Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
atropina9917

prosze o pomoc

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich,mam 20 lat i nie wiem jak mam pomoc mojej rodzinie.Moj brat wczoraj chciał popełnic samobójstwo,popełnił...moj młodszy brat 18 lat zobaczył go w garażu jak wisiał i pobiegł do kuchni po mame by wzieła nóż,odcieła syna nożem. Reanimacja trwała dosyć długo pół h pod domem, po wyjezdzie znowu pół h, po 2,5 h dowiedzielismy sie ze jego stan jest krytyczny ale plusem jest to ze nie jest spralizowany.Moja mama powiedziała do lekarki:on wstanie za 3 dni, dzisiaj sam obudził sie ze spiaczki,ma 26 lat skonczy w boze narodzenie:)Dzisiaj pojechalismy do niego, był przypiety pasami , zero kontaktu , dostał silne leki , co mam robić? jak mam im pomoc?Chce ,ale niewiem jak?Jestem z mama i z bratem i staram sie byc twarda jak kamien , a rano i tak budze sie napuchnieta , boje sie co dalej, Moj ojciec jest alkoholikiem, pracujuje na wysokim stanowisku, brat tez pracował ale tez wpadł w ta chorobe,chciałabym ich wysłać do psychologa, brata chce umiescic w dobrym szpitalu o ile cos takiego jest, pewnie z gory bedzie musiał isc do takiego ,co sie stanie teraz?boje sie go zobaczyc ,pomozcie mi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim , postaraj się uspokoić i wyciszyć.Myślę , że dobrze zrobiłaby Ci terapia , lub chociaż rozmowa z psychologiem.Dopóki sama jesteś słaba , nie będziesz mogła pomóc innym.To co przeżyłaś jest straszne i wyobrażam sobie , jak jest Wam trudno.Pamiętaj jednak , ze Twoj brat musi musi chcieć cos zmienic , Ty za niego życia nie przezyjesz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

całe zycie stoje z boku i obserwuje ich, jak mowie mamie co powinna zrobić ,mysli ,że chce dla niej zle. Niewiem czy ktos jej przetłumaczy ,że zle postepuje...zachowuje sie jak matka teresa...ciagle wszystkich broni mimo wyzwisk itp,ciagle ktos ja kopie ale sama sie podkłada, nie reaguje na nic,boje sie ze psycholog nie da rady sobie z takim przypadkiem...n ie wiem do kogo isc...słyszałam o lekarzy znamirowski?czy ktos moze cos powiedziec...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×