Hipochondria?

Inne zaburzenia.

Hipochondria?

Avatar użytkownika
przez Tomiris 25 cze 2009, 19:41
Witam! Moja historia jest długa i pokręcona, ale spróbuję ją streścić. Proszę bardzo o jakąś radę. Mam różne dziwne objawy, wielu twierdzi, że jestem hipochondrykiem, ale nie jestem pewna co do tego, ciężko mi to samej ocenić. Kilka razy wmawiałam sobie pewne choroby, których chyba nie ma, w tym także wmawiałam sobie ciążę na podstawie jakiś urojeń, ostatnio znowu to miałam/mam. Wmówiłam sobie, że po prostu nie pamiętam *incydentu* najlepsze jest to, że dostałam miesiączkę ale po niej sobie zaczęłam wkręcać, jak przeczytałam w internecie, że można mieć okres w ciąży, potem żyłam długo w stresie, przyszła następna miesiączka ale była skąpa i znowu to wszystko mnie dobiło aż powiedziałam mamie, zrobiłam test - negatywny ale ja nadal o tym myślę, obserwuje swoje ciało itd. Wcześniejesze urojone nie trzymały mnie tak długo może dlatego, że nie czytałam objawów różnych w internecie, których jest mnóstwo i każdy jakiś mój ból do czegoś pasuje. Muszę wspomnieć też, że przestałam jeść, potem doszedł metaliczny smak w ustach jednak lekarz stwierdził problemy z żołądkiem i dał lek na nadkwasote. Mam też często gulę w gardle, chrypkę prawie codziennie jak się dłużej nie odzywam a potem mówię muszę odkaszlnąć, kaszel również męczy mnie bardzo często. Nerwobóle to w sumie coś z czym żyję od gimnazjum, bolą mnie plecy, teraz obecnie lewy bok cały, szczególnie na dole. Mam też jakby objawy arytmii, ale kardiolog powiedział że to na tle nerwowym. Trafiłam do niego po tym jak dosłownie miałam objawy zawału - bolało mnie w klatce piersiowej, zdrętwiała mi lewa ręka, serce zaczęło bić jak szalone, zrobiło mi się słabo. Po tym czasami brałam leki na uspokojenie. Dodam, że jestem osobą której bardzo często zmieniają się nastroje, często popadam w przygnębienie, jestem podejrzliwa, mam niską samoocene, mam problemy w codziennym życiu - nie lubie robić sama zakupów, nie potrafię się zdecydowac co kupić, w takich sytuacjach robi mi się słabo, gorąco. Bardzo często mam napady duszności, rozpalone policzki szczególnie wieczorem, jakbym miała gorączke. Już nie wiem co mi jest, czy to moja psychika ale bardzo ciężko mi z tym żyć ;(. Do tego mam też rózne leki, czasami nie idę na impreze bo boję się, że jak będę wracała ktoś mnie zabije, boję się wyjazdów gdzieś daleko, boję się spać sama w pokoju, być sama w mieszkaniu.
Mam tylko 20 lat, chociaż czasami czuję się bardzo stara. Proszę o jakieś opinie. Wiem, że to strasznie brzmi, już znajomi mnie traktują jak psychola powoli, chociaż nie wiedzą o połowie moich dolegliwości...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
25 cze 2009, 19:36

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do