Tak dalej się żyć nie da..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez Candy14 01 maja 2012, 23:58
Uciekanie od problemow w sen czy zalewanie ich alkoholem ma ten sam skutek... tak na prawdę nie radzisz sobie. Moze czas poprosic o pomoc?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez dans 02 maja 2012, 00:55
No raczej osoby niemające problemów ze sobą nie rejestrują się na forum psychologicznym i nie zakładają tematu o swoim marnym życiu.

Na proszenie o pomoc muszę poczekać do skończonej 18 (póki co rocznikowa, nie miesięczna)

A alkoholu tykać nie mam zamiaru - wystarczy mi to, że widzę, jak ludziom spokojnym na co dzień puszczają hamulce po tych wspaniałych trunkach i jakie zwierzęta z nich wychodzą (a ze skrytych dziewczyn.. już nie powiem co bo nie wypada - i nie, nie stereotyp, widziałem nieraz - niestety)
Obrazek
Hi, I hate You.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2012, 22:01

Tak dalej się żyć nie da..

przez Stark 02 maja 2012, 01:10
dans, Bo ludzie młodzi nie piją z głową, a jak świnie dopuszczone do żłoba za przeproszeniem... mam podobny punkt widzenia jak ty, i wierz mi, pod względem alko się nie zmieniaj .
Choć wypić raz na jakiś czas można, sam również piję, ale w ilościach symbolicznych, i raz na pare miesięcy, wszystko jest dla ludzi.
Stark
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez dans 02 maja 2012, 02:13
Ale nie widzę takiej potrzeby, jeśli chce mi się pić to biorę cole / pepsi / sprite i piję. Ze smakiem - bez wykrzywienia na twarzy i odoru z buzi. Wódkę mieszają z colą więc nie wiem co złego w piciu samej coli? Dla mnie nic - ale dla większości jest takie coś - coś tak wielkiego, że musi mieć dorobioną ideologię co gdzie kiedy i dlaczego.

Sam kiedyś spytałem kuzyna 24 letniego "słuchaj, tobie naprawdę smakuje to piwo?" i usłyszałem "nie, w ogóle mi alkohol nie smakuje ale nie chcę, żeby mnie za dziwnego uważali".
Obrazek
Hi, I hate You.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2012, 22:01

Tak dalej się żyć nie da..

przez Stark 02 maja 2012, 08:20
dans, Widzisz,takie idiotyczne stereotypy rządzą tym światem.
Ale popieram twoje zdanie w całej rozciągłości, równie dobrze gorzała mogła by nie istnieć.
Stark
Offline

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez DobraTerapia 02 maja 2012, 08:31
Wracając do głównego wątku. Może w oczekiwaniu na dobicie do osiemnastki poczytaj w tym czasie motywacyjne książki (wyznaczanie celów, motywacja, kończenie tego, co się zaczęło) lub pooglądaj filmiki. W sieci jest tego pełno.
"Wygrywa tylko ten, kto ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć." Napoleon Hill
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
11 mar 2012, 15:32

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 maja 2012, 11:54
Na proszenie o pomoc muszę poczekać do skończonej 18

Rozumiem . Wiec na razie pozostaje forum:) Zostaw net i rusz tylek z domu... wiosna jest..piekna pogoda... basen, bieganie, rower ...cokolwiek co da Ci troche wysilku fizycznego. Zobaczysz jak Ci sie nastrój poprawi kiedy sie zmeczysz. A pierwszy zgubiony kg bedzie dalsza motywacja.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez dans 02 maja 2012, 12:56
Nienawidzę słońca - męczy mnie, irytuje i dołuje (pisałem o tym w pierwszym poście co i dlaczego).

Wracając do głównego wątku. Może w oczekiwaniu na dobicie do osiemnastki poczytaj w tym czasie motywacyjne książki (wyznaczanie celów, motywacja, kończenie tego, co się zaczęło) lub pooglądaj filmiki. W sieci jest tego pełno.

Książki.. do tej pory mi się udało jedynie książkę o socjotechnice..
Obrazek
Hi, I hate You.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2012, 22:01

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 maja 2012, 13:05
Nienawidzę słońca - męczy mnie, irytuje i dołuje (pisałem o tym w pierwszym poście co i dlaczego).


Wiesz...ja nie znosze gotowac. Moglabym nie wchodzic do kuchni bo mam wyrozumialego partnera i rownie dobrze mozemy jadac na miescie ale walcze ze swoimi slabosciami i coraz czesciej gotuje. Ba! nawet zaczelo mi to sprawiac przyjemnosc o ile nie jest za czesto. Czuje satysfakcje , ze ugotowalam cos co jemu smakuje. Wylaz na slonce i popatrz sobie na ladne dziewczyny :D co Ci szkodzi. Pousmiechaj sie do nich a moze ktorąś zainteresujesz, Nic nie ryzykujesz oprocz tego, ze sie opalisz ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez dans 02 maja 2012, 15:38
Dzięki, jednak nie skorzystam. Niezbyt zrozumiałaś o co mi chodziło a siły na tłumaczenie nie mam - kto ma to samo zrozumie wszystko za i przeciw..

Poza tym tak bez celu siedzieć na zewnątrz nie umiem.
Obrazek
Hi, I hate You.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
29 kwi 2012, 22:01

Tak dalej się żyć nie da..

przez ladywind 02 maja 2012, 15:42
Candy14, to skoro tak Ci to łądnie wychodzi to nie masz tak nasilonej depresji jak kolega co założył ten temat.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Tak dalej się żyć nie da..

przez Stark 02 maja 2012, 15:48
dans, Też nie lubię słońca, wysokich temperatur, są upierdliwe,ale żyjąc tak jak żyjemy,nienawiść do siebie może dojść do takiego apogeum, że można wykręcić coś głupiego z tego...
zaraz,zaraz, jak można zejść z tematu słońca na coś tego typu.
Ogólnie rozumiem jak się czujesz... większość tego ludzi nie zrozumie,jak wyjść z takiego zawieszenia, sam szukam odpowiedzi.
Nie myślałeś czasem wyjść na miasto, do jakiejś knajpy czy innych bzdetów?
Niestety,siedzenie przy necie do niczego nie prowadzi, sam tak robię, i jest to...denne :<.

Tak czy siak powodzenia,niech ci się polepsza powoli.
Stark
Offline

Tak dalej się żyć nie da..

przez ladywind 02 maja 2012, 15:55
Stark napisał(a):dans, Też nie lubię słońca, wysokich temperatur, są upierdliwe,ale żyjąc tak jak żyjemy,nienawiść do siebie może dojść do takiego apogeum, że można wykręcić coś głupiego z tego...
.


no z tym słońcem to u mnie masakra, byłam skłonna coś sobie zrobić
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Tak dalej się żyć nie da..

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 maja 2012, 16:01
ladywind, fakt..juz nie mam depresji :) I nie mowie tu o obnizeniu nastroju ale depresji reaktywnej. Tyle, ze gdybym nie ruszyla dupy z domu interesowalyby mnie jedynie na tym forum tematy do narzekania i uzalania sie nad soba.
Niezbyt zrozumiałaś o co mi chodziło

Zrozumialam :) Jednak wychodze z zalozenia, ze glaskanie Cie po glowie niewiele zmieni w Twoim zyciu. Poczujesz sie zrozumiany i na tym koniec. Tez uwazam, ze to podle, iż od samego narzekania nic sie nie zmienia. Fajnie byloby powiedziec "nie znosze byc gruby" i w tajemniczy sposob zgubic pare kilo. Wiesz co Cię uwiera, masz swiadomosc i teraz potrzebny jest nastepny krok...dzialanie.
Kolega powyzej ladnie Ci to napisal. Albo powalczysz o siebie powoli przelamujac lęki albo przespisz zycie w poczuciu beznadziei.
Ja widze, ze szukasz wymowek... Ty mozesz sie na mnie wsciekac. Ale to Twoje zycie.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 26 gości

Przeskocz do