Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość MeRoQuE

Diagnozowanie zab. osobowości - jak?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

W jaki sposób diagnozuje się zaburzenia osobowości? Rozmowa? WISKAD? Jakieś inne testy? Jak zaproponować psychiatrze żeby mnie zdiagnozował? Bo zaburzenia osobowości chyba na pewno.

 

I wie ktoś co to znaczy dziwaczne zachowania w schizotypii? Czy takimi dziwacznymi zachowaniami można nazwać celowe wydawanie dziwnych dźwięków, słuchanie przez kilka dni przez 24h jednej i tej samej piosenki, wymyślanie nowych dziwacznych słów, robienie dziwnych min przed lustrem

 

Co to są niezwykłe doznania percepcyjne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

jeśli chodzi o zaburzenia osobowości ja miałam robiony arkusz samopoznania cottella oraz diagnostyczny kwestionariusz osobowości

przed skierowaniem na terapię chyba zawsze się robi takie testy.

+ wywiad, wywiad, wywiad... i nikt nie powinien Cię diagnozować po pierwszym spotkaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I wie ktoś co to znaczy dziwaczne zachowania w schizotypii? Czy takimi dziwacznymi zachowaniami można nazwać celowe wydawanie dziwnych dźwięków, słuchanie przez kilka dni przez 24h jednej i tej samej piosenki, wymyślanie nowych dziwacznych słów, robienie dziwnych min przed lustrem

 

Możliwe, że to i schizotypia, ale czy to trzeba rzeczywiście leczyć? Z tego opisu wnioskuje, że jesteś pozytywnym "czubkiem" i osobiście lubię takich ludzi i sama też się tak zachowuje 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ponoć się bierze zapobiegawczo neuroleptyki na F21 bo może się rozwinąć schizofrenia. Mi to nie grozi bo już to mam :oops:

 

Neuroleptyki również podają schizoidalnym - jest wypowiedź schizoidalnego co brał zapobiegawczo małe dawki neuroleptyków - odstawił i po dłuższym czasie pojawiła się schizofrenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz każdemu człowiekowi chcą coś przepisywać i z wszystkiego leczyć, wszyscy mają być tacy sami, jałowi i na cudownych lekarstwach, które uchronią nas przed rzekomą degradacją :roll: Nie jestem całkowicie przeciwko psychiatrii, bo w niektórych przypadkach się przydaje, ale żeby na zwykłą ekscentryczność, dziwaczność przepisywać mózgojeby to już lekka przesada. Wielu moich znajomych powinno się leczyć w takim razie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałam robione testy: DKO, AP, Rorschach.

 

A jak zaproponować psychiatrze? Powiedz, że chcesz wiedzieć co Ci dolega.

Niech Cię skieruje do diagnosty. Ja tak zrobiłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co po neurolepytkach schizofremia???

a czy tu można też zaliczyć chloprotixen?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam takie pytanie będąc na oddziale leczenia nerwic, miałam jakieś skromne testy, jakie nie wiem ale czy na takich oddziałach są robione pod względem zaburzeń, i czy po pobycie 2 miesięcy są w stanie stwierdzić jakieś zaburzenia?

 

[Dodane po edycji:]

 

:cry: o nie i znów mowa o schizofrenii, ja też brałam neurolepytki, i znów potworny lęk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

2 diagnozy dostalam na świnski ryj albo za rozbiegane oczka..

Dlatego też niespecjalnie sie nimi przejelam-nawet nie sprawdzilam..pozniej w osrodku terapeutycznym test na osobowosc,chyba 500,a może 1000 pytan,dużo takich,ktore sie powtarzaly.Pobyt w szpitalu i znowu testy,rozmowy,kleksy (po co w z.o?),rozmowy,obserwacja,psychiatra,ponoc najlepszy trojmiejski diagnosta,nie mial watpliwosci-mowil,że badania to tylko formalność ..Po szpitalu-czyli ponad rok temu-wlazlam w koncu w internet i sobie wpisalam ten borderline...znalam go jedynie pobieżnie ze szkoly (opis),ale uważalam sie wtedy za zdrową,chociaż strasznie nieszczesliwą.....U siebie diagnozowalam tylko depresje ze sklonnoscią do hipochondrii,reszte objawowo traktowalam jako "taka moja uroda".

Nie wiedzialam,że jest nas więcej..I tak strasznie sie ucieszylam jak zobaczylam,że jest :D Egoistyczne,tak,ale poczulam sie jak zagubiony muminek,ktory odnalazl wioskę pelną muminków :mrgreen:

 

No i moj psychiatra,ktory na każde moje pytania o diagnozę-mowil:"Pani Hanno...mnie nie obchodzi co pani ma i jak to sie nazywa,to sa umowne nazwy,pani jest biedna,nieszczesliwa,zagubiona, samotna i skrzywdzona..I ja widzę panią jako jedyną i wyjątkową,a nie F150 czy cos innego".

I wlasnie kiedy nauczylam sie nie szukac i nie interesowac zapytal czy slyszalam o zaburzeniach osobowosci typu..bla bla.

No szok.

Wczesniej to nie bardzo komukolwiek wierzylam...testy..phi.

A teraz wierzę z różnych powodów.

Podstawa to moim zdaniem znac swojego pacjenta....przez pierwszy rok leczenia u mojego lekarza bylam poprostu dda..i wszystko bylo proste i szlo w dobrym kierunku..a potem pokazalam rogi i okazalo sie,że nie tak prosto.

 

Także tak jak mowilam-lekarz,ktory Cie dobrze zna i ma okazje obserwowac różne Twoje stany..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie ma co się bać schizofrenii po odstawieniu neuroleptyku. Haloperidol bierze się na wymioty a inne neuroleptyki na Tourette i nie mają psychoz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miałam testy,poza tym rozmowy,rozmowy,rozmowy.Diagnoza ostateczna?została postawiona po wielu miesiącach.A leczę się długo,tyle,że u różnych specjalistów od hmm 7 roku życia...Tzn.wtedy pierwszy raz byłam u psychologa.Tak na prawdę do 21 roku życia stawiano różne diagnozy,pewnie dlatego,że poza bpd mam jeszcze m.in.NN i inne świństwa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ponoć zaburzneia osobwosći sa najtrudniejsze do diagnozy ,psychiatrzy wręcz unikają jej a jak ein wiedzą co człowiekowi jest też ją dawają...bo bogactwo i róznorodnosć objawów tez jest spora...jezlei schizofrenia jest królewską chorobą ze wzgledu n abogactwo objawówo i przezycia chorego to zaburzenia osobowosći też sa dla mnie jakąś magią...

 

mi zaczęło sie od nerwicy i lekarz powienien wiedziec wtedy nerwica to osobowosć tym bardziej ze lęki wracały a nei jakiś króki epizod miałem...a byłem młody i oosbowsć si kształtowała pózniej pojawiły sie innne cechy...no i masz zaburzenia osobowosći...w lmn...a jak ktoś ma nerwice to ma zaburzenie w lnm osobowsci??tylko nerwice...to chyba dar przy zaburzeniach osobowosći bo raczej m asie kilka...gimela ogólnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podejrzewam że większość osób z nerwica ma żab ososobowości ,zaburzona osobowosci jest jakby wyzwalaczem nerwic,depresji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×