Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
walczak72

depresja ,jak z nia walczyc

Rekomendowane odpowiedzi

witam! Lecze sie na depresje juz od 10lat! Mam wzloty i upadki jak to w depresji! Jezeli chodzi o lek to jest to mirtor 30mg.Mojej historii jak to sie zaczelo nie bede opisywal bo jest podobna do tych ktore tu czytalem.Generalnie stres ktory przechodzilem przez 3lata wywolal u mnie ta paskudna chorobe.mecze sie z tym stasznie i sam juz nie wiem co robic.lek lekiem ale mi chyba potrzeba czegos wiecej.z zycia towarzyskiego sie odsunalem poniewaz zle sie nieraz czuje na takich spotkaniach.kiedys bylem towarzyski i komunikatywny.generalnie stalem sie strasznie bierny we wszystkim odkad zaczalem sie leczyc.nie szukam partnerki,nie chce awansu w pracy, nie szukam nowych przyjazni itd.ostroznie stapam po ziemi i boje sie wyzwan bo na wszystko patrze przez pryzmat choroby.szukam kogos kto mi podpowie jak z tym walczyc jakies techniki obronne.zamknalem sie w sobie i juz sie nawet do tego przyzwyczilem ale bardzo cierpie.moze sa jakies ksiazki ktore mi pomaga otworzyc sie na swiat i ludzi i wogole na zycie.na imprezach towarzyskich potrafie sie czyms zdolowac a pozniej to juz wiadomo ze choroba mnie obezwladni(np.brak koncentracji i leki) i sie wycofam.i tak od 10lat z tym sie zmagam ale juz mi sie to powoli nudzi i zniecheca do dalszej walki.i z tad ta moja biernosc we wszystkim.pozdrawiam wszystkich!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a wiesz co to noc ciemna?

http://voxdomini.com.pl/duch/mistyka/jk/noc-1-1.htm

 

1. W tę ciemną noc zaczynają wstępować dusze wtedy, gdy Bóg wyprowadza je ze stanu początkujących. Dzieje się to wówczas, gdy dusze rozmyślające już na drodze życia duchowego zaczyna Bóg podnosić do stanu doskonałych, czyli do zjednoczenia duszy z Bogiem.

 

Dla lepszego więc zrozumienia i wyjaśnienia, jaka jest ta noc, przez którą dusza przechodzi i dla jakiej przyczyny Bóg ją w nią wprowadza, należy tu wspomnieć o niektórych właściwościach początkujących. Chociaż zostanie to omówione zwięźle, zdoła przecie posłużyć tymże początkującym. Zrozumiawszy bowiem swoją słabość w tym stanie, nabiorą odwagi i pragnienia, by je Bóg wprowadził w ową noc, w której dusza umacnia się i utwierdza w cnotach, doznając przy tym niewysłowionych rozkoszy miłości Bożej. Zatrzymamy się jednak nad tym przedmiotem tylko tyle, ile będzie konieczne do omówienia tej ciemnej nocy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

circ, a możesz powiedzieć mi co w przypadku gdy osoba jest ateistą?

 

A co z osobami, które są ateistami i tryskają zdrowiem i energią? Wg Ciebie przecież powinny cierpieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A co do radzenia sobie z depresją ,chyba nie ma sposobu

Mi się wydaje że jest sposób tyle ze to bardzo indywidualne. Myslę ze wielu ludziom pomaga znalezienie czegoś co daje choćby minimum radości i rozwijanie tego, dbanie o to każdego dnia. Bo są rzeczy o które warto walczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×