Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość kasia000

zmiana pracy

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

zmieniłam prace zamiast sie cieszyc ,zaczynam sie dołować..

stres brak snu w nocy-a tu trzeba sie wyspać bo przecież nowe zadania nowe obowiazki-ach co za głupia natura -mam nadzieje że to przejściowe!że wszystko sie ułozy-nie chce sie nakrecic ale jak to zrobic? żeby znów nie wpaść w bezsenność-ach ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasia000, nie wiem czy chodzisz do psychologa -jeśli tak to powiedz mu co się dzieje, pomoże ci się nauczyć technik relaksacyjnych, wizualnizacji, afirmacji - to niby sa pierdoły ale powtarzane kilkadziesiąt razy dziennie działają jeśli chodzi o taki mniejszy stresik. Staraj się nie pakować w leki usypiające ile dasz radę, może ziółka albo coo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dlugo zle sypiasz? Jesli to wkrotce nie minie, moze warto zwiekszyc Lerivon? Zawsze pozostaje ci jeszcze taka wlasnie opcja, takze sprobuj sie nie zamartwiac. A na razie ziolka, jak radzi Linka.

 

Najlepiej w ogole nie pracowac, jesli tylko sie da ;)

 

Po 15 latach pracy i stresow porzucilam zawod wyuczony na rzecz dbania o meza i dziecko. Polecam :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

żebyś wiedziała...ale z drugiej strony doświadczenie nowe,fajna praca...ja poprostu podjęłam juz decyzje zmieniłam tą pracę i muszę dać rade dopiero 1 noc źle spałam..wiec myśle ze to minie ...oby...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jak dlugo zle sypiasz? Jesli to wkrotce nie minie, moze warto zwiekszyc Lerivon? Zawsze pozostaje ci jeszcze taka wlasnie opcja, takze sprobuj sie nie zamartwiac. A na razie ziolka, jak radzi Linka.

 

Najlepiej w ogole nie pracowac, jesli tylko sie da ;)

 

Po 15 latach pracy i stresow porzucilam zawod wyuczony na rzecz dbania o meza i dziecko. Polecam :mrgreen:

 

 

 

 

Wpierw trzeba tego męża i dziecko mieć :(

A tu ''ani widu ani słychu '' :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ze mam szukac milości w intrenecie?

Teraz tyle sie zlych rzeczy slyszy ze chyba umarlabym ze strachu zanim poszla na spotkanie !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja swojego drugiego meza poznalam wlasnie w sieci i jestem z nim naprawde szczesliwa.

A poniewaz uplynelo juz od slubu troche czasu, zanosi sie, ze tak pozostanie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja tez poznalam swojego w sieci i sie okazal draniem, wiec zalezy jak i w zyiu kto na kogo trafi. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zmiany wszelkiego kalibru - nawet te najdrobniejsze - są trudne szczególnie dla Nas bo wiążą się z ryzykiem. A My szczególnie się go obawiamy - przez co często tracimy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×