajny, że zachowujesz się tak, jak Twoim zdaniem ludzie by chcieli Cię postrzegać, żeby Cię lubić. na czacie wspominasz że miłości nie ma, że sex to tylko chwila przyjemności że nie jest ważny, wspominasz o swoich trudnościach w relacji z ludźmi, a z drugiej strony tu na forum , ostatnio gdzie nie spojrzę to wspominasz że masz ochotę na sex, na ostry sex, i ciągle jakieś podteksty...nie pasuje mi to do Ciebie kompletnie i kojarzy mi się z udawaniem takiego twwardego macho. nie wiem z czego to wynika, jeśli z tego, że Twoim zdaniem takie zachowanie jest fajne i że w ten sposób nawiążesz kontakt z kobietami, to myślę że się mylisz. mi się bardzo dziwnie czyta takie posty i zupełnie nie pasują mi do Dara, którego znam.

ale..jeśli Ci z tym dobrze i naprawdę czujesz że tak jest ok to dobrze, bylebyś nie udawał nikogo, kim nie jesteś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×