Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

cookiecrisp

Użytkownik
  • Zawartość

    102
  • Rejestracja

  1. A masz chociaż kilka osób, z którymi rozmawiasz? Nie wiem, rodzice, rodzeństwo? Myślę, że jedyna metoda to małe kroczki. Jedna, dwie osoby na początek. Można kogoś spytać o godzinę, o drogę. A potem próbować coraz więcej Najgorsze, to dalej się w tym pogrążać i nic z tym nie robić. Może terapia grupowa?
  2. cookiecrisp

    Samotność

    człowiek jest istotą społeczną, czy tego chce, czy nie, na dłuższą metę potrzebuje innych. jesli Ty umiesz pomagać innym tak ze sprawia Ci to radosc, a nie poczucie ze jestes wykorzystywany, to tak samo powinieneś przyjmować pomoc i oparcie od innych bez wyrzutów sumienia.
  3. cookiecrisp

    X czy Y?

    zachód Warszawa czy Kraków?
  4. łaaaał nie było mnie tu półtora roku....
  5. cookiecrisp

    Samotność

    mnie się akurat wydaje, że właśnie z powodu deficytu może być wzięcie na ludzi wrażliwych ^^ (na idiotów oczywiście nie )oceniając po Twoim poście - czytałam tylko ten jeden, więc jeśli się mylę, nie bierz tego do siebie - problemem u Ciebie jest raczej narzekanie i niezadowolenie ze świata. helołłł, ja mam newicę lękową od kilku lat, za sobą okaleczenia, depresje, próby samobójcze, hipochondię-lekomanię , a ostatnio mam fazę na pro-ana i obsesyjne liczenie kalorii - a mimo tego potrafię brać się do kupy każdego dnia (no, prawie ) i stawiać światu czoła... tym bardziej powinieneś Ty, tzw. "normalny". uśmiech i trochę pozytywnej energii a przyciągniesz do siebie ludzi
  6. cookiecrisp

    Tworzenie list.

    gdyby tak było, znaczyłoby to, że większość moich znajomych ma natręctwa (nie sądzę ) ja ciągle robię listy, plany, spisy (np. wszystkich posiadanych książek, ubrań ect.) i nie uważam tego za problem. przeciwnie, pomaga porządkować życie
  7. ja tak nie mam. ale może to jakieś kolejne zaburzenie.
  8. cookiecrisp

    Skojarzenia

    nirwana - boski Kurt (musiałam )
  9. gówno nie gówno, ważne że jest szansa że po nim poczujesz się lepiej kurczę żarty żartami ale faktycznie coś w tym jest
  10. cookiecrisp

    POWITANIE

    witaj wiolu, to wspaniale że udało Ci się pozbierać, tak trzymaj! powodzenia :)
  11. cookiecrisp

    Skojarzenia

    matematyka - uporządkowanie myśli
  12. no dokladnie, "wez sie w garsc" na depresje i "nie denerwuj sie/nie panikuj" na nerwice. boże to tak żałosne że aż śmieszne. mi niestety leki nie pomagają na tyle żeby całkiem znikły objawy dlatego najbliżsi znajomi wiedzą o mojej chorobie. nie chciałam żeby myśleli że np. spławiam ich albo sie na nich gniewam (bo np. przez tydzien zapadam sie pod ziemie, nie odbieram telefonow etc.). ale, jak sam wspomniales, zdrowy nigdy nie zrozumie chorego. moze co najwyzej sobie powspółczuć.zresztą (na szczęście?) teraz być psychicznie chorym nie jest tak ogromnym wstydem jak np. 30 lat temu. coraz częściej niestety to się ludziom przytrafia. i nie trzeba aż tak się z tym chować, a już zwłaszcza z nerwicą i depresją które przecież nikomu nie wyrządzają krzywdy prócz samym chorym (w przeciwieństwie do np. psychopaty który lata z nożem i morduje ludzi "bo tak mu każe Szatan"). inna sprawa że ludzie zaczynają przeginać w drugą strone i wmawiają sobie choroby psychiczne mimo iz takowych nie posiadają. zresztą juz od dawna w niektorych kregach depresja jest po prostu modna wnioski: nie zadawać się ze zdrowymi, bo nas nie zrozumieją. nie zadawać się z chorymi, bo tylko pogorszą nasz stan.
  13. będzie dobrze a jak nie... to spotkamy się w Zagórzu ^-^
  14. ja za tydzień wracam do szkoły, a jak pomyślę że to właśnie 1 września zaczęła się moja nerwica (wiec ciezko zaprzeczac ze mialo to zwiazek z pojsciem do szkoly) to az mnie drgawki biorą hohoho zajeb*oza po prostu ^-^ ale jak jest ciezko to sobie mysle ze najwyzej sie zglosze do tego mlodziezowego osrodka nerwic w zagórzu (tam mam nawet bliżej niż do wa-wy), i zanim podejmuje konkretne kroki w tym kierunku, juz mi troche przechodzi przezylam tamten rok, moze i teraz sie uda. a leki... mimo tego co mówi wiele osob (ktore zwykle nie maja problemow wymagajacych powaznego leczenia), ja uwazam ze przy ciezkiej nerwicy dobrze jest je sobie brac przez dluzszy czas, no bo jak mowią: w spokojnym ciele spokojny umysl... czy jakos tak
×