Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

Ja tez jestem, ale zamierzam łóżko sobie poscioelic ,ale jeszcze posiedzę z wami ,moze tabsa wezme.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, jest to pewna myśl ;) Jak długo nie pracowałam, to po jakimś czasie zaczęłam robić, że spałam co drugą noc - bo organizm naprawdę nie zużywał aż tyle energii na siedzenie przy kompie, żeby spać każdej nocy...

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, to fajnie tylko żeby na zamiarze soie nie skonczyło, ja to moge niespać a póxniej dalej niestety niespac, ale sierpień, wrzesien i październik były najgorsze a póxniej ciagle spałm w listopadzie bo odsypiałam i tez było nie za fajnie z tym spaniem a teraz to róznie

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92,

dawaj zanc czy wstałas czy nie jednak, mam nadziej,ze sie uda chociaż pewnie na początku będzie Ci ciezko

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nagorzej to zacząć, potem już jakoś idzie, przed świętami już było coraz lepiej a teraz znowu muszę od nowa..no cóż, czasami tak bywa. Ale warto bo wolę się czuć jak wtedy niż jak teraz..Najgorzej to naprawdę jest zacząć...a poniedziałek to dobry dzień na nowy początek, dla mnie takie rzeczy zawsze miały znaczenie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92, a ja mma tak ,ze jest lepiej ,ale cały czas jest we mnie to jak kula u nogi,ze to zmieniło moje zycie i juz nigdy nie be dzie tak jak byłó wczęsniej z wiara i nadzieja na szczesie :-| ,dzisiaj znowu bardzo teskniłam i byłam w stanie,ze nie mogłam się zebrać

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale z Was śpiochy...

ja nie potrzebnie wypiłam o 12 kawę no i mam za swoje... 5 rano a mnie się kompletnie nie chce spać.

 

Mam nadzieję, że chociaż Wy dobrze śpicie...

Życie nie jest problemem do rozwiązania...

jest realnością, którą warto doświadczać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×