szukam pomocy!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

szukam pomocy!

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 09 kwi 2008, 17:42
MIESZKAL W ANGLII I CZUJE SIE TROCHE OSAMOTNIONA Z MOJA CHOROBA.MOJA CHOROBA ZOSTALA TU ODKRYTA JAKO PANIC ATAK I LEKARZ POLECIL MI PROZAK :cry: .WIEM ZE MAM NERWICE LEKOWA JEST ONA DZIEDZICZNA W MOJEJ RODZINIE(BABCIA MAMA KUZYNKA).CZUJE SIE TU ZAGUBIONA I NIE WIEM GDZIE MAM SZUKAC POMOCY?MAM TYSIACE PYTAN!DUZO LUDZI NA FORUM PISZ O BADANIACH SERCA I BRANIU LEKARSTW?CZY JA POWINNAM ZACZASC COS BRAC?CO POWINNAM ZRBIC PO ODKRYCIU ZE JESTEM CHORA.JESTEM JAK DZIECKO WE MGLE :shock: POMOCY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

przez NerVuska 09 kwi 2008, 18:21
Witaj Magdalenka... Hm..prozac?..No lekami antydepresyjnymi leczy sie nerwice --ale ponoc wskazane przy tym miec psychoterapie...Prozac tez jest wynalazkiem z 1995 roku...Teraz sa jeszcze lepsze leki- Najgorzej jak lekarz podpisze-umowe z przedst farmac. na wypisywanie jednego leku w kolko....Sama cierpie na ataki paniki-i biore efectin er 75 - plus doraznie xanax. Niestety bezskutecznie poszukuje w Poznaniu terapii behawioralno-poznawczej....Wszystko prywacizna-na ktora mnie nie stac.Zatem siedze w domu i czekam na smierć. Wszystko mi juz jedno. Bez sensu. Z lekami zle-bez leków jeszcze gorzej. To tylko smierc moze wybawić chyba. Podziwiam Cie-zes w Anglii zostala! Daleko od domu w Polsce...Ja nie odwazylam sie wyjechac.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 12:04
Lokalizacja
Z macicy :P

przez Pstryk 09 kwi 2008, 20:16
Cześć Madziu. Miło Cię poznać.
Oj, ciężko napisać wszystko - poczytaj więc forum, na pewno znajdziesz tematy, które Cię zainteresują z faktu podobieństwa do Twoje sytuacji - a tą sytuację notabene masz nieciekawą. Domyślam się, że rodzinę masz w PL - wobec tego, czy nie ma możliwości powrotu do rodziny :?: Niefajnie, abyś była z tym sama. Do tego ten prozac.... nie ma dobrej opinii...
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez NerVuska 09 kwi 2008, 20:23
Oj Bethi...nie mozna straszyc dziewczyny,ze prozac nie ma dobrej opinii.. Jednym pomogl drugim zaszkodzil...ale tak samo np bylo w moim przypadku z anafranilem- a mojej bratowej pomogl..Wiec roznie to bywa....Jesli mozesz Magdalenka wracaj do kraju----
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 12:04
Lokalizacja
Z macicy :P

przez Pstryk 10 kwi 2008, 18:41
Straszę :shock: O, to sorki :oops:
Pstryk
Offline

przez NerVuska 10 kwi 2008, 20:06
Bethi-ale nie jako osoba:)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 12:04
Lokalizacja
Z macicy :P

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 11 kwi 2008, 18:23
Dziekuje za wsparcie,to forum i tak juz mi bardzo pomoglo,czuje sie bardziej pewna,co do rodziny to tak cala w polsce.Ale mam mojego kochanego chlopaka ktory mnie wspiera,wiec jak narazie daje rade.mam tylko pytanko czy ktos juz leczyl sie w Anglii??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Avatar użytkownika
przez blindmessiah 11 kwi 2008, 23:14
Magdalenka81 napisał(a):mam tylko pytanko czy ktos juz leczyl sie w Anglii??
Ja się leczyłem ale nie na nerwice tylko u okulisty. Jestem na prawdę zadowolony z leczenia i żałuję że mnie już tam nie ma bo w Polsce muszę jechać do specjalisty który zna moje (bardzo rzadkie schorzenie) kilkaset km. Do tego jest prywatny trzepie dużą kasę i nieuśmiechnięty :D
W Angli wszystko było za free i do tego duże zniżki (z recept).
Najlepiej powiedz w GP aby dali ci skierowanie do jakiego specjalisty w szpitalu z NHS. Na prawdę wydają to bez żadnego ale. Co dziwne nie pytali mnie o Insurance Number a w Polsce bez książeczki nigdzie cię nie wpuszczą. Ostatnio widziałem jak przyszła matka z 4 letnim synem do alergologa i go nie przyjęli bo nie wzięła książeczki.
Dobrze że jesteś z chłopakiem ja byłem sam no i nie wytrzymałem :/
Wróciłem, a tu jest coraz gorzej :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
26 mar 2008, 23:46
Lokalizacja
Łódź

przez Pstryk 12 kwi 2008, 09:49
NerVuska napisał(a):Bethi-ale nie jako osoba:)

Hehe wiem wiem nie o to mi chodziło :lol:

Magdalenko nic tylko postarać się o leczenie w Anglii - z tego co pisze blindmessiah. Ale w przypadku psychologa czy psychiatry barierą może być różnica językowa. Moja przyjaciółka konsultowała sie w Anglii z psychologiem i mówiła, że jej to wystarczyło (tyle że jej stan nie był poważny) ale mimo wszystko bariera językowa robiła jej różnicę mimo iż zna język perfekto.
Pstryk
Offline

przez NerVuska 13 kwi 2008, 00:43
bethi Czyli chodzilo o co?:P
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 12:04
Lokalizacja
Z macicy :P

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 13 kwi 2008, 09:12
Jesli chodzi o angielski to tego sie obawiam,znam dobrze ale nie wiem czy zdolam wyrazic moje uczuc tak jak bym chciala.Ale sprobuje,najwyzej mi sie nie spodoba.Mam jeszcze jedna prozbe,czy ktos moglby podac mi namiary na jakies materialy do przeczytamia na temat nerwic to dla mojego chlopaka:)dzieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

przez NerVuska 13 kwi 2008, 14:11
Jak pokonać lęk-Shirley Tricket
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 12:04
Lokalizacja
Z macicy :P

przez Pstryk 15 kwi 2008, 19:22
Magdalenko wpisz w google.

bethi Czyli chodzilo o co?

O to co napisałam ;)
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do