Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość VasqueS

[Lubin] i okolice

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Witam!

Nie znalazłem wątku o naszym 80 tysięcznym mieście, więc zakładam.

Czy spotkam tu kogoś z mojego miasta albo okolic ?

Możecie tu przy okazji, dodawać opinie o lekarzach, psychologach, psychoterapeutach.

Pozdrawiam

VaS :smile:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nikogo nie ma z Lubina albo najbliższych okolic ?

Może być Legnica, Polkowice ewentualnie Głogów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jestem. Jestem z Polkowic. Na forum od wczoraj i cieszę się z tego powodu. :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie! Jestem z Legnicy.

 

Macie może namiary na jakiegoś dobrego psychologa??

Potrzebuję się komuś wygadać, a może ten ktoś przeanalizuję te moje wynurzenia i określi co się we mnie dzieje.

 

 

:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hej. W moim mieście jest tylko poradnia psychologiczna, z NFZ. Skierowanie do poradni od internisty i krótkie oczekiwanie. Proponuję dużo czytać. Artykuły, książki. Świadomość tego co czujesz, myślisz i czego pragniesz jest istotna. Przede wszystkim Ty będziesz mówić - i przez to poznawać siebie jeszcze lepiej. Wygadać się jest dobrze ale i pisać o tym też sprawia ulgę. Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem , wiem.

Czytanie motywujących książek oraz takich które nazywają moje emocje są wyczytywane od deski do deski ;-)

 

Natomiast gdyby ktoś mial namair na dobrego psychologa, bardzo proszę o info.

 

;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W Polkowicach obok apteki "pod rokitnikiem" są poradnie. Przyjmuje tam psychiatra o nazwisku Dul, zresztą przeczytasz na tablicy. Kasuje nie wiem ile. Nie wiem czy jest dobry. Myślę, że to kwestia indywidualna. Tak jak po prostu ktoś ci pasuje ze znajomych lub nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem o czym mówiesz.

Miałam spotkanie z jedną Panią psycholog w Legnicy. Jej podejście do klienta było skandaliczne. Nawet się nie przedstawiła, nie przywitała. Na dodatek się spóżniła i nie raczyła mnie uprzedzić. Jak gdyby nigdy nic, rozsiadla sie w fotelu i powiedziała łaskawie... "słucham".

 

Podziękowałam i wyszłam, nic na siłę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wypalenie zawodowe, menopauza, zadarty nos...? Moja, niewiele młodsza ode mnie Pani psycholog, otwarcie przedstawiła, że pozna mnie gdy będę mówić, i ja siebie poznam. Otworzyłam się na max.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja osobiście uważam, że powinna istnieć jakaś podstawowa sympatia, żebym mogła dzielić się z kimś swoimi sekretnymi uczuciami. Należę do osób otwartych i nie mam problemu z zawieraniem znajomości.

 

Po prostu nie było tzw. chemii .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Rozumiem. Masz rację. Ja słuchałam z wytężeniem, i docierało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jestem z Lubina :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja jestem z okolic Lubina :) Byl ktos u jakiegos dobrego specjalisty ?? Bo ja jak narazie bylem u "psycho" w polkowicach na NFZ, przyszedlem, powiedzialem co mi jest, dostalem leki (nie biore ich :P), myslalem ze bedzie to inaczej wygladalo jak to wygladalo w waszym przypadku :) ??

Pozdro

 

P.S. Bierze ktos jakies leki ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nie byłam, nie biorę leków, bo nie byłam u psychiatry ale u psychologa, życie mnie męczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja byłem u dobrego lekarza - Dr. Laskowskiego.

Biorę leki, ale nie ma po nich wystarczającej poprawy, chyba jestem lekoodporny, aczkolwiek warto spróbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
a ja studiuje w lublinie :P

 

Mówimy o Lubinie, to w województwie dolnośląskim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak juz wiem, wczesniej sie zorientowalam, no ale, post juz zostal ;) tak wiec pozdrawiam wszystkich z lubina ! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rownież jestem z Lubina, coraz więcej nas tutaj, z jednej strony dobrze z drugiej....

 

musze się wybrać do psychologa bo coraz gorzej ze mną, byłem juz raz, rok temu u dobrej pani psychiatry z Lubina, miałem chodzić czesciej ale stchórzylem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

sensual, wybierz się do dobrego psychiatry.

Ja Ci polecam dr. LAskowskiego przyjmuje na ulicy słonecznej.

A psychoterapie powinieneś znaleźć w mariamedzie na nfz ( To jest na Wyszyńskiego.)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie się dowiedziałam , że moja Pani psycholog Agnieszka Grabarczyk

nie przyjmuje teraz we Wrocławiu tylko w Legnicy. Szczęściarze! A ja jestem wkurzona! I co ja

mam teraz zrobić - z Wrocławia do Legnicy, to jednak kawałek...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też okolice Lubina, pozdrawiam krajan! :D

 

-- 01 lis 2011, 21:12 --

 

Choć aktualnie jestem w czasie przeprowadzki do Wrocławia, ale chętnie się z kimś spotkam z tych okolic :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Jestem mieszkańcem Lubina, mężczyzna 38 lat. Szukam jakiegoś wsparcia-może lekarskiego również. Problem leży w moim zamykaniu się w sobie, braku okazywania uczuć, braku odpowiedniego szacunku dla bliskich osób, moich "humorów" i rozczarowaniu dotychczasowym życiem. Mam bardzo niskie poczucie własnej wartości itd... Jestem obecnie w trakcie finału (raczej będzie to już koniec) trzynastoletniego związku, dwa lata temu pobraliśmy się a obecnie wszystko legło w gruzach z mojej winy. Jest mi bardzo ciężko z tego powodu ponieważ zdaje sobie sprawę iż za tą sytuacje odpowiada jedynie moja osoba. Może są jakieś spotkania oficjalne lub nie osób z podobnymi problemami. Może znacie jakiegoś odpowiedniego lekarza. Będę wdzięczny za informacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×