Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Hoomer

Chce sie zabić z miłości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mam 16 lat i mam pewien problem.

Pół roku temu poznałem przez internet dziewczynę (13 lat!, mieszka 200km ode mnie). Od początku pisaliśmy ze sobą dość dużo.. a po 2 albo 3 miesiącach znajomości wyznaliśmy sobie, że sie kochamy... Od początku raczej wiedziałem,z e to długo nie potrwa, ale super mi sie z nia gadało.. całe dnie.. Ale ostatnio mówiła dość często, zę juz nie może beze mnie dłużej.. że sobie nie daje rady. Kilka dni temu Wpadła na pomysł, że popełni samobójstwo i to rozwiąże jej problemy. Zadzwoniłem do niej, gadaliśmy pół godziny i przeszło jej raczej, powiedziała, że ze względu na mnie tegonie zrobi. Wczoraj wieczorem umówiła się z pewną dziewczyna (15lat), że zabiją sie razem. Prosiłem, błagałem, gadałem z nią 3 godziny przez telefon.. nie wytrzymałem popłakałem się. Ona zreszta tez i to nie raz.. W końcu powiedziała, ze idzie i nie mogłem nic zrobić. Na szczęście psy zaczeły szczekac i nakryli ją rodzice. W ta noc została w domu. Dziś chce iśc do tej koleznki i mówi, że zabije się juz na pewno, bo nie daje sobie rady. Żadne argumenty do niej nie trafiają...;(

Mam takie jedno pytanie.. co moge zrobić? czy moge coś zrobić? Przecież ona zabije sie przez mnie ;((

Jeśli w złym dziale, to prosze o przeniesienie.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koniecznie , jeśli to możliwe skontaktuj się z jej rodzicami.Koniecznie.Trzymaj sie.Pogadaj o tym koniecznie z kimś dorosłym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko nie mam jak zdobyc numeru do jej rodziców...:( Mam kontakty tylko z nią...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:shock: że tak na poważnie? Zadzwoń na policję....i powiedz jak wygląda sytuacja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

musisz zadzwonić na policję, oni trafią do jej rodziców. skoro znacie się tak dobrze to pewnie masz na nią jakieś namiary. jakiekolwiek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co za czasy...co za obyczaje....po rozmowach w necie deklarować sobie miłość wiedząc cytuję:

Od początku raczej wiedziałem,z e to długo nie potrwa,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem powiedzieć, że powiedziała, zę wzięła prochy jakies i umrze, wiec poszedłem na policje. Namierzyli jej rodziców. Policja ja odwiedziła. Niestety nawet sie nie przyznała, że mnie zna. Napisała, że mnie nienawidzi i żebym juz nigdy sie do niej nie odzwyał. MOim zdaniem zrobiłęm to co mogłem :( Dziękuje za odpowiedzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hoomer, cała ta sytuacja jest dosyć niepoważna...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
:lol: dobre, dooobre ....... dlaczego to nie pierwsza taka sytuacja.....oh .....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hoomer, cała ta sytuacja jest dosyć niepoważna...

nie widziałem poważnej 13-nastolatki :D więc sytuacja może wydawać się dziwna. Jeśli miałbym coś doradzić to rozmawiaj z nią dużo, bardzo dużo. Ale nie jako kochanek ale jako przyjaciel. Straciła do ciebie zaufanie przez powiadomienie policji. Dobrze zrobiłeś. ale teraz musisz wzbudzić w niej ponownie zaufanie by odkryła że może Ci się zwierzać. A teraz powiem Ci coś bardzo ważnego NIE UŻYWAJ ZDAŃ Z NEGACJĄ! zamiast powiedzieć "Nie chcesz tego zrobić" powiedz Robiąc to co zamierzasz utracisz to co kochasz. prawdopodobnie będziesz jedyną osoba której będzie ufać. Skontaktuj się z jakimkolwiek psychologiem By powiedział Ci jak przejść przez ten trudny dla Ciebie czas i jak najlepiej i efektywnie pomóc dziewczynie. Taka jest moja rada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rozmawiaj z nią dużo, bardzo dużo. Ale nie jako kochanek ale jako przyjaciel.

8) To raczej jest nielegalne...uderzać do niej jako "kochanek"...toż to dziecię ;)

 

Moja rada, urwać tą znajomość, i dać sobie spokój...a nie jeszcze biegać po psychologach dla dziewczynki która tak pięknie go wy**ujała :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie wiem co o tym sądzić, ale jeśli poradzisz sobie z tym, że skończysz tą znajmość to ja bym radził ją urwać.

Gdyby się naprawdę chciała zabić z miłości, to właśnie by to zrobiła, bo zgłosiłeś na Policję i by była tak nieszczęśliwa.

Tymczasem ona jest napędzana nienawiścią, i jak widzisz żyje.

 

Zrobiłeś wszystko co mogłeś, teraz to zostaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyna....jest niedojrzałą smarkulą która chciała w ten sposób zwrócić na siebie uwagę, oczywiście jest to oznaka jakiegoś problemu bo niezaburzonej w żadne sposób osóbce nie przyszłoby do głowy w ten sposób kogokolwiek straszyć. No ale dociekanie dlaczego, po co, czemu ?...już nie leży w gestii "internetowego chłopaka" bo niewiele może zmienić. Poza tym pewnie dziewczynka pała teraz do niego "nienawiścią" za to że tak pięknie wpadła przy starych że i się do niego więcej nie odezwie 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rzeczywiście dziwna sprawa. To typowe zachowanie nastolatki. Jednego dnia pisze, że Cię kocha, a drugiego mówi zostańmy przyjaciółmi.;/ Rada to zapomnij i zajmij się dalszym życiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

daredevil20, no nie, rzuć wszystko i najlepiej przeprowadź się do 13 letniego dziecka ( przypominam że autor postu ma pewnie niewiele więcej lat) i pomóż jej :lol:

Smarkula pewnie sobie jaja robiła a ty każesz chłopakowi po terapeutach latać ? :roll:

No i nie waż się tutaj pisać nic o egoizmie, bo to już szantaż emocjonalny, nie gorszy od tego jaki zrobiła mu ta dziewczynka.... :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak odświerzając bardzo stary temat. Ja teraz mam 18, ona 15, jest cudownie.. Spotykamy się 2 razy w miesiacu, chyba ze sa swieta lub wolne to wiecej. W wakacje i ferie dłuzej. Planujemy poważnie przyszłość (studia w jej miescie, pozniej wspolne mieszkanie itp:). Zaczelo sie tak naiwnie i dziecinnie, a moze sie zakonczyc pieknie.

Dziekuje za tamte rady, bo nie zrobilem tego wtedy.. Wyjaśniając sytuacje.

Wyszlo na to ze to rodzice. Jej rodzice nie zwracali na nia uwagi, byla sama, nikogo nie miala. CHciala zeby ja ktos zauwazyl, ktos ja kochal.

Oczywiscie pojechalem na policje, bo nie bylo co zwlekac. Oni w sumie wszystko wyjasnili. Z jej rodzicami wreszcie sie polepszyło i jakoś wszystko od tamtej pory było lepsze.

Tak wiec nigdy juz nie miala takich mysli, duzo przez ten czas dorosla. Wybiłem jej z glowy te dziecinne wybryki, przez ostatni rok zmienila sie pod wielooma wzgledami i to znacznie. Super. :)

Mysle, ze nie dostane bana za odswierzenie starego tematu, ale moze kogos zainteresuje zakonczenie sprawy. Pozdrawiam wszysktich i wierzcie w siebie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hoomer,

jak tobie się ułzoyło chociaz jesteście tacy młodzi to moze i mi sie jeszcze wszystko z pena osobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie że się wam ułożyło. Gratuluję odwagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×