Forum Psychologiczne

Nerwica Depresja Psychologia

depresja, nerwica, forum psychologiczne


Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Temat: Hipnoza

Wiadomości w tym temacie: 194


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

 Strona 3 z 14  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 14  Następna strona

Reklama




Autor

Hipnoza

Post 02 maja 2006, 21:06 

Od: 19 kwi 2006, 20:40
Posty: 14
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
a ja wam napisze ze jak bylam w Obrzycach na psychoterapii to jedna z trzech psychoterapeutek leczyla wlasnie hipnoza , autohipnoza i autosugestia i ci ludzie ktorzy na nia trafili byli bardzo zadowoleni gdy pojade tam kolejny raz poprosze aby wpisano mnie do jej grupy wkoncu w zyciu trzeba wszystkiego sprobowac a gorzej to juz chyba byc nie moze :?


 
 Zobacz profil  
 
Hipnoza
Post Dzisiaj 

Od: 13 Lip 2005, 01:45
Posty: n/a
Miejscowość: internet
  • Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy


 
   
hipnoza i jej skutki
Post 28 paź 2006, 21:53 
Avatar użytkownika

Od: 22 sie 2006, 22:03
Posty: 161
Lokalizacja: chorzow
w dzisiejszych czasach wielu ludzi podaje sie hipnozie , ma ona pomagac w np przywracaniu wspomnien ,osobiscie uwazam to za niebezpieczna rzecz ,poniewaz ktos moze wplywac na nasza podswiadomosc mozemy po takich terapiach, miec problemy a jakie jest twoje zdanie :?:

______
Miłosc zwycięża


 
 Zobacz profil  
 
Post 30 paź 2006, 08:04 

Od: 11 lut 2006, 13:09
Posty: 347
Lokalizacja: wawa
Ja jestem ...przerazona takim rozwiazaniem jak hipnoza..jest niebezpieczna.."zakazana"..jesli chodzi o chrzescijan..jest czyms czego nie zrobilabym nigdy chocbym umierala ze strachu tysiace razy dziennie...

______
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"


 
 Zobacz profil  
 
Post 30 paź 2006, 22:18 

Od: 30 cze 2006, 20:58
Posty: 41
ja bardzo chętnie bym sie poddała takiej hipnozie, ale boje się , że moje liczne kłamstwa i przekręty moga wyjść na jaw.

[ Dodano: Pon Paź 30, 2006 11:21 pm ]
ps. chrześcijanie mają zakazne same dobre rzeczy, a i tak wszyscy te zakazy łamią a przynajmniej większość więc po co one są w ogole.


 
 Zobacz profil  
 
Post 03 lis 2006, 15:30 
Avatar użytkownika

Od: 19 lip 2006, 19:55
Posty: 161
kochani! ja bylam na hipnozie podobno u zajebistego specjalisty we wrocławiu (hahaha) byl on nawet w tv w 'barze' i jeszcze gdzies tam!jechalam do niego az 600 kilometrow i przykro stwierdzam,że mi nic nie pomogl!podkreslam tu szczegolnie,że MI nie pomogl!wiem,ze czlowiek jest albo silnie podatny na hipnoze lub nie!szczegolnie ludzie choprzy na nerwice natrectw nie sa podatni tak jak ja-powiedzialam sobie juz przed seansem,ze pewnie nmawet nie strace przytomnosci i tak sie stalo!fakt,że facet telepal mna jak kurą i walil po czole i krzyuczal 'śpij a teraz spij' hehe smiac mi sie chcialo!wzial kupe kasy i tyle sie mna przejal.Dla ciekawostki powiem wa,że kazdy dobrze wyksztalcony psychoterapeuta umie hipnotyzowac bo to nic innego jak wprowadzanie w stan afirmacji taki trening autogenmny.no to tyle co moge powiedziec o hipnozie pozdrawiam wszystkich :)*

______
'LUDZIE LUDZIOM......'


 
 Zobacz profil  
 
Post 08 lut 2007, 21:16 
Avatar użytkownika

Od: 06 lut 2007, 17:04
Posty: 786
hej! ja myślę, że hipnoza może być niebezpieczna jeśli przekroczy się pewne granice, ale jeśli dziala się rozważnie to bardzo ciekawy proces :)


 
 Zobacz profil  
 
Post 08 lut 2007, 21:49 

Od: 06 lut 2007, 17:18
Posty: 273
A moj lekarz poddaje mnie hipnozie i nie widze w tym nic zlego. W hipnozie jestescie sto razy w ciagu dnia, jak sluchacie fajnej piosenki, jak wciagnie was ksiazka, reklamy was hipnotyzuja itp itd. piosenki religijne wbrowadzaja w stan hipnozy, modlitwa takze, wiec zakazane to byc nie moze:)
Kazdy jest podatny na hipnoze tylko zalezy to od osoby hipnotyzujacej, jaka ma na ten temat wiedze.

pozdrawiam
beata


 
 Zobacz profil  
 
Czy za pomocą hipnozy można się wyleczyć z nerwicy
Post 23 lut 2007, 11:31 

Od: 06 lut 2007, 11:17
Posty: 56
dr n. med. Jerzy Pobocha, ordynator Oddziału Psychiatrii Sądowej przy Areszcie Śledczym w Szczecinie

Pociągają ich metody takie jak hipnoza, poszukują znachorów, uzdrowicieli itp.

Osoby z depresją, ciężkimi zaburzeniami nerwicowymi korzystające z tego typu metod, które im nic albo bardzo mało dają, po pewnym czasie decydują się na wizytę u fachowca, który właściwie diagnozuje ich cierpienia.

Zauroczenie hipnozą w Polsce wynika stąd, że do lat 80. była rzadko stosowana. Wszystko, co nowe, wydaje nam się dobre. Trzeba pamiętać, że jest to metoda stara jak świat, znana jeszcze w starożytnym Egipcie. Stosowana w XIX wieku doprowadziła do ogromnego rozwoju histerii. Obecnie na całym świecie stosuje się ją bardzo ostrożnie. Rezultaty osiągnięte w toku hipnozy po pewny czasie ulegają wygaszeniu. Są oparte na sugestii, która przemija. Tylko psychoterapia prowadzona na jawie może dać trwałe efekty.

Hipnoza zwalnia pacjenta z pracy nad sobą. Chory przychodzi do lekarza i mówi: - ?Proszę mnie zahipnotyzować i wyleczyć?. To nieporozumienie. Współcześnie hipnoza jest jedną z wielu technik terapeutycznych. Nikt już jej nie traktuje jako panaceum na wszystkie zaburzenia psychiczne. Ktoś, kto hipnozą leczy wszystko, postępuje niezgodnie ze współczesną wiedzą. Hipnoza ma poważną wadę - silnie wiąże pacjenta z hipnotyzerem, szczególnie jeśli to jest układ kobieta - mężczyzna. Jeżeli ktoś tej metody używa jako źródła zarobku, to jest to rzecz idealna - związać pacjenta ze sobą po to, żeby jak najwięcej z niego wyciągnąć pieniędzy. Dane tu przedstawione mają jedynie wartość informacyjną i nie mogą zastąpić indywidulnej porady lekarskiej.


 
 Zobacz profil  
 
NLP
Post 15 mar 2007, 11:01 
Avatar użytkownika

Od: 11 mar 2007, 16:20
Posty: 186
czy ktoś z was próbował tej metody? (neuro lingustic programming)
to jest rodzaj hipnozy


 
 Zobacz profil  
 
Post 15 mar 2007, 11:28 

Od: 12 mar 2007, 16:19
Posty: 33
Programowanie neurolingwistczne? Żadna hipnoza! Zwykła manipulacja.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Programowa ... gwistyczne

dodałam. Seria: Wielkie Teorie i Madre Wnioski Matsu
Istnieje teoria, wg której, wiekszość choroby nerwowe, nerwicowe, deresje, te wszystki, które nie mają mierzalnej podstawy fizycznej, sa efektem czegoś w rodzaju takiego własnie programowania. Funkcjonuja na zasadzie wirusa, wprowadzonego w sposób nieswiadomy przez osoby z najbliższego otoczenia. Dla mnie ta teoria jest logiczna.

Szczerze wątpię, czy uda się opracować metodę działającą na zasadzie programu kasującego wirusa w mózgu człowieka. To jednak urzadzenie znacznie bardziej skomplikowane niż komputer i konsekwencje mogłyby być nieprzewidywalne.

Psychoterapia działałaby w sposób trochę zbliżony do antywirusa: jako szczepionka, która wychwytuje i uodparnia na ataki z zewnątrz, albo jako wskazania "to oto jest wirus" i pyta urzytkownika co robić dalej.

:D :D :D


 
 Zobacz profil  
 
Post 15 mar 2007, 12:53 
Avatar użytkownika

Od: 11 mar 2007, 16:20
Posty: 186
Matsu napisał(a):
Dla mnie ta teoria jest logiczna.

Szczerze wątpię, czy uda się opracować metodę działającą na zasadzie programu kasującego wirusa w mózgu człowieka.



Dla mnie też ta teoria jest logiczna. Co do drugiej wypowiedzi - nie wiem, ale chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z was tutaj przeszedł choćby jedną taką terapię? bo szczerze mówiąc ja osobiście miałem całkiem spoko dzieciństwo i sądzę, że moje problemy polegają na pewnych traumatycznych (nowa, cool nazwa) przeżyciach późniejszych, oraz na "dziedzicznym obciążeniu genami", więc grzebanie w przeszłości jest tu dla mnie bez sensu (choć mogę się mylić oczywiście, tylko na psychoterapię mnie nie stać)


 
 Zobacz profil  
 
Post 18 mar 2007, 01:59 

Od: 12 mar 2007, 16:19
Posty: 33
Dlaczego zmieniliście temat wątku? Bardzo mylące.

Blue, nie ma takiej terapii. I żaden szanujący sie psycholog (ani tym bardziej psychiatra) nie będzie się tym bawił. Bo to po prostu cholernie niebezpieczne.

Czytałeś artykuł, widziałeś, że wszystki teorie idą tylko w jedną stronę.


 
 Zobacz profil  
 
Hipnoza a fobia społeczna
Post 10 cze 2007, 13:39 
Avatar użytkownika

Od: 13 maja 2007, 21:22
Posty: 16
Lokalizacja: Warszawa
Witam
mam do was pytanie czy ktoś z was probował się leczyć hipnozą?
jest to kosztowne i wydaje mi sie ryzykowne ale juz nie wiem jak inaczej pozbyc sie choroby
chodzilam juz do wielu terapeutow, przez kilka lat i ter rozmowy nic mi nei dawały, psychoatra zapoisywał mi leki porawiajace nastroij i dzialajace uspokajajaco ale przestawałam je brac bo fatalnei sie po nich czułam, było mi niedorbze , słabo , sennie.
Mam nerwice lekowa, albo fobei społeczna, roznie to juz "specjalisci" nazwyali, od dziecinstwa. Starsznie sie boje oceny ludzi. wszystko sie to zaczeło od tego jak zwymiotowałam w przedszkolu i cala grupa dzieci sie ze mnie smiala. Mam 22 lata i do tej pory nie jem w towarzystwie ludzi, kiedy jestem na studiahc i mam zajecia do poznego wieczora to cały dzien nic nie jem. NIenawidze miejsc tyou autobus, tramwaj bo od razu mi sie robi niedorze i wydaje mi sie ze zaraz zwymiotuje, wychodze z domu jak musze- na studia i do pracy,
Cale zycie przesiedze w domu bo sie boje wyjsc, nawet jak jest kolejka w sklepei to od razu beirze mnei stres, wsztsko mi do gardła podchodzi.
Nie chce tak dalej zyć, nigdzie nie wychodze jak normalni ludize, do kina teatru, niejezdze na wycieczki. jest mi ciagle smutno, mam jeszcze do tego problemy w zwiazku, moj chlopak ma bulimie. Czujer sie jakby caly swiat sie zawalił. Nie daje rady tak życ...

Jesli ktos z was leczył sie dzieki hipnozie i zna jakiegos dobrego lekarza w wawie to dajcie znać.Dzieki za pomoc!


 
 Zobacz profil  
 
Post 10 cze 2007, 18:25 

Od: 28 maja 2007, 15:10
Posty: 26
Witaj Aniu
Moja odpowiedź z pewnością niewiele Ci pomoże, bo nie miałam styczności z hipnozą, chociaż z chęcią poddałabym się nawet tej metodzie. Podobnie jak Ty od wielu lat walczę z fobią społeczną, choć słowo "walka" nie pokrywa się jednoznacznie z moim zachowaniem. Jest to raczej męczenie się i walka z samą sobą, z tym, że istnieję, a nie z fobią.
Ja również mam lęki jeszcze z czasów przedszkolnych. Mam niską samoocenę i do tego ogromne wyrzuty sumienia. Strasznie boję się tłumu i wystąpień publicznych. Jest to bardzo uciążliwe, zwłaszcza, że w szkole panuje nieustanny "wyścig szczurów". Nie wyobrażam sobie moich studiów, więc tym bardziej podziwiam Cię, że w ogóle studiujesz :). Pamiętaj, że masz chłopaka - kogoś bliskiego, z kim możesz dzielić swoje zmartwienia i pomagać w rozwiązywaniu jego problemów.
Przepraszam, że nie dałam odpowiedzi na postawione przez Ciebie pytanie. Po prostu chcę powiedzieć Ci, że jestem z Tobą i jak najbardziej rozumiem Twoje poszukiwanie (nawet wśród skrajnych metod) drogi do pokonania fobii społecznej.
Trzymaj się mocno. Pozdrawiam.

______
I want to wake up in your white, white sun
I want to wake up in your world with no pain...


 
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ 194 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 14  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 |  


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administratorzy forum psychologicznego nie biorą odpowiedzialności za treści pisane przez Użytkowników.
Forum ma charakter informacyjny.
Wszelkie decyzje odnośnie leczenia muszą być podejmowane w porozumieniu z lekarzem i za jego zgodą.
Forum jest prowadzone przez Nextweb Media Sp. z o.o.
Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO
Forum Psychologiczne - Depresja - Nerwica

All rights reserved by nerwica.com © 2005-2014

Grupa NextWeb Media

sitemap