Spotkanie w realu...

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Spotkanie w realu...

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 29 gru 2008, 18:48
z ogromną przyjemnością bym sie spotkał z wami w realu i bliżej was poznał+

---- EDIT ----

kiedy będzie najbliższy zlot?niemoge sie doczekać żeby was zobaczyć na własne oczy i usłyszeć wasz głos.jeśli będzie taki zlot to gdzie mam sie pojawić?

---- EDIT ----

żartuję.jeszcze wiem co robie

---- EDIT ----

jeszce patrze pod nogi
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: Spotkanie w realu...

Avatar użytkownika
przez muriel 29 gru 2008, 22:36
zena, jeśli faktycznie nie widzisz opcji, żeby nie jechać, to pojedź i olej to co pisałaś.
podejdź do tego, jakby z "czystą kartą", tzn spróbuj nie myśleć co było czy głupio czy nie, poznajesz "nowych" ludzi i tyle. w necie każdy się trochę inaczej zachowuje, więc nie ma tragedii.

zresztą pewnie nikt z nich nie pamięta, tylko ty tak sobie wyobrażasz. a nawet jeśli, to co w tym strasznego. chyba nie przyznałaś się że jasteś np. seryjnym mordercą, pedofilem gwałcicelem czy coś w tym guście :twisted: :twisted:
po prostu bądź sobą :)
„Całe nasze życie to nie te długie lata, a tych kilka krótkich dni i tych parę chwil, z których.... niby nie wynika nic”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
12 lis 2008, 12:56
Lokalizacja
Warszawa

Re: Spotkanie w realu...

Avatar użytkownika
przez Victorek 29 gru 2008, 22:54
zena, a czy inni czasem też nie mieli problemów, też pewnie im wstyd i każdy będzie się zastanawiał co o mnie pomyślą itp :) Ale wiem co czujesz, ja czasem mam okazję spotkać się z kimś z forum i... rezygnuję choć wiem że to nic nie daję ale też przeraża mnie myśl, przecież taki ze mnie psychol :) co oni pomyślą :)
Pozdrawiam i jedź gdzie trzeba :)

---- EDIT ----

zena, a czy inni czasem też nie mieli problemów, też pewnie im wstyd i każdy będzie się zastanawiał co o mnie pomyślą itp :) Ale wiem co czujesz, ja czasem mam okazję spotkać się z kimś z forum i... rezygnuję choć wiem że to nic nie daję ale też przeraża mnie myśl, przecież taki ze mnie psychol :) co oni pomyślą :)
Pozdrawiam i jedź gdzie trzeba :)
Jak by ktoś chciał pogadać, szczególnie o depersonalizacji jestem na GG
Możesz wcisnąć świnię we frak ale nie powstrzymasz chrumkania :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1137
Dołączył(a)
10 wrz 2008, 13:31
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Spotkanie w realu...

Avatar użytkownika
przez taniecupsychiatry 29 gru 2008, 23:54
zena napisał(a):Jak z moją nerwicą przetrwać dwie godziny seansu w ciszy



he heh, jak ja to znam : )
ludzi może być tłum, oby głośno było; jak tylko powstaje cisza, to zaraz zbiera mi się ślina, boję się ją połknąć, bo zaburczy w brzuchu, zresztą i tak za chwilę w brzuchu robi mi się młyn; wszystko tylko nie cisza, rany boskie;
ludzie mówią: bo za bardzo skupiasz się na sobie, ale to nie jest do końca prawda, tu dzieją się inne rzeczy, jakaś świadomość wszystkiego, nie tylko siebie, skomplikowana sprawa;
Posty
42
Dołączył(a)
07 lis 2008, 02:24

Re: Spotkanie w realu...

Avatar użytkownika
przez suzak29 30 gru 2008, 00:11
zena, Witaj
Fajnie,że się spotkacie w realu pogadacie,pośmiejecie się,a co do problemu..może za duzo mówisz o sobie,a ich nie słuchasz :?: :mrgreen:

P.s.Boszeee tylko nie teatr,kiedyś mnie mąż zaprosił hehheh siedziałam tam i ryczałam z nerwów,bo to wiesz ani sie ruszyc ani nic,masakra była :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Spotkanie w realu...

Avatar użytkownika
przez suzak29 30 gru 2008, 00:21
oo no to jak lubisz to spoko :P
Nie musze być idealna,wystarczy,że jestem wyjątkowa:)XD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
588
Dołączył(a)
22 paź 2008, 17:57
Lokalizacja
Nadrenia Północna-Westfalia

Re: Spotkanie w realu...

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 30 gru 2008, 16:12
zena napisał(a):Jezu, nieboszczyk :D

zena co masz na mysli :?:
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Re: Spotkanie w realu...

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 30 gru 2008, 16:55
jestes trzezwy ale nadal nie rozumiem co masz na myśli
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do