Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Purpurowy
13 godzin temu, Mic43 napisał(a):

No ja się nie uważam się za pustaka, a dla mnie wygląd potencjalnej partnerki ma duże znaczenie. Z resztą w takich apkach to jedyna rzecz, którą można jakoś tam ocenić, co głębokiego można wpisać w takim opisie na dwa zdania? Niczego nie można po nim wywnioskować, można tam wpisać w zasadzie dowolne banały i nie da się tego w żaden sposób zweryfikować. 

Te apki chyba się po prostu nie nadają do szukania czegoś poza jednorazowym ruchańskiem. 

Gdy poznajesz kogoś na żywo, w grupie, oceniasz go sobie powoli - czy Ci się podoba z wyglądu, czy wydaje Ci się inteligenty, ciekawy, czy nadajecie na podobnych falach. Apki takiej możliwości nie dają. 

No i jest też problem nieograniczonej podaży "towaru" na tych aplikacjach

 - po co interesować się kimś nieidealnym z wyglądu, skoro na jego miejsce mam kolejnych, może lepszych?

No ja tam na przykład czytam opisy. Jestem zainteresowany czym dana osoba się zajmuje, co lubi, czego szuka itp. Niestety jestem w tym wyjątkiem.

No i wiesz, co innego jak wygląd ma dla kogoś spore znaczenie, a co innego jak tylko wygląd się liczy.

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
Teraz, Mic43 napisał(a):

No w tych opisach to chyba dowolne /cenzura/y można wpisać i nie wiele da się z tego prawdziwego o danej osobie wywnioskować. 

Myślisz, że tak dużo jest osób, dla których liczy się sam wygląd? Może na jedną noc. W każdym razie szukanie na apkach wydaje mi się średnio skuteczne. 

Wiesz, dla mnie tego typu apki były, bo teraz już definitywnie widać że nie mam na nich żadnych szans, jedyną opcją żeby kogoś poznać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
5 minut temu, Mic43 napisał(a):

Dlaczego? Wydaje mi się, że lepiej już wyszukiwać znajome znajomych na fb i pisać. Widzisz chociaż normalne zdjęcia itp. Można też próbować zaczepiać w kawiarni czy coś. 

Znajome na FB to mam tylko własne ciotki 60+. Nawet gdyby były jakieś znajome znajomych, to i tak by mnie olały na podstawie zdjęć. A w kawiarni to co najwyżej policją mnie postraszą jak kogoś zaczepię. Testowane...

W autobusie jak za blisko usiądę to się ludzie przesiadają.

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
3 godziny temu, Verinia napisał(a):

Przyszły do mnie kuzynki i gralyśmy w kalambury i w "5 sekund". Fajnie i śmiesznie było. Chyba towarzyskość mi wróciła 😄

 

Czasem gram z braćmi w kalambury i parodiuje któregoś z nich. Niby wielce oburzeni, ale się śmieją, bo mają do siebie dystans.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozmyślam. Nie lubię cienia wiatru, ale On najlepiej zna się na ciąży by mi się Jego rady, wskazówki przydały. Mentor relic się za bardzo na tym nie znam, mój ukochany jest za bardzo tym faktem podniecony. Mienta tu mi pomoc oferowała, ale nie o to chodzi. Potrzebuję cienia wiatru, Szczur mnie z Nim połączył, ciałem, duszą, umysłem, zresztą i tak jest podobny. W dzieciństwie wyglądałam jak Jego córka i Moona 73 a nawet ich nie znałam. Dziś się czuję jak cień wiatru w ciąży. 

 

 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odpoczywam, posprzątałam, ćwiczyłam i się bardzo zmęczyłam. Jak ta pogoda męczy strasznie... 

 

Mam ochotę na zimne piwo się zastanawiam, chociaż mam i tak 0% ale taki metaliczny posmak czuję, podobno to normalne w ciąży zwłaszcza przy zmianach hormonalnych w organiźmie, jednak mam na coś ochotę i zaraz po spróbowaniu mnie odrzuca. Wodę tylko dobrze toleruje, nie wiem nadal co jeść, mam ochotę na wszystko i na nic, a brzuszek mi się powiększa czuję, reszta ciała nie. Może za dużo wody w organiźmie się tworzy tak miałam podczas miesiączek, i właśnie przy takich temperaturach, choć uwielbiam się wylegiwać na słońcu to gdy jestem w ruchu się męczę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

W dniu 23.06.2025 o 21:58, Mic43 napisał(a):

Dobry czas na granie, o 3 w nocy 🙂

O, to mi się podoba, ciekawe w co.

 

A ja latam majsterkuję, tzn. głównie coś przenoszę. Piję też piwko 🍺 (nie polecam)

Edytowane przez Fobic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, avesen napisał(a):

Ostatnio wreszcie kupiłam sobie pada, pograłam trochę w Awarię i odłożyłam pada w kąt, wolę jednak trzymać jednocześnie myszkę i klawiaturę. Wyrzuć te e-papierosy, potem płuca lepią się od liquidu

Popalam od jakiegoś tygodnia, ale dość dużo. Całkiem lubiłem ten strzał nikotyny, kiedy kręciło się w głowie i trudno było ustać na nogach, ale to już minęło. Pewnie niebawem zawitam w jakimś dziennym oddziale leczenia uzależnień, więc wtedy na pewno skończę z tym nałogiem.

Co do korzystania z pada, sporo zależy od gry a jeszcze więcej od samego ustawienia biurka, klawiatury, myszki, fotela. U mnie jest trochę biednie 😜 dlatego wybór pada na pada! Chociaż są niektóre gry jak np. Heroes of Might & Magic, czy Civilization, w które nie odmówię sobie przyjemności z grania tylko ze względu na brak obsługi kontrolera.

 

A teraz czekam aż zaparzy się chyba moje ulubiona zupka chińska i tymczasem chodzę po domu z nerwów, tak już mam 🤨 raczej rzadko siedzę przez dłuższy czas na tyłku, chyba, że coś nabroję

Edytowane przez Fobic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×