Skocz do zawartości
Nerwica.com

Więc ja tez sie przywitam


laguna

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem mlodziutka mam dopiero 20 lat, ale od zawsze sie dolowalam, od zawsze bylo mi po prostu ciezko.

Juz jak mialam 13 lat to mi czegos brakowalo, bylo mi zle, zaczelam pic miec problemy w szkole, nie mowiac ile nerwow napsulam rodzicom ciaglymi klotniami, spoznieniami po pijaku.. zaczelam chodzic do psychiatry co mi chyba niewiele pomagalo na picie, ale mialam depresje i na to chyba mi pomagalo, nawet juz z reszta nie pamietam.

Mialam 16 lat i zaszlam w ciaze, musialam odtawic wszystkie leki. I wtedy zaczelo byc lepiej, instynkt macierzynski wyciagnal mnie z dola a cala energie poswiecilam dziecku, bylam bardzo szczesliwa, bardzo....

A potem dowiedzialam sie, ze moj facet z ktorym mam dziecko z ktorym z reszta nadal jestem, zdradzal mnie przez rok z moja najlepsza przyjaciolka. to bylo cos tak koszmarnego, tak zlego przerazajacego no niejedna osoba by sie zalamala. Bylam wrakiem przez pewnien okres czasu, tylko pilam, nic nie spalam nic nie jadlam po prostu nie moglam, a wszystkie zle mysli depresja powrocily. poszlam do psychiatry w koncu, do tej samej babki do ktorej chodzilam jako dzieciak.

dopiero teraz, po pol roku dolowania sie i mysli amobojczych zaczynam walczyc z tym, teraz juz jest lepiej ale sami wiecie jak to jest - jest lepiej a za jakis czas wybuchnie bomba i znow sie zalamie.

I coz, to tyle chcialam sie przywitac ze wszystkimi, co rowniez nie maja czesto sil by zyc, by wstac z lozka. Ja zyje tylko dlatego ze jest dziecko, bez niego nawet bym nie walczyla. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Doskonale rozumiem co czujesz,bo sama przeszłam podobną sytuacje ,ale ja swój związek zakonczylam.Niepotrafilam zyc z mysla że nie byłam jedyna.W tej chwili tez zyje dla dziecka i to mnie motywuje do działania ;) Wiem że musze z tego wyjsc dla córeczki i mam nadzieje ze to sie uda.Tobie tez tego zycze z całego serca

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×