Wypalam się

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Wypalam się

Avatar użytkownika
przez Kamiru 11 wrz 2014, 19:26
Witajcie.
Postanowiłem napisać, bo czuję że się wypalam od środka, doszczętnie. Bardzo doskwiera mi samotność. Nie mam z kim porozmawiać. Mam ostatni rok nauki, ale czuję że to skończy się źle. Nie mogę się na niczym skupić, jestem w jakimś innym wymiarze. Przychodząc po południu do domu idę spać, gdy się obudzę siedzę przed komputerem do późna, idę spać. Budzę się, idę na zajęcia i kółko się zamyka. Nie mam siły na nic, motywacji też żadnej.. Znów mam myśli "s".. proszę dobijcie mnie bo nie widzę sensu tej egzystencji..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Wypalam się

Avatar użytkownika
przez Yumekui 11 wrz 2014, 20:30
Wiem jak piekielnie trudno chociaż na chwilę wyrwać się z tego stanu. Musisz wychodzić z domu gdziekolwiek. Wyjścia nie muszą mieć sens albo konkretny cel, pozostając w długim wymiarze czasowym w swoim pokoju będziesz czuł się tylko gorzej. Do tego polecam jakiś sport. Może trening bez sprzętu. Samopoczucie powinno się poprawić a i problem ze zbyt długim snem i zmęczeniem powinien złagodnieć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
08 paź 2012, 20:23
Lokalizacja
podlaskie

Wypalam się

Avatar użytkownika
przez Kamiru 11 wrz 2014, 20:51
Wychodzę z domu, kończy się to najczęściej upiciem i naćpaniem.. Ćwiczyłem wcześniej, ale teraz nie mam wcale motywacji, mam sprzęt nawet. Stałem się bez emocji, obojętny na wszystko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Wypalam się

Avatar użytkownika
przez bittersweet 11 wrz 2014, 21:38
Kamiru, bierzesz leki ? jesli nie, zgłos sie po nie do swirołapa. Odstaw kompa i zacznij uprawiac intensywnie sport, nawet jeśli nie widzisz sensu i Ci sie nie chce.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Wypalam się

Avatar użytkownika
przez Kamiru 11 wrz 2014, 22:47
Biorę leki, nie mam motywacji do sportu. Nie mam dla kogo tego robić, bo siebie uważam za jedno wielkie zero.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Wypalam się

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 wrz 2014, 07:00
Leki chyba źle dobrane, poproś o zmiane lub zwiekszenie dawki. Nie masz motywacji to normalne w czasie zjazdu, ale jesli niczego nie zmienisz to nic sie nie zmieni. Ja tez nie mam motywacji żeby wstawac o 6.30 ale robie to. Zeby wyjsc z obecnego stanu nie wolno Ci słuchac własnej psychiki, ona doprowadzi Cie na dno. ...
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Wypalam się

Avatar użytkownika
przez Kamiru 12 wrz 2014, 12:24
Już miałem zmieniane leki, eksperymentowali sobie na mnie, dawki tez zmieniane miałem. Wiesz, gdybym miał kogoś żeby porozmawiać o wszystkim, żebym mógł się żalić chociaż trochę, a nie żyć z tym samemu. Nie wiem dlaczego ale doszedłem do wniosku że nie chcę być taki jak inni, żyć jak inni. To wszystko jest takie nudne, monotonne. Mój problem polega na tym że mam wiele szajsu zwanego chorobami, i każda działa na inną sferę psychiki i życia.. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Wypalam się

Avatar użytkownika
przez bittersweet 12 wrz 2014, 17:34
Kamiru, pomysl o terapii grupowej, bedziesz mógł się wygadac wśrod osób z podobnymi problemami jak Ty, mi to bardzo pomogło.
BTW, choroby ograniczaja, ale kazdy ma jakies ograniczenia. Trzeba się umoscic w ramach tych granic, które mamy do dyspozycji, wykorzystac dostępne możliwosci. Od Ciebie zalezy, czy to zrobisz czy nie. Mozemy tu pisac setki postów, ale to Ty musisz wstac sprzed kompa, zgłosic sie do terapeuty, isc na siłke, a nie po alko czy dragi.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Wypalam się

przez ladywind 12 wrz 2014, 17:48
Kamiru, pomyśl na terapią a jeśli Twoja depresja jest dość silna, to warto byłoby zastanawoic sie tez nad szpitalem, to nie jest złe miejce jak niektórzy piszą a tam majac Cie pod całodzienna obserwacją, mogliby szybciej dobrac Ci odpowiednie leki
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Wypalam się

Avatar użytkownika
przez Kamiru 12 wrz 2014, 20:51
Te leki co teraz biorę dobrali mi podczas pobytu w szpitalu. Chodzę też na terapię indywidualną, grupowych w okolicy raczej nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
18 kwi 2014, 13:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do