Niekonwencjonalne metody leczenia nerwicy lękowej

Alternatywne sposoby leczenia. Akupresura, akupunktura, homeopatia, bioenergoterapia itp.

Avatar użytkownika
przez didado1 20 mar 2006, 19:57
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 20:15 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez cicha woda 20 mar 2006, 20:10
didado1 napisał(a):cześć
ja kiedyś odlądałam na TVN usterkę i pokazywali tam rzetelność bioenergoterapeytów :D :D :D
popłakałam się ze śmiechu, ale jak ktoś wierzy czemu nie ponoć wiara czyni cuda :D

Pamiętam ten odcinek :lol:
A czy ktoś z was miał do czynienia ze sprawdzonym bioenegroterapeutą?
Jakie są wasze wrażenia?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez agnes635 21 mar 2006, 10:17
Napewno coś w tym jest.
Leczyłam się u dwoch bioenergoterapeutów.
Pierwszy kładł swoje ręce na różnych częściach ciała(prawie wszystkich)więc szybko zrezygnowałam z jego terapii.
Drugi trzymał ręce nad głową przez kilka minut.Powiedział mi o wszystkich operacjach i zabiegach jakie przeszłam(zaszokował mnie)i nawet czułam się nieźle powoli zapominałam o chorobie.Ale kiedy wróciła nerwiczka po pewnym tragicznym wydarzeniu,zwątpiłam w moc uzdrowiciela.
Ale myśle,że warto próbować.
Napewno trzeba w to uwierzyć,bo to jest chyba podstawa tego leczenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez dalilah 21 mar 2006, 23:03
ja bylam u jednego we wroclawiu, bardo znany,nawet wystepowalw Barze (hipnotyzowal tam uczestnikow), niestet y mnie nie potrafil zahipnotyzowac, byl wsciekly ze mu tak nie idzie, a mnie sie ciagle chcialo smiac, ja chyba po prostu w takie rzeczy jak hipnoza i wszelkie machanie dlonmi nad cialem nie jestem w stanie uwierzyc
Secret Garden "Nocturne" - opowiesc o mnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
27 lut 2006, 14:58
Lokalizacja
zachodniopomorskie

przez mana 24 mar 2006, 23:59
jeżeli chodzi o bioenergoterapełte to musimy pamietać, iż powinien to byc człowiek nam zaufany a nie jakiś "konował" który wyłącznie robi sobie z naiwności ludzi kasę. Osobiście polecam Leszka Żądło to twórca regresingu niehipnotycznego, autor kilkunastu ksiażek. Pomógł bardzo dużo ludzią ,potrafi w człowieku znaleść zalążek powstania nerwicy. Jednym słwem psychiatra, psycholog ani terapia grupowa nie pomaga tak jak on
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 lut 2006, 16:02
Lokalizacja
dolny śląsk

przez paq 26 mar 2006, 01:09
jakiejś fachowej muzykoterapi nie próbowałem ale ogólnie muzyka pomaga, nie do końca mogę się zgodzić że nie może być nostalgiczna, owszem szybka , rytmiczna i dynamiczna muzyka dodaje mi pozytywnej energii ale powolna i spokojna pomaga mi się wyciszyć, mam kilka ulubionych w tym celu utworów szczególnie polecam piosenki Joe Dassin np. "Et si tu n'existais pas" dla mnie rewelacja, ktoś na tym forum kiedyś polecał muzykę relaksacyjną, posciągałem tego całe "tony" (par excellence) ale nie wszystkiego mogę słuchać, najlepiej działają na mnie takie indyjskie. jesli chodzi o nucenie to często to robię i często ludzie pytają mnie co mi tak wesoło a ja nucę też jak nie jest mi wesoło ;) , może to kolejny objaw?
paq
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
25 mar 2006, 11:09

Avatar użytkownika
przez emiflo 26 mar 2006, 10:54
ja jak sie gorzej poczuje i mam taka mozliwosc, to slucham moich dwoch ukochanych plyt "Joga" i one mnie uspokajaja. Jest to muzyka relaksacyjna i bardzo piekna. Jak stawialam pierwsze kroki poza domem , to z discmanem na uszach. Pozdrawiam.
---Na najważniejszych skrzyżowaniach życiowych nie stoją żadne drogowskazy -----Charles Chaplin
*****************************************
---Sekretem szczęśliwego życia jest wyrozumiałe akceptowanie zmian ----- James Stewart
Avatar użytkownika
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
25 mar 2006, 16:09
Lokalizacja
Sieradz

Avatar użytkownika
przez didado1 26 mar 2006, 11:49
xxx
Ostatnio edytowano 15 mar 2008, 14:59 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Avatar użytkownika
przez Olka 27 mar 2006, 09:17
Mana czy Tobie pomógł ten człowiek o którym piszesz? czy masz porównanie z tym jak pomaga psycholog, terapia grupowa? to co napisałas to z doświadczenia?
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez agapla 27 mar 2006, 11:52
Pytanie do Many.Czytałam artykuł L.Żądło uważam że jest naprawdę dobry .Czy wieszjak się z nim skontaktować?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez mana 27 mar 2006, 19:58
Olka
Oczywiście że pomógł mi Leszek Żądło jeżdziłam do niego do Katowic na regresing niehipnotyczny, korzystałam z jego zajęc grupowych, ale nie mam porównania co do terapi prowadzonych przez psychologów, ale byłam u psychiatry, który oczywiscie chcial przepisac mi chemię, ale ja odmówiłam mu mówiąc, że nie chce doskonalic sie z żadnymi lekami chemicznymi. Oczywiscie zobaczyłam u niego na twarzy zaskoczenie i zdziwienie :) i nie biore zadnych leków To nie jest sztuką zagłuszyc lęk lekami, sztuka jest umiejetnośc poradzenie sobie samemu w czasie napadu lęku a tu mi właśnie pomogł wyżej wymieniany Leszek. Pokazal mi jak sobie walczyc z tym nauczył medytować, afirmowac i rozmawiac ze swoją jażnią



agapla
mam adres e-mail do Żądły huna-huna@wp.pl ale jeżeli chcesz wiecej na jego temat poczytać zapraszam na strone gdzie jest jego dużo artykułów na temat naszego rozwoju duchoweho www.cud.note.pl
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
20 lut 2006, 16:02
Lokalizacja
dolny śląsk

Avatar użytkownika
przez JaJo 27 mar 2006, 20:54
..tak muzyka to najlepszy lek sluchajac muzyki nie mysle o wszystkim czego sie boje zapominam o lekach i relaksuje sie taak :) Muzykoterapia jest najlepsza !! Dlatego slucham jej prawie caly dzien glownie w pracy , bo w szkole to nie wypada ale zdaza sie jak mnie "cos" bierze :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 mar 2006, 06:53
Lokalizacja
Dżamajka

Avatar użytkownika
przez agapla 28 mar 2006, 13:14
Dzięki mana w pełni się z tobą zgadzam tabletki to ostateczność.Ja przez długi czas szukałam umiejętności które pomogą opanować złe emocje , cały czas pracując nad sobą .Teraz wiem że najważniejsze to pozytywne myślenie ,akumulowanie w sobie negatywnych uczuć pogłebia tylko nerwicę.Pozdro.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez roccola 29 mar 2006, 13:17
nie wiem jakoś nie wierze w tą bioenergoterapię..podejrzane to troche za duzo tu mistycyzmu
...i spojrzała na pęta które ją więziły...
...i poczuła wiatr...zapach ze wschodu..
..była wolna...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do