Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Agnieszka1981

Nerwica żołądka

Rekomendowane odpowiedzi

Cierpię prawdopodobnie na nerwicę żołądka. Mam uczucie ściśniętego żołądka, zbiera mnie na wymioty oraz męczą mnie biegunki. Czy ktoś może zna jakiś sposób, jak sobie z tym poradzić. Byłam u psychiatry, zażywam Coaxil ( 1 tabletkę na noc, od miesiąca), dało to poprawę, ale żołądek i tak daje się we znaki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Agnieszko.

Myślę,że najlepsze będą ziółka,np mięta lub melisa..Chodź na spacery do lasu,jeśli masz siłę..Możesz chodzić z kimś bliskim..Słuchaj łagodnej muzyki!Możesz też wyłączać myśli i zupełnie się odstresować!Mam nadzieję,że te metody Ci pomogą,pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsze jest to, że jak tylko chwilę się uspokoję, zaraz do mnie wracaja te myśli, że za chwile będę miała atak. Oblewają mnie poty, skurcz żołądka i te ciągłe biegunki. Myślę, że to one są największym problemem. Nie znalazłam dobrego sposobu na opanowanie tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie nie ma czegoś takiego jak nerwica żołądka, czy nerwica serca - jest nerwica lękowa - a jej objawami mogą być biegunki czy mdłości. Ja bym radziła jeszcze raz porozmawiać z psychiatrą opowiedzieć o swoich dolegliwościach. No i poza tym zacząć terapię, z jakiegoś powodu ta nerwica jest ....... wypadałoby to zacząć leczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ooo ja mam tak samo, bardzo przykra sprawa, czesto np. przez caly dzien nie jestem w stanie nic przelknac a ludzie mysla ze mam anoreksje czy cos :?

powoli wypita herbatka troche pomaga sie uspokoic przez co ucisk w gardle tez sie zmniejsza. osobiscie polecam czerwona herbate oraz mieszanke "wyciszenie" herbapolu ^^ oczywiscie leki na nerwice tez pomagaja, czasem mam po nich taki apetyt ze sie az sama siebie boje ^^

musisz sama zobaczyc na sobie, co Ci pomaga a co szkodzi i na podstawie tego opracowywac diete. a jak nie masz sily jesc, to nie jedz, bo zmuszanie sie tylko pogarsza sprawe. i dopilnuj zeby Twojemu organizmowi nie zabraklo magnezu i witaminy B - mozna kupic np. tabletki, a ja teraz sobie kupuje takie pastylki do rozpuszczania w wodzie, bardzo dobre :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
ooo ja mam tak samo, bardzo przykra sprawa, czesto np. przez caly dzien nie jestem w stanie nic przelknac a ludzie mysla ze mam anoreksje czy cos :?

powoli wypita herbatka troche pomaga sie uspokoic przez co ucisk w gardle tez sie zmniejsza. osobiscie polecam czerwona herbate oraz mieszanke "wyciszenie" herbapolu ^^ oczywiscie leki na nerwice tez pomagaja, czasem mam po nich taki apetyt ze sie az sama siebie boje ^^

musisz sama zobaczyc na sobie, co Ci pomaga a co szkodzi i na podstawie tego opracowywac diete. a jak nie masz sily jesc, to nie jedz, bo zmuszanie sie tylko pogarsza sprawe. i dopilnuj zeby Twojemu organizmowi nie zabraklo magnezu i witaminy B - mozna kupic np. tabletki, a ja teraz sobie kupuje takie pastylki do rozpuszczania w wodzie, bardzo dobre :smile:

 

po jakich tabletkach na nerwice masz apetyt?

i dlaczego witamina B jest taka wazna przy neriwcy zaladka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie nie ma czegoś takiego jak nerwica żołądka, czy nerwica serca - jest nerwica lękowa - a jej objawami mogą być biegunki czy mdłości. Ja bym radziła jeszcze raz porozmawiać z psychiatrą opowiedzieć o swoich dolegliwościach. No i poza tym zacząć terapię, z jakiegoś powodu ta nerwica jest ....... wypadałoby to zacząć leczyć.

 

 

Zgadzam się z Tobą. Źle się wyraziłam, lekarz stwierdził nerwicę lękową, ja ją tak nazywam, bo u mnie chodzi głównie o żołądek. Dlatego tak to opisałam. Chodzę na terapię do psychiatry, który przepisał Coaxil i go raz dziennie biorę zgodnie z zaleceniem ( ale dopiero od miesiąca). Mam nadzieje, że kiedyś pozbędę się tego świństwa...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMO warto odwiedzić gastrologa. Przyda się lek regulujący pracę układu pokarmowego (objawy "żołądkowe" powoduje też dwunastnica i jelita - wszystko jest połączone). Te dolegliwości tworzą błędne koło - objawy somatyczne (biegunka, mdłości, wzdęcia) zwiększają stres, a większy stres powoduje dolegliwości brzucha. Dlatego samo leczenie psychiatryczne raczej nie pomoże, zwłaszcza, że jest czasochłonne a my potrzebujemy doraźnej pomocy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
IMO warto odwiedzić gastrologa. Przyda się lek regulujący pracę układu pokarmowego (objawy "żołądkowe" powoduje też dwunastnica i jelita - wszystko jest połączone). Te dolegliwości tworzą błędne koło - objawy somatyczne (biegunka, mdłości, wzdęcia) zwiększają stres, a większy stres powoduje dolegliwości brzucha. Dlatego samo leczenie psychiatryczne raczej nie pomoże, zwłaszcza, że jest czasochłonne a my potrzebujemy doraźnej pomocy :)

 

oj swieta prawda, ja czasem nie wiem czy to stres powoduje bole brzucha, nudnosci, mdlosci czy odwrotnie - zaczynam sie denerwowac bo znowu pojawia sie ból, mdłosci :?

a co gasto moze zalecic np.? ja biore duspatalin, ale to chyba srednio pomaga

a sadzicie, ze od psychiatry lek z gr ssri moze na to pomoc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radziłabym na sam poczatek zrobic badanie gastroskopii (wziernikowanie żolądka)i dowiedziec sie czy za te objawy nie sa odpowiedzialne bakterie, ktore powoduja bole zoladka ,praktycznie caly czas.(wymagana kuracja antybiotykowa)

No a jesli nie chcesz podjac sie tego badania zaopatrz sie w leki oslonowe ,ktore zmniejszaja refluks i produkcje soku zoladkowego jak i dzialaja uspakajajaco na miesnie zoladka.Taki lek powinien bez przeszkod przepisac lekarz domowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a co gasto moze zalecic np.? ja biore duspatalin, ale to chyba srednio pomaga

 

Debridat. Mnie pomaga od lat, wszystko inne zawodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja odwiedziłam gastologa, bo w zasadzie to wszystko zaczęło się od biegunek. Zrobiłam wszystkie badania: gastroskopię, kolonoskopię, USG, krew itd. Tam jest wszystko ok. Teraz mam lęk przed biegunkami, że dostaję właśnie tych ataków, potem nie mogę o niczym innym myśleć i znowu pojawia się biegunka, błędne koło. Biorę Duspatalin Retard, ale nie wiem czy to coś pomaga, może jedynie skurcze się zmniejszyły. Jestem załamana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co z dietą Agnieszko? W zasadzie można bez końca gadać o skutkach i objawach, ale podstawą będzie eliminacja przyczyn stresu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja też tak mam... nudności podczas ataku!

masakra na szczęście już mniejsze ale i tak się pojawiają :/ taka blokada przed jedzeniem!

biegunki rzadko mam więcej miałem jak byłem z dziewczyną teraz jestem sam i jak ręką odjął ;)

chyba ona była powodem mojej nerwicy i stresu :)

no ale zależy od dnia bo mam tak że raz jem jem jem i nic!

a czasami przyjdzie taki dzień że nie mogę nic do ust wcisnąć :(

masakra!

nie biorę żadnych leków tylko chodzę do psychologa i fajnie się czuję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najgorsze jest to, że jak tylko chwilę się uspokoję, zaraz do mnie wracaja te myśli, że za chwile będę miała atak. Oblewają mnie poty, skurcz żołądka i te ciągłe biegunki. Myślę, że to one są największym problemem. Nie znalazłam dobrego sposobu na opanowanie tego.

 

Witam,

Miałam (i czasami nadal miewam) podobne problemy. Pamiętam szczególnie to, jak bałam się wychodząc z domu, żeby biegunka nie dopadła mnie gdzieś na mieście - i tym się denerwowałam do tego stopnia, że faktycznie dopadała - czyli standard. Polecam mieć przy sobie lek przeciwbiegunkowy, np. laremid. Ja noszę praktycznie zawsze, choć już rzadko używam (terapia i leki po dłuższym czasie zaczęły pomagać), ale daje poczucie, że w razie czego łykniesz sobie i pomoże na jakiś czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Współczuję, też miałem okres gdy ciągle miałem biegunki i bardzo źle go wspominam ... Na szczęście póki co jest w miarę OK.

 

Pozdrawiam

A.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×