Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cinnamon~girl

Kolejna pokrzywiona dusza wita:)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich:)

 

Jestem ze Szczecina, mam za sobą próbę samobójczą i jak na razie zaledwie dwie wizyty u psychiatry. Jak więc widać, dopiero wtapiam się w TEN Wasz światek. Mam już niby 28 lat, aczkolwiek ciągle czuję się jak dziecko.

 

Lekarz stwierdził u mnie tzw. osobowość borderline. Z problemów, które mnie nękają, najbardziej dokuczliwa jest chorobliwa, niemożliwa do opanowania zazdrość, a co się z tym wiąże brak poczucia własnej wartości, poza tym nieumiejętność kontaktu z ludźmi, jednocześnie uczucie wyższości nad nimi, pogarda, targające mną sprzeczne uczucia, zupełny brak empatii w stosunku do drugiego człowieka, generalnie mam problem z wpasowaniem się w otaczającą mnie rzeczywistość, mimo iż z pozoru moje życie wygląda w miarę "normalnie". Nie chce mi się żyć, nie podoba mi się wizja pracy przez te wszystkie lata, które są przede mną, nie mam zamiaru mieć dzieci, kiedy pomyślę o tej całej monotonii, o tym, że nie mam odwagi ani środków na jakieś zmiany, na zrobienie czegoś fascynującego...no i że będę musiała się męczyć z tymi wszystkimi moimi problemami siedzącymi w mojej głowie, utrudniającymi życie moje i innych...ogarnia mnie totalna niemoc, rezygnacja. Mam ochotę usiąść i się rozryczeć. :(

 

Niby byłam u psychiatry. Na pierwszą wizytę wybrałam się raczej za namową znajomych, chłopaka, chociaż sama też miałam jakąś iskierkę nadziei, że ta wizyta coś zmieni. Teraz nie jestem przekonana co do wizyt u psychiatry, nie mam wiary w to, że mogą wyprostować moją osobowość, dlatego m. in. zarejestrowałam się na forum, żeby się poradzić tych z większym doświadczeniem, powymieniać opiniami. Być może nie trafiłam na odpowiedniego lekarza, nie do końca odpowiada mi formuła: ja opowiadam, mówię, a lekarz w sumie tylko jest, słucha podsumuje nieraz moje wyznania, ale nie dostaję żadnej wskazówki, bo to,w jakim kierunku powinnam zmierzać, co zmieniać, to wiem. Czuję się zniechęcona, mam ochotę odwołać najbliższą wizytę. Lekarka proponuje mi terapię grupową, zastanawiam się czy może spróbować..nie wiem...co do leków mam przepisany zotral, biorę dopiero drugi dzień, dziwnie się czuję, jest mi nieco niedobrze, ale to podobno po kilku dniach mija, poczekamy zobaczymy..

 

....w każdym bądź razie witam wszystkich, już wystarczy tego bazgrolenia jak na początek, myślę że wystarczająco nakreśliłam moją osobę :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cinnamon~girl, Witaj na forum ! kolejny border do kompletu :D

Mam nadzieje ze znajdziesz tu odpowiedzi na wszystkie Twoje pytania oraz rozwiejesz swoje watpliwosci .

Pzdr ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

cinnamon~girl, witaj na forum ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wizyta u psychiatry to bardzo dobry pomysł! Nie odwołuj wizyty i nie zniechęcaj się tak szybko- nawet jeśli coś Ci się nie spodoba i coś Cię wkurzy. My nerwicowcy też mamy ochotę czasem posłać wszystkich do diabła i wypiąć się na świat.

Psychoterapia w połączeniu z farmakoterapią potrafi wiele zdziałać. I pamiętaj, że też masz prawo żyć.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×