Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

*Monika*, taki mam na siebie sposób....bolesny ale skuteczny...poza tym, nadrabiam braki i łatam dziury.

Plac Zbawiciela bardzo smutny....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Monika*, ale ja nie ide spac jeszcze i to smutek jest nie koszmar....musze jakos rozcieńczyc tą złość...

a w ramach faszerowania sie dobrociami przydreptalam na forum ;)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*,

ale ja wiem, lepszy.

smutek jest spokojny i mój

zlość jest agresywna i kąsa naokoło :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

smutek i spokój...jest lepszy niż furia,złość i nienawiść...

Nie odbija się na innych, jest tylko w "nas".

A nawet jeśli...to chyba nasza sprawa,czy jesteśmy przybici,czy weseli.

Nikomu nic do tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Abstrakcja, złość to agresja, która mnie przeraża i boli.

Smutek można oswoić, otulić się nim i trwać.

Złość to strach.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, Fakt,nienawiść może być potężnym motywatorem do działania...

ale najczęściej prowadzi do jeszcze większej niechęci,nienawiści czy innych.

jasaw, Tak,czasem ludzie są agresywni, i sprawiają wrażenie podłych i zimnych, by zasłonić swój strach,ale są i ci,którzy potrafią krzywdzić i zabijać bez powodu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stark, ostatnio jestem świadkiem przemiany młodego człowieka z sąsiedztwa, który z nieprzyjemnego, mocno alkoholizującego się mężczyzny, staje się uczynnym, uśmiechniętym sąsiadem. Powiem nieskromnie,że mam w tym swój maleńki udział, chyba/??/.

Czasem jest tak, że człowiek nie ma wzorców, przewodników życiowych i agresja, atak, to ich sposób na życie, bo inaczej nie potrafią, nie znają innych zachowań.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zależy od człowieka,gdy swoją złość wyrażamy zbyt gwałtownie,powinno się to tłumić,wychodzi z różnym skutkiem...raz się uda,raz nie.

Ale jest to zbędna emocja,nie przynosi nic dobrego,chłodna analiza jest zawsze lepszym i logiczniejszym wyjściem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, nie uwazam ze sie wtrącasz ale zagadzam sie z jasaw, wolę trwac w smutku niz kąsac... moja złosc nie jest konstruktywna to slepa furia....którą obracam przeciw sobie z koniecznosci... :(

dlatego równiez poległa wenlafaksyna bo zwalilam to na nią wystudiowałam ulotke i doszlam do przekonania ze tak bedzie lepiej

a ze pp pojechała to nie mam wyrzutów sumienia ze sie mądrzę.... :roll:

 

jasaw, staram sie zeby moja agresja bolala tylko mnie, doslownie....

 

 

Stark, nie czuje nienawisci do nikogo poza sobą

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Abstrakcjo, właśnie przypomniałam sobie, że moja Psychoterapeutka stwierdziła, że tłumię w sobie złość, nie wybucham, więc kumuluję to w sobie ze skutkiem negatywnym dla swojej psychiki.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, no tak, to napewno nie jest naturalna sytuacja....

wybuchy z rozsądnych powodow w rozsądnych granicach....

bosz....wszytsko polega na proporcjach.....gdybysmy umieli je zachowac nie byłoby nas tutaj....

ale ja dzis polamałam namiot plażowy a potem wyrwałam sobie garsc włosów.... :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złość to reakcja na daną sytuację. Nic nadzwyczajnego. Między złością a agresją i idącym za nią atakiem jest jednak różnica.

jest jeszcze żal i smutek, jako reakcja na sytuację, agresja chyba lepsza

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

*Wiola*, Abstrakcja , tak, mam nad tym pracować, ale nie jest to łatwe. Taka jestem od dziecka.

Spokój, zero słownej agresji, o fizycznej nawet nie wspominając..to moje credo, które musi ulec weryfikacji :D:D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×