natręctwo liczbowe i tym podobne :(

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez klawiszq92 01 lip 2011, 15:29
ehh ja tez mam natrętne mysli :< strasznie mnie przerażają, najczęściej dotyczą tego czy ja nie mam jakiejś choroby psychicznej, czy nie uroiłem sobie tego całego świata i po moim bad tripie bo maryśce czasem nie umarłem i to tylko wymysł psychiki. Lub jestem w jakimś czyśćcu czy cholera wie co. Dzisiaj to juz przesada a tyle czasu było dobrze. Nawet derealizacja mi odpuszczała a teraz czuje jak wróciła, nie tak mocna ale zawsze.
Jakiś czas temu oglądałem film "liczba 23" i od tamtej pory mnie ta liczba jakby przesladuje. Niby wlasnie było dobrze nawet mialem w dupie tą liczbe, ale dzisiaj to tragedia.
Okropnie się boje bo w dodatku wyczytałem, że ktoś miał schizofrenie po trawce tylko że palił nałogowo i dużo a mi zdarzyło się raz zatruć trawką. No i ten ktoś miał właśnie jakby natręctwa liczbowe odnosnie liczby 44. Tylko że jego ten fakt nie przerażał a ja sie boję wszystkiego. Nie chce zwariowac :( Byłem raz u psychiatry, powiedział że nie mam schizofrenii ani psychozy. Niedlugo ide do drugiego bo tamten prywatny i chyba na wakacje wyjechał.
miał ktoś natręctwa liczbowe? pomóżcie!
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
01 maja 2011, 16:45
Lokalizacja
Szczecin

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez Nel 01 lip 2011, 16:42
No to chyba Mickiewicz....ale czy jemu sie tak po trawie zrobilo to nie wiem... ;)
Natręctwo liczbowe mam takie ze wszytsko liczę...
obierane strączki fasolek, wieszane skarpetki, przelatujące ptaki, frytki w maku, ludzi na pasach
(A to trudno bo idą w dwie strony, gupbie sie błyskawicznie i mnie to strasznie frustruje...)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez Nurofen 01 lip 2011, 17:47
Ja mam natrectwo, ze mam natrectwo.


Od czasu klopotu z orientacja, opisalem 2 tematy niżej. To wszystkie akcje które mam analizuje czy nie są one wynikiem natręctw. Pamiętam za dzieciaka miałem tak,że wpadło mi jakieś zdanie do głowy, i powtarzałem je ciągle w myślach a mogłem i nawet z 2 godziny non stop, dopoki nie zająłem się czymś ważnym, rozmowa itp.

Dzisiaj założyłem higieniczne rękawiczki, i wyciskałem z nich powietrze przez 20 minut i musiałem je wycisnąć cale bo inaczej bylem chory, oczywiście się nie udało, bo musiałem się zająć pracą, jak kierownik zawołał , i zapomniałem o tym.
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
29 cze 2011, 18:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez Nel 01 lip 2011, 19:38
mnie moje liczenie skarpetek smieszy....
gorzej z innymi natrectwami :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez klawiszq92 01 lip 2011, 19:53
u mnie można jeszcze dodać natręctwa odnośnie schizo, ciągle myślę o tej chorobie czy aby jej nie mam i czy samo natrectwo liczby nie jest czasem jakimś zwiastunem tej choroby psychicznej
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
01 maja 2011, 16:45
Lokalizacja
Szczecin

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez Nel 01 lip 2011, 19:55
ta jasne...wszyscy tu mają schizo....jakiez to popularne choróbsko...jak nad tym myslisz znaczy ze nie masz
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez klawiszq92 01 lip 2011, 22:05
no wiem, ale zawsze znajde jakieś "ale" żeby pogrążyć się w strachu
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
01 maja 2011, 16:45
Lokalizacja
Szczecin

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez Nel 01 lip 2011, 22:11
no jasne, nikt cie nie kopnie tak bolesnie jak ty sam siebie, w koncu znasz najlepiej swoje czułe miejsca do kopania....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez marishka 01 lip 2011, 22:43
klawiszq92 - ja mam podobne schizy- ale dla mnie natrectwo liczenia wszystkiego mnie nie wykancza, ale chore poniekad metafizyczne idiotyzmy. ciagle mi sie wydaje, ze zamienilam sie z kims/czyms cialem i ze musze sie zabić, zeby ,,wyrwac'' sie z tego ,,wiezienia''. albo,ze skoro kazdy z nas ma dusze to wlasciwie po co nam cialo?i analogicznie- ,,musze sie zabić by byc wolna naprawde'' - ile cierpienia sie z tym wiąze chyba nie musze tłumaczyc.. :cry:
co do schiz numerycznych - nimi sie nie martw, sa o wiele, wiele gorsze niz te..
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 cze 2010, 22:41

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez klawiszq92 02 lip 2011, 00:12
dune masz rację. Tylko co zrobisz?...
marishka też mam takie myśli metafizyczne i bardzo się ich boję ( to dobry znak bo wyklucza to schizo itd). Jak mówię, większość z nich mam po bad tripie ciągle mam taka niepewność umysłu że może jednak wymyśliłem sobie ten świat a mnie nie ma. Nawet nie wiem jak to określić. Po prostu mam czasem zwątpienia czy to co się dzieje to prawda czy fikcja. I nie muszę chyba mówić jak mocno się boję w czasie takich napadowych myśli.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
01 maja 2011, 16:45
Lokalizacja
Szczecin

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez Nel 02 lip 2011, 00:35
klawiszq92, .... żyć .... miłość własna to romans trwający całe życie.... pomóz sam sobie zamiast sie niszczyć
(powiedzialam ja ... nieco pijana...na prochach i tuz przed terapią....żenada...)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez klawiszq92 02 lip 2011, 10:14
oczywiście że chce sobie pomoc... Tylko te myśli są przerażające. W poniedziałek idę do lekarza bo już nie wyrabiam...
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
01 maja 2011, 16:45
Lokalizacja
Szczecin

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez marishka 02 lip 2011, 14:40
klawiszq92 - ja miałam juz najrozniejsze schizy- wystarczy z reszta poczytac watki na forum..
jednak te metafizyczne sa abolutnie najgorsze - mam przy nich ataki paniki - czyzli praktycznie 90 % czasu.
jakby ich nie ,,uryźć'' to i tak wychodzi, ze nie mogę życ..przerazajace to jest na maxa. a najgorsze, ze lecze sie od 3 lat i zamiast lepiej wpadam w coraz wiekszy dół.. nie wiem jak z tego wyjść, bo ani terapia ani leki nie pomagają. mam nadzieje, ze w Twoim przypadku bedzie dobrze.
pozdrawiam
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 cze 2010, 22:41

natręctwo liczbowe i tym podobne :(

przez klawiszq92 02 lip 2011, 16:07
marishka napisał(a):klawiszq92 - ja miałam juz najrozniejsze schizy- wystarczy z reszta poczytac watki na forum..
jednak te metafizyczne sa abolutnie najgorsze - mam przy nich ataki paniki - czyzli praktycznie 90 % czasu.
jakby ich nie ,,uryźć'' to i tak wychodzi, ze nie mogę życ..przerazajace to jest na maxa. a najgorsze, ze lecze sie od 3 lat i zamiast lepiej wpadam w coraz wiekszy dół.. nie wiem jak z tego wyjść, bo ani terapia ani leki nie pomagają. mam nadzieje, ze w Twoim przypadku bedzie dobrze.
pozdrawiam


ale ja rzadko mam ataki paniki, pierwszy był zaraz po maryśce, drugi na drugi dzien, trzeci po 1 miesiącu a kolejny po 2 miechach.
Ale nie ukrywam że przy ataku paniki mam okropne schizy, bo myślami je ciężko nazwać bo są straszne :(
Ja nie chce sie non stop nakręcać, derealizacja, depersonalizacja i nerwiczka męczą mnie z 4-5 miechów więc nei tak długo. Mam nadzieje że jakieś leki mi pomogą i rozmowy z lekarzami.
A Ty marishka moze po prostu nie trafilaś na swój lek? Czytałem że z tym jest loteria, jeden pomoże drugi nie.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
01 maja 2011, 16:45
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do