sprawy damsko - męskie..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Sorrow 04 lut 2011, 10:55
linka napisał(a):No i wybacz ale dla dziecka czy normalnej w tej sferze kobiety to, że z łaski swojej "przyzwyczaisz" się do dotyku....czy ...nie wiem....kontaktu fizycznego to za mało. Nie będziesz umiał wypełnić pustki którą brak takiego kontaktu wytwarza.

Jakiej pustki? I co to ma do kobiety czy dziecka? Nie mam kobiety ani dziecka i jakoś nie jestem zdesperowany by się do kogoś przytulać - to jest wynik specyficznej sytucji - tj. bycia w związku/posiadania dziecka a nie wskaźnik na jakąś uniwersalną regułę. To po prostu nie jest podstawowa potrzeba. To jest coś co jak jest to jest dobrze a jak nie ma to nie ma tragedii. Człowiek się do tego przyzwyczaja w przeciwieństwie do głodu czy braku kontaktu werbalnego, tudzież braku rozrywek natury intelektualnej (tzn. to jedna z podstawowych potrzeb intelektualisty, nie dotyczy wszystkich ludzi.), czy braku zaspokojenie innych podstawowych potrzeb.
Jak mówisz z perspektywy 9 letniego związku to możliwe, że nie pamiętasz jak to jest nie być w związku. Albo w ogóle nie wiesz o czym mówisz, jeśli przytulanie się do siebie jest normalną częścią kultury kobiet w Polsce.

Przy normalnych kontaktach z ludźmi odczuwam całkowite zaspokojenie przy długiej rozmowie w 4 oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez linka 04 lut 2011, 11:13
To ma do kobiety i dziecka .....pisałam o tym w poprzednim poście.

Sorrow napisał(a):
linka napisał(a):Nie wiem, za bardzo o co ci chodzi, ale szczerze współczuję ci....i zakładam, że z takim podejściem nie chcesz mieć żadnej dziewczyny, narzeczonej, żony, towarzyszki życia - bo wątpię czy ktoś zdrowy w tej sferze wytrzyma,

Czemu? Przecież pewnie można się do ludzkiej fizjonomii przyzwyczaić. Co nie zmienia faktu, że brak takich rzeczy nie powoduje jakiejś niezwykłej desperacji jaką tu się sugeruje. Po prostu człowiek się odzwyczaja i nastawia się na wyrażanie uczuć na inne sposoby, tak, że potem wydaje się to wszystko dziwne i trochę niewygodne (te wszystkie łokcie, kolana, temperatura ciała, itd.) i tyle.

Sorrow napisał(a):
linka napisał(a):No i wybacz ale dla dziecka czy normalnej w tej sferze kobiety to, że z łaski swojej "przyzwyczaisz" się do dotyku....czy ...nie wiem....kontaktu fizycznego to za mało. Nie będziesz umiał wypełnić pustki którą brak takiego kontaktu wytwarza.

Jakiej pustki? I co to ma do kobiety czy dziecka? Nie mam kobiety ani dziecka i jakoś nie jestem zdesperowany by się do kogoś przytulać. To po prostu nie jest podstawowa potrzeba. To jest coś co jak jest to jest dobrze a jak nie ma to nie ma tragedii. Człowiek się do tego przyzwyczaja w przeciwieństwie do głodu czy braku kontaktu werbalnego, tudzież braku rozrywek natury intelektualnej, czy braku zaspokojenie innych podstawowych potrzeb.



Dla ciebie nie powoduje desperacji....ale dla normalnych ludzi już tak....nie da się "przyzwyczaić" do braku dotyku, nie da się go zamienić na coś innego! Postaraj się wyrazić czułość 2 letniemu dziecku słowami :lol: i nie przytulaj go........... po stosunku ( który jeżeli w ogóle by się odbył, to szybko, żeby się nie dotykać kolanami, łokciami i wydzielinami) odskoczenie od partnerki bo : sorry ale obrzydza mnie temperatura twojego ciała .......... nie tego nie da sie "przeskoczyć" i tak brak dotyku, kontaktu cielesnego, przytulania, całowania i głaskania to jest wielka tragedia.

Zaufaj mi - tak odbierają to ludzie którzy mają "standardowe" potrzeby........
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez Sorrow 04 lut 2011, 11:26
linka napisał(a):Postaraj się wyrazić czułość 2 letniemu dziecku słowami :lol: i nie przytulaj go........... po stosunku ( który jeżeli w ogóle by się odbył, to szybko, żeby się nie dotykać kolanami, łokciami i wydzielinami) odskoczenie od partnerki bo : sorry ale obrzydza mnie temperatura twojego ciała .......... nie tego nie da sie "przeskoczyć" i tak brak dotyku, kontaktu cielesnego, przytulania, całowania i głaskania to jest wielka tragedia.

Zaufaj mi - tak odbierają to ludzie którzy mają "standardowe" potrzeby........

To są ludzie w związkach i z dziećmi, co jest zupełnie inną sytuacją. Ja mówię o zupełnie innej sytuacji, kiedy człowiek nie jest w związku i nie ma dzieci. Wtedy człowiek się przyzwyczaja do tego, że pewne bodźce nie następują. Jak nastąpią to człowiek musi się przyzwyczaić do nich bo są czymś innym i obcym i jak mówiłem mogą być na początku nieprzyjemne. Ale z mojego doświadczenia wynika, że przyzwyczajenie następuje dość szybko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez linka 04 lut 2011, 11:59
Sorrow, tak a ja piszę, że w związku z tym :
Jak nastąpią to człowiek musi się przyzwyczaić do nich bo są czymś innym i obcym i jak mówiłem mogą być na początku nieprzyjemne. Ale z mojego doświadczenia wynika, że przyzwyczajenie następuje dość szybko

Jakbym się dowiedziała, że mój facet MUSIAŁ się przyzwyczaić, lub odczułabym coś takiego na sobie( nie da się ukryć takiego "przyzwyczajenia"...to wybacz ale nie zniosłabym tego i niewiele kobiet dałoby radę z czymś takim.

Poza tym, ile jest tutaj osób które partnera nie mają długi czas i NIKT NIGDY nie pisał że w związku z tym obrzydza go dotyk, obrzydza go kontakt fizyczny bo ludzkie ciało jest blee i się odzwyczaili...... nie da się od tego odzwyczaić! To nie jest normalna reakcja, to jest zaburzenie i nie wmawiaj mi że nie....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez buka 04 lut 2011, 16:49
kuzwa i kolejny wątek dzie zaburzeni jadą innym ze są zaburzeni.przyjmijcie do wiadomości ze wszyscy tu łącznie z wami sa chorzy(mniej lub bardziej) i nie wozcie tak swoich pięknych pupci
człowiek moze sie obejść bez macania,tymbardziej facet
ja tez nie lubie macanek-przytulanek,a jak mnie ktoś obcy klepie po plecach to mam ochote zajbac z glana.nie lubie i koniec,tak jak ktoś moze nie lubieć hamburgerów i fajfus wam do tego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 04 lut 2011, 16:55
przyjmijcie do wiadomości ze wszyscy tu łącznie z wami sa chorzy(mniej lub bardziej)
tak ,a nawet nie

Dlaczego nie przyjmiesz Ty do wiadomości ,że ludzie dzielą się nie na zdrowych i chorych ale na zdiagnozowanych i nie zdiagnozowanych ???

-- 04 lut 2011, 16:57 --

linka, z Tym dotykaniem słuszna uwaga ,większość nie boi się dotyku i bliskości ..
Tylko ewentualnego bólu w nieokreślonej bliżej przyszłości z powodu utraty tych elementów .
LitrMaślanki
Offline

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez linka 04 lut 2011, 17:01
buka, ale przepraszam, mogę podyskutować? Bo Sorrow jakoś się nie oburza...wymieniamy sobie posty i jest ok...a Ty nagle z taką agresją wyjeżdżasz.....
Jakby tak uznać że "wszystko jest normalne" to by nie było o czym tu dyskutować :mrgreen:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 04 lut 2011, 17:05
linka, bo buka, nie chce być sztampowy ..woli być dostrzegany i podziwiany .
Stąd zapędy amatorsko - prawnicze
LitrMaślanki
Offline

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lut 2011, 17:51
W sumie to i ja sobie pozwolę na wypowiedź.

A mianowicie dziwi mnie porównanie marcji potrzeb fizjologicznych typu jedzenie, picie, sikanie itp, do potrzeb wyższych takich jak bliskość i realizacja seksualna.
Sory ale bez jedzenia organizm nie pociągnie mniej więcej 2 tyg. to chyba max bez picia pewnie około 5 dni ( mówię około bo na 100 to nie jestem pewien), ale niech nikt mi nie powie ze jak przez rok czasu ktoś nie będzie uprawiał seksu czy miał bliskiej osoby do przytulania to umrze. A tak to wynikało z wypowiedzi marcji która to chciała dać do zrozumienia sorow że niby gdzieś jest facet który nie je żywności, tylko czerpie energię z promieni słonecznych.
Też myślę że to nie prawda z biologicznego punktu widzenia. A seks bliskość, miłość, poczucie przynależności do kogoś, albo jakiejś grupy też oczywiście jest bardzo ważna, ale nie najważniejsza. Jak widać na przykładzie sorow można żyć bez seksu i przytulania, a bez jedzenia i picia nie.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez linka 04 lut 2011, 18:06
Nikt nie mówi, że się nie da, tylko staramy się uściślić...czy wybór życia bez tego, brzydzenie się tym - to nie jest stan normalny tylko patologiczny ;)

-- Pt lut 04, 2011 5:07 pm --

I brak tego może zaważyć na charakterze osoby, na związku takiej osoby....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

sprawy damsko - męskie..

przez paradoksy 04 lut 2011, 18:35
harpagan83, a Ty wiesz jak wygląda piramida Maslowa do której odnosiła się marcja??
Masz PODSTAWOWE potrzeby -typu jedzenie, bez których nie możesz egzystować (tak jak piramida bez podstawy - taki stan nie ma racji bytu) oraz rzeczy, których nie potrzebujemy KONIECZNIE, ale jednak znajdują się w hierarchii potrzeb człowieka.
paradoksy
Offline

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lut 2011, 18:44
linka, myślę że jak ktoś boi się kontaktu z drugą osobą, nie ważne czy ten kontakt oparty jest na seksie, przyjaźni, czy relacjach służbowych, to jest to w większym lub mniejszym sensie patologia. Jesteśmy istotami stadnymi i obecność wśród innych ludzi powinna nam dawać w pewnym sensie spokój i bezpieczeństwo, a przynajmniej swobodę. Więc jeśli ktoś boi się relacji międzyludzkich, boi sie kogoś kochać, ma problemy z relacjami np. z płcią przeciwna to nie jest to stan normalny. Ale z drugiej strony jeśli ktoś jest z takim stanem rzeczy szczęśliwy, albo przynajmniej mu nie przeszkadza, to chyba problemu nie ma. Trudności pojawiają sie wtedy gdy bardzo chcemy a nam nie wychodzi 8)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 04 lut 2011, 18:49
:)
Ja tam bardzo NIE lubię dotyku.
I mam nadzieję że mam jeszcze do tego prawo :)
Nie jest to związane z obawą przed utratą ale błędami w wychowaniu.
Potrafię jednak na nieokreślony czas udzielić komuś pozwolenia na dotykanie mnie (i odczuwanie przyjemności z tego), co też mnie zastanawia.
Mam taką prośbę. Wracamy do tematu ok?

Zaczynam pytaniem:
Ponoć całe ciało kobiety jest jedną wielką sferą erogenną.
Ja też potrafię odczuwać przyjemność z dotyku ale jest to po prostu przyjemność, jak przy jedzeniu pizzy, czy lodów.
Jak to u was wygląda?
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez harpagan83 04 lut 2011, 18:56
paradoksy, wiem co to jest piramida Maslowa, i wiem ze najważniejszymi rzeczami i potrzebami są potrzeby fizjologiczne takie jak jedzenie spanie, picie, wydalanie, bez realizacji tych potrzeb byśmy sie wykończyli w szybkim czasie.
Ale nikt mi nie powie że bez uprawiania seksu byśmy umarli, jeszcze nie słyszałem o takim przypadku.
Ja sam zacząłem seks uprawiać w wieku 22 lat to skoro to takie ważne było to nie wiem jakim cudem dożyłem takiego wieku :bezradny:
Seks jest ważny dla psychiki i dobrego samopoczucia człowieka, nie mówiąc juz o tym ze pełni funkcję prokreacyjną, ale nie jest najważniejszy. Są ludzie co żyją w celibacie. Więc myślę że w dużej mierze znaczenie ma tu temperament. No i jest też druga sprawa ze seks wcale nie musi być lekarstwem na zdrową psychikę, na tym forum chyba większość ma udane życie seksualne, a mimo to schorzenia i zaburzenia psychicznie nie przechodzą ;)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do