Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
zyta32

wypadek

Rekomendowane odpowiedzi

może faktycznie jak tu troszkę posiedzę to jakoś dam sobie radę.szkoda tylko że trafiłam tu tak późno no,ale jak to mówią lepiej późno niż wcale.ogólnie to kończy mi się już chorobowe a trwało 182 :( miałam wypadek samochodowy taki bardzo poważny,ale już prawie doszłam do siebie.prawie ,bo bardzo boję się jeździć autem.byłam dzisiaj u lekarza ogólnego dostałam skierowanie do poradni psychologicznej i tu zaczyna się problem termin mam za 2 miesiące(a żyć jakoś trzeba ) Bydgoszcz taka duża a poradni tak mało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zyta32,

 

A może nie rezygnuj z kolejki, a idź prywatnie...do czasu kiedy przyjdzie kolej na Twoją wizytę na NFZ. Tylko wiadomo,ze wizyty prywatne kosztują. A nie kazdego na nie stać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika1974, dużo chcą 100-120zł za wizytę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zyta32,

 

Mówisz o psychiatrze? Czy o psychologu (terapii)?

 

Ja chodze raz w tygodniu na psychodynamiczna i placę za sesję 70 zł. Do psychiatry też chodziłąm pywatnie, ale od lutego nie biorę żadnych leków.

Na NFZ u nas nie ma o dziwo kolejek....byłam, ale leki nietrafione, a terapia..........chyba mi nie odpowiadała.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witaj

 

wyguglaj sobie słowo desensytyzacja. Oraz terapia poznawczo-behawioralna. Desensytyzacja to technika używana w tym nurcie terapii do pozbywania się lęku właśnie na przykład przed samochodem w sytuacjach podobnych do Twojej. W skrócie polega to na tym, że wystawiasz się na ten lęk w minimalnym stopniu przez kilka dni. Po tym czasie już się "przyzwyczajasz" do tego lęku, obniża się on i wtedy wystawiasz się na silniejszy lęk. I tak dalej aż do zupełnego wyzwolenia się od tego lęku.

 

W Twoim przypadku mogłoby to wyglądać tak, że na przykład w pierwszym tygodniu zbliżasz się tylko do samochodu i otwierasz do niego drzwi, lecz nie wsiadasz do środka. Pod koniec tego tygodnia bez lęku powinnaś już tego dokonywać. Teraz pora na następny etap - wsiadasz do samochodu lecz zostawiasz drzwi otwarte. Po tygodniu powinnaś się już z tym czuć swobodnie. Wtedy następny etap - wsiadasz i zamykasz drzwi, lecz oczywiście nigdzie nie jedziesz, nie zapalasz nawet silnika. Jeśli odczuwasz wtedy silny lęk, to możesz sobie na przykład w środku zjeść loda lub dać sobie w żyłę (żart 8) - oczywiście unikaj alko i substancji obniżających lęk). Po jakimś czasie, gdy poczujesz, że już się czujesz swobodnie w środku samochodu pora na kolejny etap - przebywanie w samochodzie przy zapalonym silniku, lecz bez jazdy. No i w następnym etapie - krótkie przejażdżki powoli i na przykład po polnej drodze, gdzie jest płasko, pusto itd. Później krótkie, wolne przejażdżki po mieście, no i dalej coraz dłuższe itd. Jak widzisz chodzi o stopniowe wystawianie siebie na lekko stresującą sytuację aż do momentu, gdy ona już się "znudzi", to znaczy poczujesz się swobodnie i bez lęku. Wtedy pora na następny krok itd.

 

Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O PSYCHOLOGU jak na razie staram sobie jakoś radzić ,ale wiem że będę potrzebowała pomocy.są dni kiedy naprawdę nic się nie chce ,ale o tym nie będę pisał bo każdy to wie.ogólnie stwierdziłam że powinnam tu zapisać się wszędzie wszystko mnie dotyczy :(:(:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj! Również leczę się w Bydgoszczy ale nie u psychologa lecz u psychiatry. Dostałam się w ciągu dwóch w szpitalu na Markwarta MSWiA. Zdecydowałam się na psychiatre bo w moim przypadku na psychologa było chyba juz za późno. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam . nie wiedziałam że w szpitalu na Markwarta też mozna tam szukać pomocy gdyż dzwoniłam na infolinię naszą w bydgoszczy i nie podali mi tego adresu muszę przyznać że ta pani co udzielała mi inf. nie była za bardzo ze wszystkim na bieżąco

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×