wk...łam sie.....

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

wk...łam sie.....

Avatar użytkownika
przez Valeria 19 sie 2010, 20:20
Szanowny administratorze jesli watek nie pasuje do tego działu to prosze o przeniesienie tam gdzie jego miejsce..nie wiedziałam gdzie go załozyc:P
Bo tak naprawde to jestem wk..na na maxa,rozgoryczona,wsciekła,zazenowana..dajcie mi tasak albo cos bo juz nie moge.....
wczoraj zyganko dzisiaj zyganko..tak tak jak wracam do domku po pracy to stresnerwica,bulimia,lęki wszystko co najgorsze ze mnie wyłazi...
ja -idealny pracownik,perfekcyjny,wykoujacy swoja prace oraz 90%roboty innych czytaj spychadztwo bez mrugniecia okiem no bo przeciez ja dam rade,jestem inteligentna,bystra..tu nie przesadzam bo znam swoja wartość naprawde,,,majaca ZAWSZE czas na zaangazowanie totalne dostałam kopa w tyłek....otóz nie dostałam podwyzki....jakei było moje zdziwienie i głupia mina kadrowej przegladajacej poraz kolejny angaze ,szukajacw nich mojego..no sorry złotko..NI MA" bo przeciez 2 miechy wczesniej dostałas umowe o prace na kolejne 4 lata i podwyzke phi za..ste 40groszy(na waciki z jedyneczki,,co ja mam dziecku za to kupic lekarstwa na astme oskrzelowa na ktora choruje??) ostantie moje wartosci runeły jak domek z kart..tak własnie pracuje sie w wielkich korporacjach,maja cie za g..no..ty sie angazujesz,chcesz miec na rachunki na wakacje raz w roku na to zeby kupic dziecku pana Chudego na urodzinki..bo przeciez jego mina uradowana jest "BEZCENNA" a tu h...bo pani kerowniczka se napisala pismo ja wsrod 20 innych osób w zakłądzie nie nalezy sie nam podwyzka infacyjna..bo przeciez łaskawie nam umowy przełuzyli...połechtali a potem kopa w tyłeczek i za...do fabryki:)
ten dzisiejszy swiat mnie przeraza..boje sie tych złych ludzi,pustych zakochanych w pieniadzach,,,,be honoru sumienia zimnych jak głazy....boje sie ze kiedys mogłabym komus takiemu zrobic krzywde ..nie sobie tylko włąsnie komus pokroju tych podludzi....
wrrrr..........

wybaczcie przerywniki ale pisze to co czuje w koncu ....
juz postanowiłam nie chce tak dłzuej zyc..zygac codzieniee po pracy..ide do mojej psychiatry biore zwolnienie i zapisuje sie na terapie z prawdziwego zdarzenia.
amen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: wk...łam sie.....

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 sie 2010, 00:20
Valeria, I bardzo dobrze! Z ta terapią oczywiscie :smile:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

ok

Avatar użytkownika
przez Valeria 20 sie 2010, 12:15
wiec mam troche pytan odnosnie terapii i spotkania z psychologiem z ktorym umówiłam sie na tydzien.-na fundusz:)dobrz esie składa bo mam akurat wolne....byłam juz kiedys 3 razy u kobietki psycholog- ale ona wogole nie wzbudzila mojego zaufania,odbierała telefony,umawiała ludzi na spotkania dla mnie to było okazanie braku szacunku dla pacjenta.
Teraz prosze o rade bo czuje sei stremowana....wezme moj kajecik ze wszystkimi badaniami opowiem co mi jest jakie mam objawy czy moze lekarz sam mnie bedzie ciagnał za jezyk.....jestem otwarta osoba czasem az za bardzo (mowie to co mysle i mam przez to wielu wrogów:P) ale jakos mi tak dziwnie sie robi jak pomysle ze mam opowiadac o moich słabosciach,strachach o tym ze boje sie ciemnosci ze mam jakies jazdy podczas snu...poradzcie opowiedzcie jak to u Was przebiegało....czego sie spodziewac...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: wk...łam sie.....

Avatar użytkownika
przez *Monika* 20 sie 2010, 12:22
Valeria, Jest watek "Zaburzenia osobowości"...tam opisujemy przebieg terapii swoich, albo poprostu poszukaj wątku na temat psychoterapii.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: wk...łam sie.....

Avatar użytkownika
przez Valeria 20 sie 2010, 14:17
senkju:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: wk...łam sie.....

Avatar użytkownika
przez Mizer 23 sie 2010, 21:18
chyba każdy tak ma, że nie umie się wytrząsnąć u psychologa, ja za każdym razem muszę przełknąć ślinę i wziąć na dystans.
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 8 gości

Przeskocz do