Suchar na dzisiaj :)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Magda-27 08 cze 2006, 09:45
Lodówka zaprosiła na imprezę znajomych. Wszyscy świetnie się bawią: odkurzacz się nawciągał, kaloryfer nieźle już nagrzany, kuchenka daje ostro w palnik, pralka się rozkręca, w łazience wiatrak dmucha suszarkę. Krótko mówiąc imprezka na całego. Gospodyni chodzi po mieszkaniu i roznosi drinki. Nagle patrzy, pod ścianą stoi smutny Trabant.
- Trabant, co ty tak stoisz i się nie bawisz? Masz tu setkę, to się rozruszasz.
Trabant:
- Nie mogę, jestem samochodem.


http://www.wielkipor.prv.pl/
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez reirei 08 cze 2006, 11:56
http://www.wielkipor.prv.pl/
WYMIATA!!! Zostałem wyznawcą Wielkiego Pora :lol: :lol:
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez Magda-27 08 cze 2006, 12:10
reirei napisał(a):WYMIATA!!! Zostałem wyznawcą Wielkiego Pora


A hymn już potrafisz zaśpiewać? W końcu słowa są bardzo łatwe ;)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez snaefridur 08 cze 2006, 12:52
Wszechpotężna Pani Co Porem Wywija.OMG jak mawia młodzież.OMG.
Genialne.Ide se pora kupię i też tak będe robić :D.
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 08 cze 2006, 22:40
Ja nie musze kupowac pora.....moge użyc czegoś innego.... Ale tak sobie krecić, to chyba sie tym nie da.....nawet nie chce próbować..... :D :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez reirei 08 cze 2006, 22:58
DarkAngel napisał(a):Ja nie musze kupowac pora.....moge użyc czegoś innego.... Ale tak sobie krecić, to chyba sie tym nie da.....nawet nie chce próbować..... :D :D
Wiesz Dark... może gdyby chociaż to natke miało :lol:

Nie bądz wywrotowcem:) Wszechpotężna Pani Co Porem Wywija wzywa DA!!!
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez Magda-27 09 cze 2006, 10:08
>> W PIERWSZYM ROKU MAŁŻEŃSTWA MĄŻ MÓWI:
>> Och, cukiereczku, to Twoje pociąganie noskiem naprawdę bardzo mnie martwi.
>
>> Nie przyjmuję do wiadomości, że w domu tyle do zrobienia. Równie dobrze ja
>się mogę wszystkim zająć. Najrozsądniej będzie położyć Cię na kilka dni do
>szpitala. Odpoczniesz sobie. Wiem, że jedzenie tam jest nędzne, więc będę
>przynosił Ci do szpitala jedzenie na wynos z tej Twojej ulubionej włoskiej
>restauracji. Załatwię wszystko z oddziałową.
>>
>> DRUGI ROK:
>> Posłuchaj, kochanie, nie podoba mi się dźwięk Twego kaszlu. Zawołam
>> lekarza, niech wpadnie tutaj i obejrzy Twoje gardło. Dlaczego nie położysz
>się do łóżka i nie odpoczniesz?
>>
>> TRZECI ROK:
>> Może lepiej byś się położyła. Kiedy czujesz, że choroba atakuje, na pewno
>potrzebujesz odpoczynku. Przyniosę Ci coś - mamy gdzieś w domu jakąś zupkę w
>puszce?
>>
>> CZWARTY ROK:
>> Bez sensu, żebyś gdziekolwiek wychodziła skoro jesteś przeziębiona. Kiedy
>skończysz mycie naczyń, wykąpiesz dzieci i położysz je spać, powinnaś też
>się położyć!
>>
>> PIĄTY ROK:
>> Dlaczego nie weźmiesz aspiryny?
>>
>> SZÓSTY ROK:
>> Powinnaś przepłukać gardło jakimś płynem, zamiast siedzieć tak i szczekać
>jak pies!
>>
>> SIÓDMY ROK:
>> Do jasnej cholery, przestań kichać i kaszleć! Chcesz żebym się zaraził i
>dostał zapalenia płuc? Ruszyłabyś tyłek i przyniosła z apteki jakieś leki!
>>
>

[ Dodano: Pią Cze 09, 2006 10:11 am ]
Nie jesteś PIJANY, gdy:


a.. próbujesz zawzięcie naprawić pralkę/telewizor za pomocą widelca i
noża,
jesteś ZARADNY


a.. zaczepiasz każdą napotkaną kobietę na ulicy próbując ją rozśmieszyć
swoim ulubionym kawałem z cyklu "O Jasiu", jesteś TOWARZYSKI


a.. mówisz teściowej, iż dziś wygląda wyjątkowo pięknie, o całe 60 lat
młodziej, jesteś UPRZEJMY


a.. przy 4 flaszce zwierzasz się najlepszemu kumplowi, że jego żona jest
ekstra w łóżku, jesteś SZCZERY


a.. próbując to udowodnić robisz nieśmiertelne jaskółki, trzepiąc twarzą
w

chodnik za każdym razem, jesteś KONSEKWENTNY


a.. wracając do domu okrążasz znaki drogowe, każdy z innej strony ulicy,
jesteś OBROTNY


a.. nie kupujesz żonie obiecanych prezentów, bo nie starczyłoby na
następną
flaszkę, jesteś OSZCZĘDNY


a.. od dobrej godziny stoisz pod nie swoją bramą, dzownisz domofonem i
próbujesz wytłumaczyć gościowi spod 6, że właśnie u niego mieszkasz, a
jest
3 nad ranem, jesteś ZAWZIĘTY


a.. zamiast jednej osoby widzisz czworaczki, jesteś SPOSTRZEGAWCZY


a.. zorientujesz się, że być może jest Ci zimno, gdyż jest 16 poniżej
zera,
a Ty zamiast w kurtce i czapce wyszedłeś z knajpy z etykietą od piwa na
czole, jesteś BŁYSKOTLIWY

A teraz, drogie Panie, które narzekacie, tudzież czekacie z wałkiem na
nasz
powrót nad ranem. Zapamietajcie, że w stanie nietrzeźwości, politycznej
pomroczności jasnej, jesteśmy dla Was NAJLEPSZĄ partią, oraz że wiemy, iż

macie w tym momencie nieodpartą ochotę na sex z nami...

[ Dodano: Pią Cze 09, 2006 1:03 pm ]
A to coś dla wszystkich kibiców

http://www.joemonster.org/article.php?sid=6020


zobaczcie koniecznie :):):)

[ Dodano: Pią Cze 16, 2006 6:55 pm ]
Jasio miał 10 lat i był bardzo ciekawski. Słyszał od starszych kolegów troche o "zalotach" i chciał wiedzieć jak to jest i jak to sie robi. Co robi mały chłopiec zeby sie takich rzeczy dowiedziec? Idzie do mamusi! A więc Jasio poszedł do mamy. Mamusia się trochę zakłopotala i, zamiast wyjasnić, nakazała Jasiowi, żeby schował się za zasłoną w pokoju siostry w celu podlądania jej ze swoim chłopakiem.
Tak też Jasio zrobił. Następnego ranka opowiada wszystko mamie: - Siostra i jej chłopak usiedli rozmawiając przez chwilę. Po czym on zgasił większość świateł i zostawił tylko jedną nocną lampke. Zaczął ją całować i obściskiwać. Zauważyłem, że siostra musiała być chora, bo jej twarz zrobiła się taka śmieszna. On też musiał to wyczuć, bo wsadził jej rękę pod bluzkę w celu znalezienia jej serca... tak jak lekarze to robią na badaniu, ale on nie był taki zdolny jak lekarz, bo miał problemy ze znalezieniem tego serca. Wydaje mi się, że on też byl chory, bo wkrótce zaczęli obydwoje dyszeć i zaczynało im brakować tchu. Druga ręka musiała mu zmarznąć, ponieważ włożył jej ją pod sukienkę. Wtedy siostra poczuła się gorzej i zaczęła jęczeć, wzdychać, skręcać się i ślizagać tam i z powrotem na kanapie. I tu zaczęła się jej gorączka. Wiem, że to była gorączka, ponieważ powiedziała mu, że jest napalona. W końcu dowiedziałem się, co spowodowało, że byli tacy chorzy - wielki węgorz dostał mu się jakoś do spodni. Nagle wyskoczył ze spodni i stał tak długi na 25 cm. Kiedy siostra to zobaczyła naprawdę się wystraszyła, oczy zrobiły się jej wielkie, a usta otworzyły. Mówiła, że to największy jakiego widziała... powinienem jej powiedzieć o tych, jakie łapalismy z tatą nad jeziorem - te to dopiero były duże, ale wracając do nich... siostra była bardzo dzielna rzuciła sie na węgorza i próbowała odgryźć mu głowę... potem złapała go w dwie ręce i trzymała mocno kiedy on wyciągnął pysk z worka i zaczęła ślizgac ręka po jego głowie tam i z powrotem, żeby powstrzymac go przed ugryzieniem. Potem siostra położyła się na plecach i rozłożyła nogi... aby móc go ścisnąć, chłopak jej pomagał i położył się na węgorzu. Wtedy dopiero zaczęła się
walka. Siostra zaczęła jęczeć i piszczeć, a jej chłopak o mało co nie rozwalił kanapy. Podejrzewam, że chcieli zabić go przez ściśnięcie między nimi... po chwili pewni, że zabili węgorza przestali się ruszac i głośno wzdychali. Chlopak był pewien, że zabili węgorza, bo wisiał taki wiotki, a reszta jego wnętrznosci wisiała na zewnątrz. Siostra i jej chłopak byli już trochę zmęczeni walką... ale powrócili do zalotów. On zaczął ją znowu całować... itd, aż tu nagle okazało się, że węgorz żyje!!! Szybko się podniósł i zaczęli walkę na nowo. Podejrzewam, że węgorze mają 9 życ tak jak koty... tym razem siostra próbowała go zabić przez siadanie na nim. Po 35 minutach ciężkiej walki w końcu zabili wegorza. Jestem tego pewnien bo widzialem jak chłopak siostry sciągnął z niego skóre i wyrzucił do smietnika...
Mama zemdlała...
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez levy79 19 cze 2006, 20:17
Witam
Dostałem dzisiaj taką pocztę . :shock:

"Wiesiek umiera. Jego życie kończy się w straszliwych męczarniach, których nawet on sam nie jest w stanie opisać. Wiesiek choruje na ostra odmianę egzotycznej choroby zwanej przez specjalistów KAC (Kur****a Abrakadabra Czachy). :lol:
>> Znajomi oraz pani Halinka, sprzątaczka z bloku Wieśka i jednocześnie przyjaciółka rodziny twierdza, ze w obecnej sytuacji niewiele już można zrobić - Wiesiek jest skazany na śmierć.
>> Pomyśl, jak straszne musi być życie z wyrokiem. A wszystko zaczęło się tak niewinnie na imieninach u szwagra Wieśka, niejakiego Czesława Dz.
>> ...Ale jest jeszcze szansa! Możemy pomóc Wieśkowi! Firma WDUPEX S.A. z Rozworowa Podlaskiego, producent czopków przeciw grzybicznych "Solaris", zgodziła się sponsorować kampanię ratowania Wieśka. Za każde przesłanie tej wiadomości nowej osobie, firma WDUPEX wpłaca na konto Wieśka 2 ruble białoruskie.
>> Uzbieraliśmy juz 374764687098176523,5 rubli, co jest równowartością około 26groszy. Jeżeli uzbieramy 1,50 zł mama Wieśka będzie mogła kupić mu mineralkę w osiedlowym sklepie spożywczym i jej syn będzie uratowany (być może wystarczy nawet na regeneracyjna zupkę chińska).
>> Tak więc nie czekaj!
>> Los Wieśka leży w twoich rękach! W tak łatwy sposób możemy mu pomóc...
>>
>>
>> Jeśli wyślesz to :
>> 5 osobom- nic się nie stanie,
>> 10 osobom - nic się nie stanie,
>> 15 osobom - tez pewnie nic się nie stanie,
>> 20 osobom - zgadnij co się stanie ... NIC !
>> 666 osobom - tez się kurde nic nie stanie
>> Otóż to: Nic się kurde nie stanie !
>> Ania nie wysłała łańcuszka i nic się jej nie stało, Grzesiek wysłał
>> łańcuszeki nic mu się nie stało Robert nie wysłał łańcuszka i pier*****ł go tramwaj, ale nie wiadomo jaki był związek z łańcuszkiem."
>>
>>
>>Pozdrawiam
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 cze 2006, 19:52

mnie ten kawał bardzo rozśmieszył :)

przez ja_majka 21 cze 2006, 01:12
Trzy przyjaciółki umówiły sie na babskie spotkanie, które nieco się przeciągnęło. Wracały więc do domów krótszą drogą przez cmentarz. Nagle coś je przestraszyło, szmer, niewiele się zastanawiając rozbiegły się każda w innym kierunku. Na drugi dzień spotykają się ich mężowie. Piewszy mówi: słuchajcie gdzie one wczoraj były, moja żona wróciła około północy, wyglądała okropnie sukienka poszczepiona, włosy potargane. Drugi mówi: moja to samo, jeszcze liście we włosach. A trzeci na to: ale słuchajcie moja to dopiero wyglądała dziwnie, włosy potargane, sukienka pozaciągana, zdyszana, a na szyji miała wieniec z napisem " Dziękujemy, chłopaki z Bydgoszczy"

Ps. mam nadzieje ze nie spaliłam tego kawału. Słyszałam go już jakiś czas temu. Pozdrawiam :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
16 cze 2006, 16:51

Avatar użytkownika
przez Dora 23 cze 2006, 15:05
"Prawda o życiu"
Często, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
Często, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
Często, kiedy jesteś szęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu...
Często, kiedy się śmiejesz, nikt nie widzi twojej radości...
Ale weź tylko pierdnij....

[ Dodano: Pią Cze 23, 2006 3:09 pm ]
para w parku.

ONA: kaziu, zdejmij okulary, bo mi rajstopy porwiesz...

po chwili..

ONA: kaziu, załóż okulary, bo ławkę liżesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
20 maja 2006, 10:32

Avatar użytkownika
przez jowita 23 cze 2006, 18:24
TRWA MSZA,PRZEZ SRODEK KOSCIOŁA IDZIE KŚIADZ Z KADZIDŁEM WTEM Z ŁAWKI PODNOSI SIE PEDAŁ I KRZYCZY:
-HEJ LALA TOREBKA CI SIE PALI!!!!





;)
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Magda-27 18 lip 2006, 20:53
Nowa encyklopedia PWN:
Alkohol - kosmetyk zażywany doustnie. Zażyty w odpowiedniej dawce powoduje zdecydowaną poprawę urody otoczenia zażywającego.
Apatia - stosunek do stosunku po stosunku
Bałagan - przestrzeń zaaranżowana alternatywnie
Ból głowy - szeroko stosowana przez kobiety metoda antykoncepcji
Ciąża - inaczej zemsta dyrygenta - nie chciała grać na flecie, to musi dźwigać bęben
Czat - program konwersacyjny, w którym 40-letni parchaty facio udaje 20-letnią sexy blondynkę
Dyplomata - ktoś, kto potrafi powiedzieć ci "spieprzaj", w taki sposób, że czujesz narastające podniecenie przed zbliżającą się podróżą
Goła baba - kobieta niepełnie ubrana, kusząca swym powabem (jednym bądź wieloma) lub wręcz przeciwnie
Harcerz - dziecko ubrane jak kretyn, pod przywództwem kretyna ubranego jak dziecko
Internacjonalizm - miłość francuska polskiego anglisty z włoską germanistką na szwedzkiej amerykance w hiszpańskim hotelu
Idiota - osoba inteligentna w sposób alternatywny
Kłamstwo - najszczersza kobieca prawda
Kanibale - ludzie dobierający sobie przyjaciół według smaku
Kac - suszenie po zalaniu
Monogamia - zrepresjonowana poligamia
Młotek - kinetyczno-pneumatyczny autopotęgator mocy z naprowadzaniem trzonkowym
Niepewność - dwóch facetów wchodzi do ubikacji, jeden rozpina rozporek, a drugi zaczyna malować usta
Nic - pół litra na dwóch
Nudziarz - człowiek, który mówi, gdy ja właśnie chcę mówić
Obrzydliwość - chcesz ucałować babcię na pożegnanie, a ona wysuwa język
Optymista - niedoinformowany pesymista
Praca grupowa - rodzaj pracy, który ułatwia zwalanie winy na inne osoby
Pesymista - optymista z bagażem doświadczeń
Prawda - przekonywująco powiedziane kłamstwo
Piękno - ulotne zjawisko mijające zwykle po wytrzeźwieniu
Ręka - kostno-mięśniowy wysięgnik żurawiowy, chwytny i mobilny we wszystkich płaszczyznach. Zastosowanie różnorodne. U samców w liczbie pojedynczej zastosowanie szersze.
Rozwód - słowo wywodzące się z łaciny. Oznacza wyrwanie genitali przez portfel.
Samochód - urządzenie mechaniczne służące do przemieszczania się w przestrzeni a także jako wspomagacz samczy podczas okresu godowego.W rękach samic śmiertelna broń.
Sedes - siedzenie dla mających gówno do roboty
Sumienie - to ten cichy głosik, który szepce, że ktoś patrzy
Wrzask - rozdarcie zewnętrzne
Wsad dewizowy - zagraniczny klient polskiej prostytutki
Zamieszanie - dzień ojca w haremie
Zdziwienie - uprawiasz seks z kobietą w ciąży i coś chwyta Twojego penisa
Zaraz - robal powszechnie znany i powszechnie niewidoczny
Jednoczenie - określenie czynności, która nie znajdzie swego finału w czasie.
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez Andrew_i 19 lip 2006, 23:53
Przychodzi kobieta do lekarza
lekarz pyta
-co pani dolega
ona odpowiada
-jestem skonana
a lekarz na to
-a ja z gwiezdnych wojen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
16 lip 2006, 22:44

przez Kasandra 20 lip 2006, 01:34
Znajoma co jakiś czas wysyła mi na meila róże dowcipy, śmieszne fotki itp węc zamieszcze ostatniego meila od niej :)


>> > > > > Para zakochanych siedzi w kinie w ostatnim rzędzie.
>>> > > > > On
>>> > > > > - My już tu ponad godzinę siedzimy, a ty mnie nawet nie
>>> > > > > pocałowałaś ?.
>>> > > > > Ona
>>> > > > > - Przecież dopiero co ci lodzika zrobiłam !?!?!
>>> > > > > - Mi ????
>>> --------------------------------------------------------------------
>>> > > > > Rozmowa dwóch kumpli:
>>> > > > > -A kochacie czasem się z żoną w tę drugą dziurkę?
>>> > > > > -No co ty- żeby w ciąże zaszła?
>>> ------------------------------------------------------------------
>>> > > > > Rozmowa dwóch facetów
>>> > > > > - Dlaczego na swoja żonę mówisz flanelciu ?
>>> > > > > - To zdrobnienie
>>> > > > > - ?!?! Od czego ???
>>> > > > > - Ty szmato
>>> -------------------------------------------------------------------
>>> > > > > Gośc dowiedział się, że żona go zdradza. Wpada wcześniej
>>> > > > > niż zwykle do domu, wbiega do sypialni, patrzy: a tu żona
>>> > > > > leży naga na łóżku, a nad niej znajduje się wielki,
>>> > > > > umięśniony murzyn. Facet widzi że w walce na pięści
>>> > > > > nie ma szans, wiec biegnie do kuchni i zrywa z wieszaka
>>> > > > > największa patelnię.
>>> > > > > Wpada do sypialni i z całej siły wali nią murzyna w nerki.
>>> > > > > Murzyn obraca się, uśmiecha szeroko i mówi:



>>> > > > > - Dzięki stary, już wszedł!
>>> -----------------------------------------------------------------
>>> > > > > Siedzi Francuz, Włoch i Polak przy piwku i rozmawiają
>>> > > > > jak doprowadzają swoje kobietki do szału.
>>> > > > > Francuz:
>>> > > > > - Kupuję butelkę dobrego winka, zapraszam ją wieczorem na
>>> > > > > piknik nad Sekwanę, rozpalam ją delikatnymi pocałunkami,
>>> > > > > a do szału doprowadzam ją poprzez miłość francuską.
>>> > > > > Włoch:
>>> > > > > - Przygotowuję dla nas wspaniałą kolację z owoców morza,
>>> > > > > otwieram butelkę dobrego winka i kochamy się namiętnie
>>> > > > > całą noc i to ją doprowadza do szału.
>>> > > > > Polak:
>>> > > > > - Wracam z roboty, stara jak zwykle przy garach,
>>> > > > > biorę ją od tyłu, a do szału doprowadzam ją,
>>> > > > > jak wycieram potem małego w firankę.
>>> -------------------------------------------------------------------
>>> > > > > - Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje.
>>> > > > > Doktor ujął członka w dłoń i po chwili członek się naprężył
>>> > > > > - Przecież staje!
>>> > > > > - No tak, ale nie mam wytrysku!
>>> > > > > Doktor poruszał trochę ręką i wytrysk nastąpił.
>>> > > > > - No i czego Pan jeszcze chce?
>>> > > > > - Buzi.
>>> ------------------------------------------------------------
>>> > > > > New York. W barze do extra-dziwki podchodzi gość i mówi,
>>> > > > > ze chciałby się zabawić.
>>> > > > > - Zgoda, ale pamiętaj, ze jestem najlepszą dziwką w tym
>>> > > > > mieście i drogo się cenię.
>>> > > > > - Mam 100$ - może być?
>>> > > > > - Za 100$ mogę cię najwyżej zaspokoić ręką.
>>> > > > > - Co??? Za 100$ ręką??? Chyba żartujesz!!!
>>> > > > > - Wyjdź przed bar, coś ci pokażę. Wychodzą.
>>> > > > > - Widzisz to ferrari? Jest moje. Mam je Tylko za robienie
>>> > > > > ręką. Jestem najlepsza. W koncu gość zgadza się.
>>> > > > > Jest mu dobrze jak nigdy dotąd
>>> > > > > "Rzeczywiscie jest najlepsza" - myśli.
>>> > > > > Następnego dnia przychodzi znów do baru, podchodzi do
>>> > > > > dziwki i mówi:
>>> > > > > - Dziś mam 500$, zabawimy się?
>>> > > > > - Za 500$ mogę ci najwyzej zrobić loda.
>>> > > > > - Co??? Loda za 500$???
>>> > > > > - Wyjdź przed bar, cos ci pokażę.
>>> > > > > Wychodzą.
>>> > > > > - Widzisz ten wieżowiec? Jestem jego wlascicielką. Tylko
>>> > > > > za robienie loda. Jestem najlepsza.
>>> > > > > Gość zgadza się i ma taki orgazm, jak
>>> > > > > nigdy w życiu. Następnego dnia wraca do baru:
>>> > > > > - Dziś mam 1000$ i chciałbym się pobawić twoją cipką.
>>> > > > > - Wyjdźmy przed bar.
>>> > > > > Wychodzą. Dziwka pokazuje gościowi widoczną w oddali
>>> > > > > panoramę Manhattanu.
>>> > > > > Gość łapie się za glowę i krzyczy:
>>> > > > > - No nie!!! Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że...
>>> > > > > Na to dziwka:
>>> > > > > - No co ty. Gdybym miała cipkę, to wszystko byłoby moje...
>>> --------------------------------------------------------------
>>> > > > > Po ostrej balandze facet budzi sie rano, a w jego lozku
>>> > > > > obok lezy stara, obrzydliwie brzydka i gruba kobieta.
>>> > > > > Rozchyla koldre na przescieradle olbrzymia czerwona
>>> > > > > plama krwi. Zbiera mu siena wymioty, wchodzi do lazienki,
>>> > > > > patrzy w lustro, a z ust wystaje mu cienki sznurek. Facet
>>> > > > > mowi, "blagam Boze, niech to bedzie herbata ekspresowa!!!
>>> --------------------------------------------------------------
>>> > > > > Idzie facet przez las i widzi zziębniętą sierotkę. Pyta:
>>> > > > > - Zimno ci?
>>> > > > > - Tak.
>>> > > > > - A może głodna jesteś?
>>> > > > > - No tak.
>>> > > > > - To może chcesz na pączka?
>>> > > > > - A jak to jest na pączka?
>>>------------------------------------------------------------
>>> > > > > Młoda dziewczyna przychodzi do ginekologa i mówi:
>>> > > > > - Panie doktorze, już na wstępie pragnę podkreślić, że
>>> > > > > jestem jeszcze dziewicą
>>> > > > > - To nic! - odpowiada lekarz - to się nawet dobrze składa
>>> > > > > bo ja jestem lekarzem pierwszego kontaktu!
>>>------------------------------------------------------------
>>> > > > > Na balkonie w bloku opala się piękna naga kobieta.
>>> > > > > Nagle z góry zjeżdza kartka na sznurku. Na kartce jest napisane:
>>> > > > > - Jeśli chcesz sie ze mna kochać pociągnij 2 razy, jeśli
>>> > > > > nie pociągnij 50 razy z czego ostatnie 10 bardzo szybko.
>>>-------------------------------------------------------------
>>> > > > > Niedzielny poranek. Budzi się dziewczyna u poznanego dzień
>>> > > > > wcześniej na dyskotece chłopaka. Rozgląda się po pokoju i
>>> > > > > mówi:
>>> > > > > - O i mieszkanie też masz malutkie...
>>>-------------------------------------------------------------
>>> > > > > Jakie są rodzaje kobiet?
>>> > > > > 1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał.
>>> > > > > 2. Damy - temu damy, tamtemu damy.
>>> > > > > 3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał.
>>> > > > > 4. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem.
>>> > > > > 5. Dziecinne - co do rączki, to do buzi.
>>> > > > > 6. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej.
>>> > > > > 7. Partyjne - przyjmują wszystkich członków.
>>> > > > > 8. Domatorki - byle komu, aby w domu.
>>>--------------------------------------------------------
>>> > > > > Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:
>>> > > > > - Panie doktorze, mam wstydliwy i nieco dziwny problem.
>>> > > > > Otóż na wewnętrznej stronie ud pojawiły mi się ostatnio
>>> > > > > tajemnicze zielone koła.
>>> > > > > Lekarz kazał jej się rozebrać, obejrzał dokładnie opisane
>>> > > > > miejsce, po czym zapytał:
>>> > > > > - Ma pani kochanka Cygana? - Tak, skąd pan wie? - zapytała
>>> > > > > zawstydzona nieco kobieta.
>>> > > > > - Proszę mu powiedzieć, że te kolczyki nie są złote.
>>>--------------------------------------------------------
>>> > > > > Żona do męża:
>>> > > > > - Kochanie, rżniesz mnie jak zwykłą dziwkę, powiedziałbyś
>>> > > > > chociaż ze dwa słówka...
>>> > > > > - Wyżej dupe!
>>>----------------------------------------------------------
>>> > > > > Ekstremalnie piekna babeczka rzucila studia i postanowila
>>> > > > > zostac bogata. Dosc szybko znalazla sobie bogatego
>>> > > > > i napalonego siedemdziesieciopiecioletniego staruszka,
>>> > > > > planujac zerznac go na smierc zaraz podczas nocy poslubnej.
>>> > > > > Uroczystosci slubne i bankiet poszly doskonale,
>>> > > > > pomimo pólwiecznej róznicy wieku.
>>> > > > > Podczas pierwszej nocy miesiaca miodowego rozebrala
>>> > > > > sie i czekala rozkosznie w lózku az malzonek wyjdzie z lazienki.
>>> > > > > Kiedy sie pojawil, nie mial na sobie nic za wyjatkiem
>>> > > > > kondoma skrywajacego 30 centymetrowa erekcje.
>>> > > > > Niósl ze soba zatyczki do uszu, a na nosie mial
>>> > > > > klamre do bielizny. Przestraszona ze cos jest nie tak, zapytala:
>>> > > > > - A po co ci te gadzety?!
>>> > > > > Na to dziadek odpowiedzial:
>>> > > > > - Sa dwie rzeczy, których nie moge zniesc. Kobiecego
>>> > > > > krzyku oraz smrodu palonej gumy!
>>> --------------------------------------------------------------
>>> > > > > Facetowi żona zaczęła mówić przez sen.
>>> > > > > Jakieś jęki i imię Rysiek...
>>> > > > > Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł
>>> > > > > do takiego samego wniosku.
>>> > > > > Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy
>>> > > > > i schował się w szafie.
>>> > > > > Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy,
>>> > > > > maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka.
>>> > > > > W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek... Super
>>> > > > > przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym
>>> > > > > słowem bóstwo.
>>> > > > > Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę!".
>>> > > > > Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe
>>> > > > > ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie
> myśli:
>>> > > > > "/cenzura/, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".
>>> > > > > Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na
>>> > > > > brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie grają
>>> > > > > mięśnie. Facet w szafie myśli:
>>> > > > > "/cenzura/, ten Rysiek, to ekstra gość!".
>>> > > > > Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu pała aż do kolan.
>>> > > > > Facet w szafie myśli: "O żesz /cenzura/, Rysiek to zajebisty buhaj!"
>>> > > > > W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch
>>> > > > > z cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa. Facet w szafie
> myśli:
>>> > > > > "Ja /cenzura/! Ale wstyd przed Ryśkiem".
If you dream it, and believe it, anything can happen...
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
21 maja 2006, 02:13
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do