Skocz do zawartości
Nerwica.com

Hi


Remus

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim. Nazywam się Mateusz mam 19 lat, jestem ze szczecina .

Z depresją miałem styczność około trzech lat temu i została już chyba na stałe? Na forum piszę by znaleźć kogoś kto mnie zrozumie albo chociaż spróbuję. Moje problemy zaczęły się od tego jak porzuciła mnie dziewczyna po 3 latach, którą zresztą kocham do tej pory. Nie moge znieść rozstania ani pustki, która została mi poniej chociaż minęło już prawie 1,5 roku. Zamknąłem się w domu, z nikim się nie spotykam ani nie rozmawiam dlaczego? Sam do końca nie rozumiem. Moja rodzina bagatelizuje problem twierdząc, że jestem po prostu "dziwny". Oprócz tego choruję na raka chyba najgorsze apogeum depresji przeżyłem w chwili gdy moja była dziewczyna odmówiła kontaktu ze mną. Nie odwiedziła mnie w szpitalu, w ostatnim sms'sie napisała, że chciałaby żebym umarł. Zdecydowałem się na porzucenie leczenia i gdyby nie jakiś cud najprawdopodobniej bym nie żył. Nie mogę pogodzić się z jej odejściem. Potrafię cały dzień siedzieć wpatrując się w jeden punkt na ścianie. Zauważyłem częste zmiany nastroju i ciągłe histerie. Nie mam siły już by znosić to wszystko, najgorsza jest w tym wszystkim samotność. Nikt nawet nie spróbował zrozumieć jak się czuję tylko z góry oceniał traktując jako psychicznie chorego idiote. Najgorsze, że teraz zdaje matury za które kompletnie nie potrafie się zabrać. Moi rodzice ciągle mnie poniżają i nie dostaje od nich wsparcia. moje życie straciło sens i kolory. Nic mi nie obchodzi jestem strasznie bierny i apatyczny. Narasta we mnie uczucie nienawiści do samego siebie. Nie mam chęci do życia. Wszystko jest mi obojętne. Dostawałem już wiele antydepresantów które tylko potrafią mnie otępić. Nie wiem co mam robić..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz zdiagnozowana depresje? ale chyba tak skoro

Dostawałem już wiele antydepresantów

i dlaczego wiele?

Oprócz tego choruję na raka

Zdecydowałem się na porzucenie leczenia i gdyby nie jakiś cud najprawdopodobniej bym nie żył

czyli juz nie masz raka? skoro sie nie leczysz...

Jezeli masz depresje to reaktywna sadzac po tym co piszesz

Moje problemy zaczęły się od tego jak porzuciła mnie dziewczyna po 3 latach,

Zadne prochy tego nie zmienia. Potrzebujesz terapii i przepracowania zaloby po zwiazku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×