Skocz do zawartości
Nerwica.com

Kultura jazdy na drodze


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

Mówią że w Polsce nie ma kultury jazdy na drodze. Ja nie mam porównania bo nie byłam za granicą, ale wy pewnie macie. Jak jest tam? Bo takie Indie to jest brudel i chaos ale chyba wszyscy zadowoleni. No i krowa ma pierwszeństwo. Za to w niektórych krajach się chyba za wolno znowu jeździ nie pamiętam UK? Włochy? 

 

Najgorsze jest jak ktoś siedzi na dupie. Widzieliście to nagranie z wypadku? Chłopak młody ze stresu wjechał pod pociąg prosto bo autobus mu na dupie siedział i jeszcze do tego go popędzal zjeb. A to że nawet karetki nie wezwał tylko odjechał to chyba znaczy że psychol 

 

Warszawiacy również nie używają kierunku bo som z wawy hehe som lepsi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W UK podobno kierowcy częściej przepuszczają np. pieszych albo na skrzyżowaniach czy zakrętach niż w Polsce, tak słyszałem.

 

Z kolei tutaj w PL zdarza się, że jak idę sobie na piechotę i docieram do pasów z tym czerwonym, że kierowca się musi zatrzymać, to czasem korzystam i macham ręką, że dziękuje, a czasem mam kaprys, że nie wiem, czy się zatrzyma i mnie denerwuje ten nakaz zatrzymywania się, to udaje, że idę dalej albo staję daleko od pasów, a kierowca już się gotuje do zatrzymania się i nie wie, co robić, a ja sobie myślę, jedź i tyle, to raz się na mnie wydzierał jakiś gość z auta, tzn. nie pamiętam, co mówił, ale miał chyba zamknięte okno i coś tam gadał do mnie wkurzony, że nie przechodzę na pasach, a czasem wolę poczekać jak przejadą niż takie zatrzymywanie się.

 

Wydaje mi się, że w każdym kraju głupków na drogach nie brakuje, ale w Polsce wielu kierowców mają niską kulturę jazdy, gdzie indziej pewnie też... To tak jak z internetem i co ludzie wypisują za komentarze np. na facebook o ludziach z chorobami psychicznymi albo emerytach starych, bo teraz jest łatwy dostęp do internetu, tak samo myślę o samochodach, też wielu kierowców mają niską kulturę! Może się mylę :P

 

Dla mnie kulturalny to jest ktoś, kto np. na zakręcie się zatrzyma i mnie przepuści, czy to idę pieszo czy chce skądś wyjechać, a ci, co jadą dalej i mają gdzieś to buraki i 0 kultury. Takie mam skojarzenia. :D

 

PS. Nagrania nie widziałem, ale to brzmi przykro... Kierowca autobusu pewnie był starszy i już presja, łatwo czemuś takiemu ulec... Ciekawe czy tego gościa spotkała jakaś odpowiedzialność karna... Koszmarnie to brzmi w ogóle.

Edytowane przez KochamElcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, KochamElcie napisał(a):

W UK podobno kierowcy częściej przepuszczają np. pieszych albo na skrzyżowaniach czy zakrętach niż w Polsce, tak słyszałem.

 

Z kolei tutaj w PL zdarza się, że jak idę sobie na piechotę i docieram do pasów z tym czerwonym, że kierowca się musi zatrzymać, to czasem korzystam i macham ręką, że dziękuje, a czasem mam kaprys, że nie wiem, czy się zatrzyma i mnie denerwuje ten nakaz zatrzymywania się, to udaje, że idę dalej albo staję daleko od pasów, a kierowca już się gotuje do zatrzymania się i nie wie, co robić, a ja sobie myślę, jedź i tyle, to raz się na mnie wydzierał jakiś gość z auta, tzn. nie pamiętam, co mówił, ale miał chyba zamknięte okno i coś tam gadał do mnie wkurzony, że nie przechodzę na pasach, a czasem wolę poczekać jak przejadą niż takie zatrzymywanie się.

 

Wydaje mi się, że w każdym kraju głupków na drogach nie brakuje, ale w Polsce wielu kierowców mają niską kulturę jazdy, gdzie indziej pewnie też... To tak jak z internetem i co ludzie wypisują za komentarze np. na facebook o ludziach z chorobami psychicznymi albo emerytach starych, bo teraz jest łatwy dostęp do internetu, tak samo myślę o samochodach, też wielu kierowców mają niską kulturę! Może się mylę :P

 

Dla mnie kulturalny to jest ktoś, kto np. na zakręcie się zatrzyma i mnie przepuści, czy to idę pieszo czy chce skądś wyjechać, a ci, co jadą dalej i mają gdzieś to buraki i 0 kultury. Takie mam skojarzenia. :D

 

PS. Nagrania nie widziałem, ale to brzmi przykro... Kierowca autobusu pewnie był starszy i już presja, łatwo czemuś takiemu ulec... Ciekawe czy tego gościa spotkała jakaś odpowiedzialność karna... Koszmarnie to brzmi w ogóle.

Nie nie był starszy koleś 40 lat. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W pl teraz się tak zatrzymują jak widzą pieszego bo się zmieniły przepisy że trzeba przepuszczac nawet jak się zbliża do pasów. Co jest durne i wgl pieszy powinien się rozglądać zawsze porządnie i dopiero wchodzić na jezdnię. Uwielbiam tych co w ogóle nie rozgladaja się... gamonie. Co z tego że będą mieć rację bo przepis jak będą mieć połamany kręgosłup xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Nie nie był starszy koleś 40 lat. 

Ta, wielu kierowców pewnie siedzi za kierownicą no rusz się i trąbi, a z tyłu na ogonie siedzi i w ogóle, albo się jedzie i co on tak wolno jedzie, jakiś porypany.

 

Pewnie się kierowcy busa spieszyło, a jak się człowiek spieszy, to różnie bywa... To że on się spieszył, to nie znaczy, że inni też się mają spieszyć... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

W pl teraz się tak zatrzymują jak widzą pieszego bo się zmieniły przepisy że trzeba przepuszczac nawet jak się zbliża do pasów. Co jest durne i wgl pieszy powinien się rozglądać zawsze porządnie i dopiero wchodzić na jezdnię. Uwielbiam tych co w ogóle nie rozgladaja się... gamonie. Co z tego że będą mieć rację bo przepis jak będą mieć połamany kręgosłup xd

Co piesi odpierdalają zbliżając się do przejścia a czasem nawet na nim będąc to makabra.

 

Moim zdaniem, powinna być jakaś strefa np 1x2m z kolorową powierzchnią, gdzie pieszy musi przystanąć i się rozglądnąć przed wejściem na jezdnię. A dalej zapadnia i kasacja jak się nie dostosuje.

Every breath corrupts the line

Till there's nothing left

 

But time

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, KochamElcie napisał(a):

Ta, wielu kierowców pewnie siedzi za kierownicą no rusz się i trąbi, a z tyłu na ogonie siedzi i w ogóle, albo się jedzie i co on tak wolno jedzie, jakiś porypany.

 

Pewnie się kierowcy busa spieszyło, a jak się człowiek spieszy, to różnie bywa... To że on się spieszył, to nie znaczy, że inni też się mają spieszyć... 

No już nawet nie ważne że tak zrobił ale nie zatrzymał się po tym, odjechał, nawet się nie zainteresował. Autem 2 nastolatków jechało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

No już nawet nie ważne że tak zrobił ale nie zatrzymał się po tym, odjechał, nawet się nie zainteresował. Autem 2 nastolatków jechało

No masakra, pewnie jakby nie kamery, to by go nie złapali?

 

To taki sam psychol, jak ci gwałciciele, to co gwałcą kogoś, a potem uduszą czy porzucają zwłoki i nara i potem zapominają, pewnie 0 wyrzutów sumienia czy poczucia winy... Tutaj chyba podobny przypadek... 😕 

 

No tym bardziej jak nastolatki, a z tyłu jedzie jakiś 40 letni stary cap, bo 40latek do nastolatka to staruch i cie pogania z tyłu, a tu jedzie ktoś, kto dopiero prawo jazdy zdał i co, lipa. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z moich podróży wynika, że Czesi nie mają obowiązku przepuszczania pieszych na pasach. Na Krecie jeździli 60 km/h, a w Egipcie to już w ogóle cyrk. Jest sobie pas asfaltu północ - południe, zwany autostradą. Na tej "autostradzie" potrafią nagle pojawić się hałdy gruzu, które trzeba omijać. Ale o tym, gdzie te hałdy są, wiedzą tylko egipscy, doświadczeni kierowcy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, KochamElcie napisał(a):

No masakra, pewnie jakby nie kamery, to by go nie złapali?

 

To taki sam psychol, jak ci gwałciciele, to co gwałcą kogoś, a potem uduszą czy porzucają zwłoki i nara i potem zapominają, pewnie 0 wyrzutów sumienia czy poczucia winy... Tutaj chyba podobny przypadek... 😕 

 

No tym bardziej jak nastolatki, a z tyłu jedzie jakiś 40 letni stary cap, bo 40latek do nastolatka to staruch i cie pogania z tyłu, a tu jedzie ktoś, kto dopiero prawo jazdy zdał i co, lipa. 

Tak nagrał się na kamerze na słupie 

5 godzin temu, sailorka napisał(a):

Z moich podróży wynika, że Czesi nie mają obowiązku przepuszczania pieszych na pasach. Na Krecie jeździli 60 km/h, a w Egipcie to już w ogóle cyrk. Jest sobie pas asfaltu północ - południe, zwany autostradą. Na tej "autostradzie" potrafią nagle pojawić się hałdy gruzu, które trzeba omijać. Ale o tym, gdzie te hałdy są, wiedzą tylko egipscy, doświadczeni kierowcy.

Hahah super tak poczytać z doświadczeń 

5 godzin temu, Nie lubię świtu napisał(a):

Co piesi odpierdalają zbliżając się do przejścia a czasem nawet na nim będąc to makabra.

 

Moim zdaniem, powinna być jakaś strefa np 1x2m z kolorową powierzchnią, gdzie pieszy musi przystanąć i się rozglądnąć przed wejściem na jezdnię. A dalej zapadnia i kasacja jak się nie dostosuje.

Ostro... zapadnia do kanalow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Manchesterze jeżdżą agresywnie, w Londynie i na południu jeździli bardziej kulturalnie. Choć w Londynie każdy się wpychał na chama, ale inaczej się nie da niestety, bo można by czekać długo zanim ktoś wpuści i blokować ruch innym.

 

Najgorsze chwile przeżyłam jak raz na wielkim skrzyżowaniu obok pracy nie działały światła i nie wiadomo było kto ma pierwszeństwo. Taki wielki korek się zablokował, że gdy tylko zrobiło się trochę wolnego to ruszyłam modląc się by ci z boku nie byli pierwsi i na mnie nie wjechali, nawet na nich nie patrzyłam czy jadą tylko liczyłam na szczęście. Spociłam się, ale jakoś się wydostałam z tego korka.

Na tym skrzyżowaniu jadą 3 linie z 4 stron, niektóre prosto, inne skręcają, więc można sobie wyobrazić jaki był chaos.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bliżej nam do sąsiadów za wschodnich granic z kulturą jazdy niż do zachodu. I to dużo bliżej. Na południu w Czechach byłem raz autem i czułem sie jak pirat drogowy jadąc 58 przy ograniczeniu do 50.... W Polsce buraki w tirach potrafią na Ciebie mrugac gdy jedziesz 58 na 50tce siedząc Ci 2 metry na dupie. Pytanie czy tacy "zawodowcy" to imigranci na pseudo polskim prawku jesli w ogóle to już inna kwestia.

Edytowane przez Perłowy

Mirtazapina 15mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×