Lęk przed snem?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk przed snem?

przez gosiavongosia 06 sty 2011, 02:33
Macie czasem tak ze, zwlaszcza po stresujacym dniu, boicie sie zasnac??
Jest 01:30, powinnam spac ale sie boje...
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
31 paź 2008, 02:00
Lokalizacja
Kielce

Re: Lęk przed snem?

przez atewu 07 sty 2011, 01:51
ja się boję nocy...boję się samego momentu zasypiania, bo wydaje mi się,że nie zasypiam tylko tak, jakbym traciła świadomość... jakbym odpływała... poza tym boję się, że się nie obudzę.takie to mało oryginalne ale co tam:)
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
04 paź 2010, 21:35

Re: Lęk przed snem?

przez fobia 07 sty 2011, 02:02
przy drugim epizodzie nerwicy miałam tak , że jak zasypiałam to się bałam, że już się nie obudzę i w efekcie nie spałam całą noc ,teraz przy trzecim nawrocie nie miałam kłopotów z zasypianiem , ale miewałam okropne koszmary i często budziłam się z ogromnym lękiem
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Lęk przed snem?

przez gosiavongosia 07 sty 2011, 02:32
Nie wierze, myslalam ze to tylko ja jestem taka pierdolnieta zeby sie bac pojsc spac BO SIE BOJE ZE SIE NIE OBUDZE :D
Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to ze mam tak wtedy kiedy czuje sie naprawde zle i nawet mam pomysly cos sobie zrobic (no wiec teoretycznie nie powinno mnie przejmowac ze sie nie obudze a tego wlasnie sie obawiam).
Poza tym te chwile przed zasnieciem, wiecie, w ciagu dnia czlowiek sie czyms zajmie, przynajmniej sie wydaje ze jakos gdzies zakryje, przykryje swoja nerwice a w nocy lezy sie w lozku i mysli, mysli, mysli, niczym sie nie mozna zajac zeby te mysli chociaz sprobowac odgonic tylko sie mysli, mysli...
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
31 paź 2008, 02:00
Lokalizacja
Kielce

Re: Lęk przed snem?

przez fobia 07 sty 2011, 12:24
gosiavongosia, mi pomaga oglądanie tv - moga lecieć jakieś głupoty, ale to pomaga nie myśleć ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: Lęk przed snem?

Avatar użytkownika
przez cryo 09 sty 2011, 02:59
gosiavongosia napisał(a):Poza tym te chwile przed zasnieciem, wiecie, w ciagu dnia czlowiek sie czyms zajmie, przynajmniej sie wydaje ze jakos gdzies zakryje, przykryje swoja nerwice a w nocy lezy sie w lozku i mysli, mysli, mysli, niczym sie nie mozna zajac zeby te mysli chociaz sprobowac odgonic tylko sie mysli, mysli...


dokładnie. ja też boję się iść spać z tego powodu. człowiek kładzie się i jest wystawiony na pastwę myśli. nawet kiedy jestem zmęczona, wydaje mi się, że tym razem zasnę bez problemu - kładę głowę na poduszkę i w chwilę potem jestem już zupełnie rozbudzona, a projektor myśli w głowie działa pełną parą.
do tego koszmary - przez nie też boję się iść spać, bo nawet jak uda się zasnąć, to po drugiej stronie też nie jest dobrze.
i chyba jeszcze obawiam się tej utraty kontroli, snów które mózg zafunduje mi bez mojej zgody. niby sytuacja w której myśli nie daje się odgonić to też jakiś brak kontroli, ale mniejszy... a w śnie czuję się już zupełnie bezbronna. no więc czuwam, do momentu aż nie padnę. to męczące na dłuższą metę, żeby za każdym razem doprowadzać się do stanu padania z wyczerpania.
a strach przed tym, że jak zasnę to się nie obudzę? nie, no przynajmniej tego póki co się nie boję, tyle mojego :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
09 sty 2011, 02:19

Re: Lęk przed snem?

przez gosiavongosia 09 sty 2011, 03:04
Kolejna noc kiedy nie spie....
Juz samo polozenie sie dzis do lozka, nawet z gazeta sprawia, ze wariuje...
Jestem zmeczona ale nie moge...
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
31 paź 2008, 02:00
Lokalizacja
Kielce

Re: Lęk przed snem?

Avatar użytkownika
przez cryo 09 sty 2011, 03:11
mi też pomaga tv - oglądanie to raczej za dużo powiedziane, ale takie tępe gapienie się jest ok - byle coś brzęczało jako usypiacz. niedawno odkryłam sposób z audiobookami - pomogło o tyle, że nawet jak nie spałam, to przynajmniej nie myślałam już tak intensywnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
09 sty 2011, 02:19

Re: Lęk przed snem?

przez gosiavongosia 09 sty 2011, 03:20
chcialabym z kims pogadac...
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
31 paź 2008, 02:00
Lokalizacja
Kielce

Re: Lęk przed snem?

Avatar użytkownika
przez cryo 09 sty 2011, 03:59
i jak mija noc? a nie masz kogoś z kim mogłabyś pogadać? ja dziś w ramach odkrywania nowych form spędzania nocy weszłam na tutejszy czat, jest to jakieś rozwiązanie. chociaż generalnie to ostatnio staję się coraz mniej rozmowna.
and only in my tears it lasts
Avatar użytkownika
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
09 sty 2011, 02:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 34 gości

Przeskocz do