Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

 

Nie mam pojęcia, robię to mimowolnie. Idę sobie ulicą, a tu nagle bach i salut. :(

a robisz inne rzeczy po prostu tak np. chodzisz po kostkach chodnika

w okr sposób

albo jakieś czynności okr ilość razy?

 

wykończony, staram się nie stawać na krawędziach płyt chodnikowych, mam dywan w z takimi wzorkami, to muszę przechodząc stanąć na każdym z tych wzorków. Wszystkie przedmioty muszą stać równo. Wychodząc z domu wielokrotnie wracałem się sprawdzić czy zamknąłem drzwi, ale teraz po prostu nagrywam telefonem jak zamykam drzwi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nerwica natręctw to jest

wiesz o tym masz diagnozę?

Nie, diagnoza: depresja.

Tyle, że ja mam chyba wszystko na kupę. :? Nie ogarniam.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie wkurza moja słaba pamięć np ostatnio zastanawiałem się " czy ja paliłem przed chwilą papierosa ? " żeby poznać odpowiedz na to pytanie , zapaliłem , ale po chwili gdy zrobiło mi się niedobrze , zrozumiałem , że jednak tak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wykończony, staram się nie stawać na krawędziach płyt chodnikowych, mam dywan w z takimi wzorkami, to muszę przechodząc stanąć na każdym z tych wzorków. Wszystkie przedmioty muszą stać równo. Wychodząc z domu wielokrotnie wracałem się sprawdzić czy zamknąłem drzwi, ale teraz po prostu nagrywam telefonem jak zamykam drzwi.

To samo...

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) czy zamknęłam klatkę Wicusia. To mnie wyniszcza..

Wicuś to królik? Gdybym miał tak zboczonego królika, też sprawdzałbym czy na pewno jest dobrze zamknięty :P

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

------

Nie no dobra, przepraszam, odczepiam się od królika :) Ja mam tylko kota, który jest czarno biały, z czarnym wąsem pod nosem. Podobny jak kilka stron wcześniej i też spotkałem się z porównaniem do fuhrera. Ale jest zajebiaszczy.

Swoją drogą. Znajomy metal kiedyś w najmniej oczekiwanym momencie miał do pożyczenia całkiem potężny śrubokręt. Jak się okazało, woził go ze sobą ze względów bezpieczeństwa wieczorami w tramwaju.. Maczety już mnie nie dziwią :)

w zagubionej przestrzeni trwam,

cały świat płynie obok gdzieś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin przydałby Ci się w małej dawce neuroleptyk atypowy

pewno psych Ci wypiszę (tak stawiam) :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja sobie pozwolenie na broń wyrobię

berettę PX4 storm zawsze chciałem mieć :105:

 

-- 21 cze 2013, 00:07 --

 

Marcin salut też :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) czy zamknęłam klatkę Wicusia. To mnie wyniszcza..

Wicuś to królik? Gdybym miał tak zboczonego królika, też sprawdzałbym czy na pewno jest dobrze zamknięty :P

:mrgreen::mrgreen: dobra, udało Ci się mnie rozbawić...Tak Wicuś to królik, kotka to Michalina.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

------

Nie no dobra, przepraszam, odczepiam się od królika :) Ja mam tylko kota, który jest czarno biały, z czarnym wąsem pod nosem. Podobny jak kilka stron wcześniej i też spotkałem się z porównaniem do fuhrera. Ale jest zajebiaszczy.

Swoją drogą. Znajomy metal kiedyś w najmniej oczekiwanym momencie miał do pożyczenia całkiem potężny śrubokręt. Jak się okazało, woził go ze sobą ze względów bezpieczeństwa wieczorami w tramwaju.. Maczety już mnie nie dziwią :)

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wykończony, Na sportową?

To można mieć nawet z zaburzeniami D:?

koszt to i tak koło 2500,sama broń też pewnie trochę kosztuje

Marcin20.04, Jak najszybciej idź do lekarza albo do szpitala,nim zrobisz coś sobie albo komuś

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kerstel to nie jest broń sportowa 9mm para 20 naboi w magazynku

pistolet o małym odrzucie celny i nowoczesny

jak dla wojska :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, Jak najszybciej idź do lekarza albo do szpitala,nim zrobisz coś sobie albo komuś

Szpital odpada, już kiedyś chcieli mnie tam wysłać, ale się nie zgodziłem i teraz też nie pójdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, Jak najszybciej idź do lekarza albo do szpitala,nim zrobisz coś sobie albo komuś

Szpital odpada, już kiedyś chcieli mnie tam wysłać, ale się nie zgodziłem i teraz też nie pójdę.

Ja też byłam i to totalny bezsens był. EGZYSTOWANIE , życie szpitalne to upadek całkowity..

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idę spróbować zasnąć, ale tak się boję, że chyba mi się to nie uda i wrócę tu. Dobranoc.

Ja codziennie zasypiam przy zapalonym świetle :? Tak się boję :?

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru i światło rozregulowywuje szyszynkę i stąd bezsenność może :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

[*]

Idę spróbować zasnąć, ale tak się boję, że chyba mi się to nie uda i wrócę tu. Dobranoc.

Ja codziennie zasypiam przy zapalonym świetle :? Tak się boję :?

Ja się nie boję ciemności, tylko tych faszystów. :?

Saraid Cześć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja codziennie zasypiam przy zapalonym świetle

też się bałem i spałem przy zapalonym świetle ... uleczył mnie rachunek za prąd :P

Ja się bałem ciemności głównie od 7-go do 13-go roku życia. Pewien lekki niepokój związany z ciemnością został mi do dziś, ale większy lęk zdarza się bardzo rzadko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześc wam,

jua sie boje ciemnosci czasami i duchów, chociaz wiem ze to bez sensu i iracjonalne ,ale sie boje bardzo czasami dlatego zasypiam przy telewizorze zeby sie mniej bac i miec poczucie ze coś gada, obok kogos boję sie mniej

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×