Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Można, ale jest to już skomplikowane. Jeśli jesteś z małej miejscowości na przykład to specjalnie dla Ciebie biskup przyjedzie i będą Cie świecić publicznie. Założe się że nawet jeśli będziesz chciała, to już tego wtedy nie zrobisz Dziwny ze mnie katolik, ale generalnie tak. Z tym że to akurat mnie już dziwiło gdy byłem wciąż zupełnie niewierzący. Biorąc pod uwagę tak jak mówiłem - że jeszcze żyjemy w katolickim kraju, to tak w porównaniu z innymi obrzędami ten jest akurat najmniej kontrowersyjny i nie wiem jak to lepiej określić niż "bezbolesny" Wkurza, generalnie mnie spowiedź kościelna wkurza. Myślę że konieczność upokorzenia się przed kapłanem z drobnych szczegółów jest zupełnie średniowieczna i kontrproduktywna O ile taki rachunek sumienia na przykład jest super sprawą dla każdego, chwilową refleksją nad złem które robimy, to no spowiedź ciężko obronić A komunia to tam nie wiem, nie mam zdania Ciężko argumentować, powinni się też uczyć o innych. Z tym że pomijając całą metafizykę, do mnie bardziej przemawia to że cywilizacyjnie jednak te wartości chrześcijańskie musiały być dobre, skoro wszyscy chcą dzisiaj żyć głównie w państwach chrześcijańskich bądź od niedawna dopiero post-chrześcijańskich. Też o ile jednostka może być racjonalna, to tłum nigdy nie jest i czasami nie pomoże nic innego niż ostre przywództwo, religia ewidentnie dawała sobie z tym jakoś radę, nie ma co tego negować Możnaby się rozpisywać Podsumowując myślę że największy hejt akurat na bierzmowanie jest co najmniej dziwny
  3. Jeśli bierzesz leki to też może być przez to że po mimo ćwiczeń tyjesz. Ale dobry pomysł z tą dietą. Efekty bardzo szybko się pojawią ( byle nie była to dieta z Maca )
  4. Dzisiaj
  5. Fajna jest ta atomoksetyna. Działa na mnie wyciszająco, lecz nie zamulająco. Obniża trochę apetyt. Jednak zostanę na 40mg, bo droga jest taka terapia a biorę jeszcze atenza.
  6. Obudziłam się i ujrzałam, że urosły mi pazury
  7. No to dzisiaj już będzie książka od Lany i biografia Cobaina.
  8. Wczoraj
  9. To bardzo dużo rzeczywiście. Wyrazy współczucia
  10. Jestem wdzięczny za pracę i jutrzejszą terapię
  11. Dzieki, oczywiscie ubiore sie w garniturek;D
  12. U mnie zwykle jest tak, że pierwsze dni po zmianie są albo niezauważalne albo nawet jest ciut gorzej a po tygodniu mniej więcej już widzę różnice na plus. Ale ja zwykle operuje w przedziale 10-30mg. Ostatnia zmiana była z 10 na 15 i mi obecnie 15 pomaga. Ale w przeszłości dochodziłem do wyższych dawek też
  13. Wystarczająco dużo czasu żeby stwierdzić czy lek działa. Nie wiem, chyba działa. Na paroksetynie dużo łatwiej było to stwierdzić. Niby lek typowo antydepresyjny, ale rano i tak ciężko zwlec się z łóżka. 300 mg
  14. Ostatni tydzień
  15. Kolega jeden jak mu się wyżalałem, to mi mowił, że przynajmniej nie jestem kryminalistą.
  16. "Człowiek zrobi o wiele więcej dla uniknięcia cierpienia niż dla zyskania przyjemności" (c) Nikodem Marszałek
  17. Sigrid

    Ku lepszemu

    U mnie się odzywa moje zaburzenie osobowości. Izoluję się i nie chcę przebywać z ludźmi, ale jak są to nic mi to nie robi. Jednak trochę męczy mnie obowiązek zaangażowania się w daną rozmowę, czy relację. Wręcz się irytuję jak muszę coś dać od siebie...
  18. Mam wyższe libido, co za tym idzie, wróciłam do tzw. fapu. Nie podoba mi się, bo po całej tej czynności jestem wyczerpana i jakaś taka wkurzona, smutna. I nie wkręcam sobie tego. Mam tak za każdym razem. Jednak kiedy chce to zrobić znowu, żadne hamulce nie występują. Nie zastanawiam się, co sobie postanowiłam i dlaczego. Chcę zrezygnownac z tego.
  19. Haha myślę że sporo osób tak robi i to nawet jak nie prokrastynuje. Więc chyba dziala
  20. Ceń siebie bo z sobą będziesz całe życie. Nie znoszę wartościowania ludzi bo sprowadza się do zamieniania ludzi na walutę. Każdy ma wartość, każdy jest inny, unikatowy a to nie znaczy gorszy lub lepszy. Czasem jesteśmy tyko niekompatybilni z innymi.
  21. shadow_no

    Czy to nerwica?

    Lepiej późno niż wcale Nie masz co żałować bo jeśli czegoś nie zrobiłeś w przeszłości to widocznie na tamten czas wydawało się, że Twoje decyzje były najlepsze na tamten moment. Dobrze, że teraz jesteś bardziej świadomy
  22. Sigrid

    Usuwanie konta

    Luzik, nie ma sensu usuwać, może po prostu wytłumaczcie sobie problem na pw?
  23. Heledore

    Wkurza mnie:

    nie mam czym póki co xd super glue chyba nie podoła
  24. Nie miałem nigdy adhd. Ale to co się ze mną dzieje jest męczące. Ale chyba tak już musi być. Widocznie taki jestem.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×