Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Joahim161

[Poezja] zobaczcie jaki teksty przez depresje pisze

Rekomendowane odpowiedzi

ostatnie chwile życia podróży

później na zawsze sen mnie jucz znuży

co mi się przyśni nieznane to jeszcze

może nowe życie w piękna manifeście

jeszcze oddycham i krew płynie w żyłach

smakuje wolności w ostatnich już chwilach

i myślę o życiu jakie istniało

o głowie pełnej w której wirowało

od bólu cierpieniach sensu istnienia

miłości która miała mój świat pozmieniać

niestety nic z tego już być nie może

wybacz mi boże że że upadł człowiek

tak być musiało to chyba koniec

dom pełen drzwi wszystkie zamknięte

odcięty od świata ze śmiercią ucieknę

bo co mi zostało z takiego istnienia

gdzie świat mój już nie do zmienienia

zamknięty na zawsze w głębokiej otchłani

niewolnik umysłu,pamięci zanik

każdego dnia inny, zasypia samotnie

dusza umarła na życia wojnie

bezbronny na ciosy z rzeczywistości

nie dotrwa niestety swojej starości

umrze młodzieniec z braku litości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Joahim161 niech te słowa zostaną na papierze i nie idą w parze z czynem z ostatniej linijki.

 

Zabawne też kiedyś pisywałam wiersze, raczej wierszyki, takie optymistyczne wygłupy, teraz nie napisałabym nic, bo nie było by w tym żadnej radości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Umieram

 

Modlę się,

ale żaden Bóg mi nie pomoże…

Leże na ziemi i próbuję wstać,

chociaż wiem,

że nie wstanę…

Płaczę,

lecz nikt mnie nie usłyszy…

żyję,

chociaż nie chcę ani chwili dłużej…

 

Myślę o kwiatach,

ale żadnego już nie zobaczę…

Myślę o wietrze,

którego już nie poczuję…

Czekam na słońce,

ale już nie zaświeci…

Czekam na świt,

którego już nigdy nie będzie…

 

W ciemnym zakamarku nocy

po cichu myślę o śmierci

Z każdą sekundą,

niczym szkło

rozpadam się na kawałki,

z każdą chwilą

jest mnie coraz mniej…

 

Jak przez mgłę

resztkami zmysłów

chwytam ostatnie skrawki niespełnionych marzeń,

resztkami sił

próbuję stłumić ich krzyk przerażenia,

usłyszeć ich szept…

nie potrafię…

 

Nie ma dokąd uciec,

schować nie ma gdzie…

Jestem, ale nie ma mnie…

Nigdy

nie było mnie…

Samotnie umieram…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×