Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
machxt

Witajcie i Poszukuję. Zagórze do 2000r.

Rekomendowane odpowiedzi

Wszystkim nieśmiałe halo.

Wiem, że niewielka garstka ludzi czyta coś takiego jak powitania, jednak doszłam do takiego etapu swojego życia, że czas zdjąć buty i wejść na ciernie, żeby w końcu zobaczyć przez gałęzie drzew i brudne okno to fajne słońce, które wyciągało moje piegi na światło dzienne jeszcze 11 lat temu.

 

Nie wiem czy mam depresję, nerwicę czy cokolwiek innego. Wiem tylko, że nie wszystko jest ze mną w porządku, ale być może to za wcześnie, bym mogła sobie pomóc a być może to za wcześnie bym mogła sama przed sobą przyznać, że mogę sobie pomóc. Albo właśnie za późno?

Piszę tutaj, ponieważ szukam osób, które leczyły się bądź pracowały w szpitalu neuropsychiatrycznym w Zagórzu koło Warszawy. Do roku 2000.

Zanim polecą uszczypliwe komentarze, że śmiecę na forum niepotrzebnymi bzdurami może napiszę czemu szukam.

Moja Mama pracowała w Zagórzu. Była pielęgniarką. To był oddział VI, o ile dobrze pamiętam. 10 lat temu zmarła na nowotwór szpiku. Mówili na nią siostra Zenka, Zenia, Grażyna.

Miałam wtedy ok 12 lat. Wcześniej jeździłam z Mamą do Zagórza, czasami. Pracowało tam wiele dobrych osób, które bardzo nam pomogły. Nam - czyli mi i mojej babci, bo stary nawet nie przyjechał do Polski gdy to się stało.

Wiem też, że niektóre osoby, które się wtedy leczyły i które leczyły miały dobry kontakt z moją Mamą.

Chciałabym nawiązać jakiś kontakt z nimi, bo wiem, że ta praca i ludzie byli dla niej całym życiem i wielką radością, mimo, że nawet żelazko brałyśmy na raty a 9 kaset Kabaretu Otto zbierałam przez kilka lat.

 

Dzięki za uwagę i pozdrawiam :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

machxt, na pewno do 2000r? Byłem tam przez dwa miesiące jakoś w 2005 jeżeli mnie pamięć nie myli. Mam też kontakt do osób które wówczas były ze mną na tym samym oddziale. Właśnie na VI. Ale z pamięcią do imion mam trochę kłopot. PS. Jak jak byłem, ordynatorem był dr. Okrasa (brrr).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak jest w szpitalu psychiatrycznym w zagórzu ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×