pokłosie wyścigu szczurów

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

pokłosie wyścigu szczurów

przez staram się 01 mar 2008, 14:27
Dziewczyny gonią za obrazkami kobiet w kolorowych pismach które lansują idelany wygląd szczupłą sylwetkę wiele błyskotek modne ubrania a młode dziewczyny nie mają do tego typu rzeczy dystansu chcą być takie jak te dziewczyny z pism a te tabloidy poprostu kolorują życie narzucają nowe trendy które są często nie do osiągnięcia i tak zaczynają sie problemy z przedewszytskim z anoreksją, występuje też bulimia, nerwice. Należy dodać że anoreksja jest najbardziej śmiertelną chorobą psychiczną
Dzieciaki młodzież coraz bardziej sie nudzi więc aby ubarwić swoje życie sięga po narkotyki. Sięgają też osoby nie radzące sobie z problemami w domu i na ulicy w pracy więc aby uciec biorą narkotyki. Kokaina bardzo silnie uzależnia psychicznie, opium heroina i morfina czy inne opiaty wykańczają też fizycznie a nawet taka zwykła marihuana która przez wielu nie zdających sobie sprawę z konsekwencji uważana jest za nieszkodliwy narkotyk jak hrbatka czy trawka a w rzeczywistości oprócz uzależnienia psychicznego może wywołać nerwicę
Dla wielu dzisiaj ważniejsze są materialne dobra więc gonią za nimi nie zważając na utratę życia psychicznego, uzależnienie od tej pogoni często wpadają w depresje jeśli coś sie nie uda pojawia sie frustracja, potem załamanie nerwowe
Większe wymagnia w pracy. Pracownicy spędzają więcej niż ustawowe 8 godzin czy jakiś inny czas wyznaczony przez przepisy często więc zostają po godzinach, są przepracowani, wiele stresów to wszytsko też może doprowadzić do nerwicy
Nauka w szkole coraz większe wymagania od uczniów uczenie sie języków, studia dla ludzi do tego nieprzygotowanych oraz nauczyciele którzy nie potrafią sobie poradzić z młodzierzą trudną z patologicznych domów znęcającą sie nad słabszymi którzy mogą od tych trudnosći dostać nerwice


A JA ZNAM TAKIEGO CHŁOPAKA KTÓRY NIE PRZEJMUJE SIĘ WYŚCIGIEM SZCZURÓW JEST NA STUDIACH ALE WIE ŻE TO NIE DLA NIEGO WIĘC SIE NIE UCZY A I TAK POWOLI DAJE RADE MIMO ZAWALENIA ROKU PODZIWIAM GO ZA TO ŻE ŻYJE WŁASNYM ŻYCIEM OLEWAJĄC CAŁY TEN WYŚCIG I CZUJE SIE ZE SOBĄ DOBRZE
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 cze 2007, 10:39

przez voyager 01 mar 2008, 17:21
Zgadzam sie z toba. Tak to juz jest ze otoczenie wywiera ciagly nacisk na ludzi zeby ciagle parli do przodu. Ciagla rywalizacja , udowadnianie sobie i innym ze jest sie od kogos lepszym , ciagle porownywanie sie z innymi. Dazenie do celow ktore stawia przed toba spoleczenstwo , rodzina , znajomi. Zmuszanie sie do ich reazlizacji za wszelka cene , dzialanie w sprzeciwie z samym soba byle tylko nie zawiesc oczekiwan. Przy takiej presji kazde niepowodzenie jest bardzo duzym wstrzasem i naprawde wiele osob sie zalamuje bo nie jest w stanie sprostac wymaganiom.

Ja studiuje bo nie chce zawiesc rodziny , plyne z nurtem konformizmu , a tak naprawde wolal bym rzucic to bo ten kierunek juz mi obrzydl . Pozatym tak jak twoj znajomy tez czuje ze studia nie sa dla mnie ale brak mi odwagi zeby samemu zrezygnoawc. Jak mnie wywala to sie uciesze bo chodzenie tam kosztuje mnie naprawde duzo nerwow. I tak jak ty tez podziwiam ludzi ktorzy maja odwage olac ten wyscig !!! moze kiedys sie odwaze !!!


Dolaczam link do fajnego filmiku ktory w jakis sposob odnosi sie do tematu : http://pl.youtube.com/watch?v=8EoukRWQ- ... re=related
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
11 lut 2008, 22:19
Lokalizacja
z piwnicy

przez celineczka3 01 mar 2008, 18:48
staram się napisał(a):A JA ZNAM TAKIEGO CHŁOPAKA KTÓRY NIE PRZEJMUJE SIĘ WYŚCIGIEM SZCZURÓW JEST NA STUDIACH ALE WIE ŻE TO NIE DLA NIEGO WIĘC SIE NIE UCZY A I TAK POWOLI DAJE RADE MIMO ZAWALENIA ROKU PODZIWIAM GO ZA TO ŻE ŻYJE WŁASNYM ŻYCIEM OLEWAJĄC CAŁY TEN WYŚCIG I CZUJE SIE ZE SOBĄ DOBRZE

Podziwiam naprawde....ale zeby umiec sie tak zachowywac trzeba byc naprawde silnym psychicznie...chcialabym miec takie podejscie:):)A przeciez czasami chcieć to móc....:):)
celineczka3
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Tromgenn 02 mar 2008, 04:52
To nie jest siła psychiczna. To olewka. Umiem/znam to.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
21 gru 2007, 06:12

przez J.G.Faust 02 mar 2008, 09:18
Skąd ja to znam?

To nie dla mnie, nie lubię tego, więc olać to :twisted:
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
06 lis 2007, 21:13
Lokalizacja
Skok na drugi profil :]

przez Rosomak 02 mar 2008, 12:09
U mnie to jest na takim poziomie ze czesto dowiadywalym sie o klasowce w dnkiu w ktorym byla i nie zdalem raz z powodu >50% niebecnosci na lekcjach w LO. Nie przejmowanie sie rzeczami materialnymi jest dobre, ale przeciegiecie takie jak moje tesz dobre nie jest w koncu trzeba za cos zyc.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
22 lut 2008, 10:15

przez celineczka3 02 mar 2008, 16:33
Wydaje mi sie ze to nie chodzi o to zeby wszystko olewac bo to tez nerwicowe, ale o to zeby znac siebie i nie angazowac sie w rzeczy ktore moga nas jedynie zniszczyc psychicznie, to raczej kwestia przewartosciowania zycia>>>co jest dla mnie wazne, a co mniej, a co moze wcale. Trzeba wiedziec czego sie chce i do tego dazyc, zawsze pozostajac soba:)
celineczka3
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do