Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Nie ma lepszej metody do walki z depresją, nerwicą i wszystkimi im pochodnymi.. Jedynym sprawdzonym sposobem do walki z tym świństwem jest modlitwa. Jak się modlić to sęk dojścia do normalności, podniesienia sie z "upadku" psychicznego, nie jeden autor świetnie to opisuje. Ja tylko mogę polecić pewnie niektórym dobrze znaną "Potęgę podświadomości" Josepha Murphy.. Jeśli nie wiesz jak się modlić poczytaj np. tą książkę. Nie w tydzień, czy miesiąc będziesz sie podnosić ale jak będziesz konsekwentnie się modlić dojdziesz do tego o co prosisz. Nie wolno się poddawać, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja wobec siebie w modlitwie... Sposób modlitwy jest zależny od ciebie bo ty wiesz najlepiej czego Ci trzeba. Pozdrawiam

 

Z chęcią wspieram tych co tego będą i potrzebują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba, że ktoś nie wierzy, albo istnienie boga jest mu obojętne, tak jak mi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, :great:

 

 

Marhio2000, a co z osobami, które wyznają inne religie?

 

Poza tym: "Jak trwoga to do Boga", tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Nie ma lepszej metody do walki z depresją, nerwicą i wszystkimi im pochodnymi.. Jedynym sprawdzonym sposobem do walki z tym świństwem jest modlitwa. Jak się modlić to sęk dojścia do normalności, podniesienia sie z "upadku" psychicznego, nie jeden autor świetnie to opisuje. Ja tylko mogę polecić pewnie niektórym dobrze znaną "Potęgę podświadomości" Josepha Murphy.. Jeśli nie wiesz jak się modlić poczytaj np. tą książkę. Nie w tydzień, czy miesiąc będziesz sie podnosić ale jak będziesz konsekwentnie się modlić dojdziesz do tego o co prosisz. Nie wolno się poddawać, konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja wobec siebie w modlitwie... Sposób modlitwy jest zależny od ciebie bo ty wiesz najlepiej czego Ci trzeba. Pozdrawiam

 

Z chęcią wspieram tych co tego będą i potrzebują.

A moim zdaniem ,nie ma lepszej drogi do rozszerzenia lub pogłębienia zaburzenia psychicznego .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zastanawia mnie to, że osoby, które uważają, że TYLKO i wyłącznie Bóg i modlitwa mogą nas wyleczyć wypowiadają się tu na forum, czyli w miejscu, gdzie są ludzie chorzy... Skoro tym "zbawionym" ludziom modlitwa pomogła, to niech sie cieszą życie i spędzają je bardziej efektywnie niż siedząc przed komputerem i marnując czas w internecie.

 

Dlaczego uważają, że to JEDYNY sposób na wyzdrowienie i nie słuchaja opinii innych, którzy uważają inaczej?

 

Taki człowiek, który ma swoją racje to człowiek ograniczony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W takim razie kilkaset milinonów ludzi na swiecie ma zaburzenia psychiczne dlatego ze sie modlą.Cóż za retoryka

 

[Dodane po edycji:]

 

Paranoja:własnie wyłożyłas swoja racje,z tego wynika ze jestes ograniczona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary Góral, skoro modlitwa leczy to skąd te kilkaset milionów osób na całym swiecie chorych?

 

Nie jestem ograniczona, śmieszy mnie to, że ludzie którzy uważają, że jedynie modlitwa może nas uratować, robią to w sposób nachalny, narzucają nam i wręcz wmawiają, że tak jest... nie mając żadnych dowodów, natomiast ludzi którzy skorzystali z terapii u psychologów i biorą leki jest mnóstwo. Nie mówiąc o tym, że znam wiele osób, które właśnie dzięki lekom i terapii wyszły z tego.

 

Sorry ale wierzę osobom które są namacalne, wykształcone.

 

Każdy robi jak uważa, jeśli komus pomaga modlitwa to proszę bardzo, nie zabraniam. Mi pomaga psychoterapia i nie zamierzam jej rzucać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadmierna pobożność to czasami początek schizofrenii. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, jeżeli ktoś jest wierzący (nie mówię tu o moherowych beretach ani fanatyzmie - o wierze) to sądzę, ze modlitwa i sama wiara w Boga, który przecież pomaga, kocha, troszczy się może w jakimś stopniu być pomocna. Może być siłą napędową i motywacją, czemu nie.

Aczkolwiek post był delikatnie narzucający pogląd, dlatego zapytałam, co mają zrobić ludzie obojętni i ateiści.

 

Badziak, rozpier dalasz mnie :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ktoś się chce modlić, to jego sprawa. Ja jestem osobą wierzącą, niemniej niepraktykującą. Niestety.

 

Modlitwa potrafi mi pomóc, ale nie jest to na zasadzie dotknięcia czarodziejską różdżką, tylko wskazaniem drogi do rozwiązania problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też jestem wierząca i też sie modlę i też chodzę do kościoła, gdzie.... dostaje ataków.

 

Bóg chyba mnie nie kocha :cry:

 

:lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ale przecierz sama napisałas ze ktos jest ograniczony dlatego ze wyłozył swoje racje.Inni ludzie w sposób nachalny udowadniaja ze modlitwa wogule nie leczy ,wmawiaja nam ze tak nie jest.Uwierzyc jest trudniej.Skoro przez tyle wieków te religie przetrwały to moze cos w tym jest,nie zastanawiałas sie nad tym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary Góral, co innego przedstawić swoje podlądy, mysli czy uwagi na jakis temat (od tego w końcu jest forum), a co innego narzucać komuś coś, wręcz wmawiać cos z czym nie każdy sie zgadza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wiekszosc ludzi wykształconych jest jednak chyba wierzaca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może w modlitwie prosząc o wyzdrowienie Bóg wskazuje nam drogę jaką jest psychoterapia Stary Góral?

 

 

Bezradnym jest człowiek, który nie dopuszcza myśli,że ktokolwek mógłby mu pomóc...co prowadzi do błędnego koła. Niestety, ale samowystarczalni nie jesteśmy.Nie jesteśmy maszynami. Jestesmy w jakiś sposób uzależnieni od drugiego człoweka, potrzebujemy innych ludzi. Nawet samotnik czy pustelnik modlą się do kogoś..........do Boga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ale dlaczego od razu narzucac?napisał poprostu co uwaza i tyle.Równie dobrze kazdy inny post mozna uwazac za narzucajacy cos komus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary Góral, patrząc na ostatnie wybory prezydenckie i akcje "Krzyż" mam jednak inne zdanie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary Góral, nie wierzy w udrawiającą siłę psychoterapii. Też w sposób narzucający wmawia,że terapeuci to szarlatani.

Stary Góral, gubisz sie we własnych przekonianiach, masz konflikt.

Gdybyś był zdrowy to nie byłoby Cię na forum.

Terapeuty nie chcesz. Może modlitwa Ci wystarczy. Oby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stary Góral, 'delikatnie narzucający pogląd' i moja dalsza reakcja różni się nieco od' kim ty kurwa jesteś i co ty pier dolisz?', no tak przecież nie napisałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

mOnika1974:ja mysle jednak ze sami wybieramy sobie własna droge,no ale ja jestem ograniczony nie znam sie niewierze psychoterapeutom

 

[Dodane po edycji:]

 

Paranoja sa ludzie "wierzący" i wierzący

 

[Dodane po edycji:]

 

Monika1974:narzucasz ludzią ze istnieje cos takiego jak uzdrawiajaca siła psychoterapii.Sorry ale religia jest bardziej wiarygodna bo istnieje jednak troche dłuzej od psychoterapii.Prosze mnie nie diagnozowac stwierdzeniami ze mam konflikt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
mOnika1974

Podtrzymujesz tezę jakoby wiara miała coś wspólnego z wykształceniem ?

 

ja chyba na dziś stopuje...strasznie tu dużo misjonarzy ,to nie dla mnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wycofuje sie mistrzu,jedno złe nacisniecie na klawiature całkowicie mnie dyskwalifikuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×