Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sty 2015, 18:45
kosmostrada, czesc Kochana :********* dobrze ze syn ma sie juz lepiej :)
Moze jeszcze wroci Ci sila i che na wieczorne wyjscia.

Wreszcie mam syfon zrobiony .
Bylam jeszcze w biedrze po smietane i po wedlinke w miesno wedliniarskim i teraz robie kuraka gyros na jutro bo jutro mam dzien terapii i chcialam zahaczyc jeszcze jak juz bede na miescie o jeden sklepik.

Do gyrosa zrobie sobie sos tzatziki :mrgreen: oraz ryz.

Nastroj nadal mam nijaki.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 19 sty 2015, 18:49
dokonałem transakcji
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 19 sty 2015, 18:50
kosmostrada :papa:
Najgorzej się zebrać i wyjść, a potem już z górki ;) Na pewno będzie fajnie, rozerwiesz się i pośmiejesz .
Ja piję herbatkę i zastanawiam się nad zmianami w swoim życiu.
Od kolejnych psychologów, psychiatrów a teraz na terapii słyszę, że dla dobra własnego i rodziny powinnam przestać mieszkać z mamą... I ja się z tym zgadzam, tylko odwagi mi brak. Mama naprawdę mnie od siebie uzależniła... Musiałabym sprzedaż odziedziczony po rodzicach dom i kupić mamie mieszkanie a nam mniejszy domek. I chciałabym i boję się.
Jakiś czas temu rozmawiałam o tym z mamą. Powiedziała, że nie ma nic przeciwko... A dzisiaj gdy wróciłam do tematu to była zbulwersowana i powiedziała, że powiedziała tak bo myślała, że ja tylko tak mówię, a nie że chcę to zrobić. Wkurzyłam się bardzo :evil: Miałam nadzieję, że coś się zmieniło, że coś zrozumiała...
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 sty 2015, 19:05
platek rozy, Hej Plateczku!!! Cały czas liczę na to, że nasz stan się zmieni, jak przyjdzie wiosna... Dobrze, że syfon masz zrobiony, to kłopot z głowy. Zapobiegliwa jesteś z tym jutrzejszym obiadem, ja też tak na jutro powinnam (cały dzień zajęty), a nie mam weny na zakupy i gotowanie. :bezradny: Gdzieś jutro mensza na jedzenie wyślę, a młody i tak jeśc nie chce, trzeba mu wciskac. Może chociaż zupę w niego wepchnę jutro wieczorem.

Zalatana23, Na pewno dobrze zjem, a co do rozerwania się zobaczymy, może uda się nie umęczyc, to już byłoby coś.
Oj masz zagwozdkę i ciężkie decyzje przed sobą. Ale może po terapii masz już na nie siłę?

nieboszczyk, jakiej transakcji?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7410
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 19 sty 2015, 19:56
Witajcie Kochane :papa:

A ja mam dzisiaj leniwy poniedziałek, w pracy nuda. Po południu za to byłam u swojego doktorka, bo już kończyły mi się leki. Dostałam teraz zapas leków na 3 miesiące. Wizyta spokojna, nic nadzwyczajnego... jak się czuję itp. Zapytałam jak długo trwa takie leczenie, no kilka miesięcy, a później wycofywanie się leków. Więc jeszcze roczek czeka mnie na esci i na mircie. :shock:
Musiałam trochę odczekać na poczekalni, bo sporo dzisiaj było pacjentów. Zazwyczaj wpadam z biegu do gabinetu, jak mam umówioną godzinę, a dzisiaj jakiś zator... chyba jednak pogoda dokucza ludziom, źle się czują.
No i z kieszeni poszło na pryw. wizytę, jeszcze receptę wykupię i będę goła i wesoła :shock: :D

Jestem głodna, już odgrzewam obiadokolację i odsapnę po wrażeniach :D

Kosmostrada, miłego spotkania i smacznej kolacji ! baw się dobrze !!! :great:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 sty 2015, 20:37
mirunia, Witaj Kochana! Dziękuję, czekam właśnie na sygnał do wyjścia, zobaczymy, może i na 9- tą się okaże to wyjście. Udało ci się dzisiaj coś pokombinowac z jedzeniem? Ja rano wrzuciłam owsiankę ( bez problemu, bo uwielbiam) z cynamonem, miodem i bananem i było si. Potem jak sobie zjadłam pączka - tak zżarłam przyznaję się, ale mnie męczyło na słodkie- to powiem ci , że tak se. Więc może gluten? Albo kwestia drożdży? W domu dojadłam owsiankę i zjadłam mandarynki ( nie jadłam już obiadu, bo dwóch dużych posiłków na pewno by mój żołądek nie chciał) i czekam teraz na niestety wieczorne jedzenie. Ale może coś lekkiego wybiorę z menu, zobaczę, co będzie.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7410
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 19 sty 2015, 20:52
kosmostrada, cześć Słoneczko! Niestety dzisiaj nie miałam jak i kiedy kombinować z dietą. Rano w pracy zjadłam dwie małe bułeczki maślane z serkiem almette i dopiero po powrocie od lekarza obiadokolację: makaron z sosem "indykowym" i kawałek mięska. Jestem najedzona i na razie bez sensacji... też jest si. Za godzinę zjem banana i to będzie wszystko :bezradny:
Pomyślę jutro.
Masz czas rano gotować owsiankę? bo ja wypijam w domu kawkę z mlekiem i gnam do roboty :hide: :time:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sty 2015, 21:04
mirunia, kosmostrada, a ja znow mam brzuch jak balon , ja juz chyba tak mam po wszystkim :bezradny: czy zjem bulke c zy jogurt...



mirunia, najwazniejsze ze sie czujesz duzo lepiej na lekarstwie wiec trudno , trzeba pobrac , ja checia bym pobrala jakbym tylko mogla i by mi pomogly a tak .... czasami czuje ogromne rozzalenie z tego powodu ze jestem tak uposledzona pod tym wzgledem.

kosmostrada, Slonce tak , bo jutro bede pewnie pozno to jak przyjde , zjem cos cieplego.

Dobrej zabawy dzis !!! :) mam nadzieje ze bedziesz miala mily wieczor.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 sty 2015, 21:09
mirunia, Chodzę później niż ty do roboty, a wstaję raniutko młodego do szkoły wygonic, więc mam czas, ale tak naprawdę to jest chwilka. Poza tym można zrobic sposobem innym - tzn. na zimno, wieczorem zalewasz wodą, a rano tylko dodajesz jogurt i dodatki - owoce świeże lub suszone, orzechy, miód lub syrop klonowy itd. (taką mieszankę można wziąc do pracy) Ja wolę na ciepło o tej porze roku. A owsiankę mogłabym jeśc codziennie. ( i często tak jest ;) )
Tak naprawdę to pierwszy posiłek często jem w pracy, bo rano nie mam ochoty, tylko wrzucam np. kawałek banana, żeby nie palic na czczo.
Znaczy gluten ci przeszedł, więc faktycznie może to kwestia u ciebie ograniczenia ciężkostrawnych rzeczy.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7410
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 19 sty 2015, 21:16
kosmostrada a Ty nie na kolacji?
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 sty 2015, 21:21
platek rozy, Zrób sobie może Plateczku dietę jak dla wrzodowców. Mojej przyjaciółce np. pomogła bardzo dieta pięciu przemian, innej wykluczenie mięsa oprócz indyka i ryb, inna odstawiła gluten. Trzeba popróbowac.

Dostałam sygnał, że za 20 minut mam byc gotowa. Żle się czuję, lęki mi się włączają, ale idę się szykowac, najwyżej szybciej wyjdę... Nie uwierzycie, ale najchętniej strzeliłabym sobie coś na odwagę, ja - prawie abstynentka :hide: Może na miejscu wypiję lampkę wina, najwyżej lek później jutro wezmę. A jak mnie zmuli po tym winie? Boszsz już zaczynam wymyślac, zero luzu. Gdzie ta lwica salonowa, gdzie? Trzymajcie kciuki, żebym się w żaden lęk nie wkręciła.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7410
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 19 sty 2015, 21:26
kosmostrada, winka Kochana nie pij bo mozesz sie zle poczuc , wiem po sobie ze jak raz wypilam a juz bylam chora to jak sie niezle czulam to sobie wkrecilam zaraz po wypiciu ze mi zaszkodzilo , ze sie z lekiem pozarlo i tak mialam lęki ktorych wczesniej nie mialam :time: :time:

Szykuj sie spokojnie i zajmij glowe tym , ja tak zawsze robie i to pomaga:***********Wszysko bedzie dobrze , dasz rade bo zawsze dajesz Slonce :******** Trzymam kciuki i milej zabawy.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15801
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 19 sty 2015, 21:30
platek rozy, tak, dzięki Bogu i partii leki mi pomagają, chociaż skutki uboczne miałam okrutnie uciążliwe... ale jakoś je przeżyłam, ciężko było. Ważne, że teraz jest w miarę dobrze, gdyby jeszcze poranki były lepsze. :bezradny:
Mówiłam dr, że miewam jeszcze czasami lęki, to stwierdził, że potrzeba jeszcze czasu.

kosmostrada, spróbuję też tego owsa pojeść :mrgreen: tylko kupię te błyskawiczne, kiedyś jadłam i też lubię.
Wiesz, dochodzę również do wniosku, że te dolegliwości mogą być od drożdży.
Tak, dzisiejszy gluten jak na razie przeszedł gładko, nic się nie dzieje. Zwiększę spożywanie warzyw gotowanych /również mrożonki/.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4354
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 19 sty 2015, 21:36
platek rozy, Masz rację, wino nie jest dobrym pomysłem...Wrócę nakręcona jak mały samochodzik, a tego byśmy nie chcieli, zwłaszcza że jutro terapia, praca, rehabilitacja. Trzeba dac radę na sucho...

Miłego wieczoru kochani!
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7410
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: neon i 8 gości

Przeskocz do