Co się ze mną stało?

Inne zaburzenia.

Co się ze mną stało?

przez mugen 20 lut 2010, 03:33
Witam!
Więc, kiedyś byłem duszą towarzystwa, nie miałem żadnych problemów z kontaktami między ludzkimi.
Niestety od czasów liceum stałem się aspołeczny, ciężko było mi się za klimatyzować w nowym środowisku ten problem trwa do teraz, poszedłem na studia i też jest mi ciężko. Chodzi mi o to, że nie potrafię się odnaleźć w tych nowych środowiskach, liceum i uniwersytet - czuje, że to nie mój świat, pochodzę z "ulicy", wiem, że powinienem być wdzięczny Bogu i życiu, że pozwoliło mi się w jakiś sposób wybić, ale ja nie potrafię rozmawiać już teraz z ludźmi, męczy mnie życie. Poza tym wszystkim dopadła mnie ogromna nieśmiałość, przez którą omija mnie dużo... Wszystko to procentuje niską samooceną...
Bless...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 lut 2010, 03:22

Re: Co się ze mną stało?

Avatar użytkownika
przez Majster 20 lut 2010, 11:40
Zawsze mozna zaistniec w sieci - tu nie ma punktow za pochodzenie. Poza tym jak Cie czytam, to widze ze nie robisz zadnych bledow, myslisz ze to malo? O ile umiem czytac to widze, ze wiekszosc ludzi w sieci pisze paskudnie, a wiec lapiesz punkty ;) Masz jakies hobby? Strzelam w ciemno - sporo czytasz i lubisz ambitne kino. Niezle :D Mieszkasz w akademiku? Na jakiejs stancji? Studiujesz w miejscu zamieszkania? Pozdrawiam :)
K.Vonnegut: "Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1859
Dołączył(a)
04 gru 2009, 18:24
Lokalizacja
Miasto korków pozbawione

Re: Co się ze mną stało?

przez izazbeliz 20 lut 2010, 20:45
Domniemywam,że problem tkwi w Twoim dzieciństwie. Odpowiedz sobie, jak ono wyglądało, czy nie byłeś deprecjowany w rodzinnym domu, poniżany, utwierdzany,że niewiele potrafisz?
Wiesz, skorzystaj z pomocy psychologa, albo psychoterapeuty.
Musisz zrozumieć dlaczego tak sie dzieje i co jest tego powodem, oraz uwierzyć,że jesteś wartościowym człowiekiem, bo tak na prawdę jest.
Piszesz,ze Bóg pozwolił Ci się wybić. Bogu za wiele jesteśmy wdzięczni i powinniśmy to docenić i dziękować, ale za sukcesy, jakie udało nam się z jego wsparciem odnieść.
Słowo "wybić się" jednak sugeruje, że właśnie wyniosłeś z domu przeświadczenie, że wszelkie osiągnięcia nie są dla Ciebie. A skoro się udało, to pewnie na nie nie bardzo zasługujesz?
Poszukaj odpowiedzi na swój problem, a z pomocą terapeuty uwierzysz,że świat i wszystko co na nim piękne, należy się również Tobie i masz bezwzględne do tego prawo.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
16 lut 2010, 18:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do